Wyniki wyszukiwania dla słów: koncercie Tokio Hotel

Ja zawitałam na chwilkę. Dużo tam nar ąbanych, szelej ących i dr ących się małolatów(niektorzy nawet chyba pożyczyli od mamy czarn ą kredke do oczu - wygladali jak Tokio hotel ), dzieki ktorym Służby medyczne nie narzekały na nudę.

Muzyka b.fajna do posłuchania, koncerty udane, ale nie wiem czy takie towarzystwo jest przykladne(w jednym reku browar, w drugim szluga, w plecaku jakis winiacz i przewraca sie taki (taka) z lawki na lawke) dla dzieciaków, ktore sie tam wybieraj ą. Nie pisze o wszystkich, ale wiekszosc z ludzi tam bedacych wlasnie tak odebrałam...

P.S. Jestem ciekawa, jak dzis - po koncercie wyglada amfiteatr .dobrze, że wczoraj chodzila tam ta malutka babeczka, ktora zbiera puszki do wieeeelkiego wora . Może dzieki Niej nie ma tam dużego syfu.

pozadraiwma serdecznie !


I tam znajdzie sie cos mocniejszczego

Taaa, Nefera, albo inne Tokio Hotel...
Canibalsów i behemotha raczej nie wrzucą, mopże to i lepiej? Podobno po koncertach takich grup mikrofony muszą się odsączać ze śliny godzinami...
Ale gdyby nas zaskoczyli to specjalnie na tą okazje kupuje peruke, żeby przed monitorem czupryną pomachać Ciekawe co by rodzice powiedzieli (i sąsiedzi)

A czy Ty wiesz, kim są CZYTELNICZKI Bravo? Dziewczynki z dobrych domów zdychające ze szczęścia na koncertach Tokio Hotel. To Babilon. Jamal pracuje dla Babilonu!


To co prezentujesz swoimi postami w tym temacie to zwykła zawiść i brak tolerancji. TO JEST BABILON. Mnie też śmieszą słodkie dziewczynki sluchające zespołów pokroju Tokio Hotel i czytających Bravo, ale to jest tylko i wylącznie ich wybor i mają do tego prawo.

Heh no nie przesadzajcie, Satyricon i reszta bardziej komercyjnego blacku jest tak popularna w Norwegi jak u nas Tokio Hotel więc nie dziwcie sie że takie osoby tam przychodzą to po pierwsze a po drugie to było coś w stylu Music Awards (dlatego taka publika nie mroczna) w Norwegi i Satyricon zagrał tam tylko tą piosenke to nie był normalny koncert Satyricona oczywiście


Według mnie KoRn to całkiem dobra kapela... jak już kiedyś mówiłem, pierwsze 3 płyty są świetne i będę miał do nich sentyment teraz, i zawsze(...) Godsmack jest według mnie świetną kapelą i nigdy jakoś nie miałem okazji widzieć go w telewizji (także nie można raczej powiedzieć, żeby był to komercyjny zespół). Slipknota też bym nie opluwał, chociażby ze względu na to, jak prezentują się na koncertach. Na 2 byłem.
A najgorsze bandy? Tokio Hotel, Blog 27, linkin "pork", (może nie najgorsza, ale równie gówniana jak jej legenda)- Nirvana, Disturbed( nuda..nuda....i nuda),Muse,Placebo.
Gówniana jest też muzyka "telewizyjna". Wszystko co leci w MTV (nie mtv2) jest gówniane.
Jeśli już o mediach rozprawiam to warto też wspomnieć o rozgłośniach radiowych, które promują(w większości) gównianą muzykę. Jedyne porządne radio, w którym można posłuchać dobrych kawałków to trójka. Ew. eskarock, ale w godzinach późnych - tak od 10 -12.

Myślę, że "ciężkie brzmienie" (celowo napisane w nawiasie) w mediach, pod postacią Tokio Hotel będzie dla was doskonałym przykładem, dlaczego lepiej metal czuje się w ukryciu. Chyba do każdego utworu z albumu TH nagrano już jakiś denny teledysk - stacje skrzętnie je puszczają, co owocuje "sługusami ciemności" w koszulkach Blog27 i wielu podobnych zespołów (m.in. w/w TH), panoszącymi się po ulicach. A póki co mamy sklepy muzyczne, na koncerty kto chce, ten przyjdzie. Ktoś chce zobaczyc sobie teledysk czy posłucha radia? Są miejsca, gdzie można to dostac i słuchac do woli. W kioskach można znaleźc czasopisma (bardziej lub mnie wiarygodne - nie mnie to osądzac), kto bardziej dociekliwy, chapnie jakiegoś zin'a, tudzież odwiedzi jakiegoś e-zin'a. Myślę, że nie ma na co nażekac. Wkurwia mnie tylko ingerowanie w metal osób trzecich - nie dośc, że trzymamy się na uboczu, to jeszcze się wpierdalają... tylko, że to już inna rozmowa.

śmieszne.

i co z tego, że nie umie śpiewać? myślicie, że komukolwiek z ludzi, którzy kupują płyty i przychodza na koncerty to przeszkadza? nie, więc o co chodzi? wam przeszkadza? jak to, skoro i tak jej nie słuchacie?

nie rozumiem, przecież wiadomo, że to muzyka popowa, taneczna, służąca rozrywce, czy wy chcecie doszukiwać się w niej jakichś głębszych treści, refleksji, wartości?

sama rzeczona mandaryna powiedziała kiedyś, że nie ma złudzeń co do tego, co tworzy coś ambitnego, że chodzi jej o to, żeby dostarczać ludziom muzykę do zabawy.
no i okej. ludzie słuchają różnej muzyki, mają różne gusta, potrzeby, różne poziomy wrażliwości. skoro taka mandaryna jest na scenie i cały czas coś robi, to znaczy, że jest na nią zapotrzebowanie, że są ludzie, którzy chcą jej słuchać. i to chyba chodzi, nie? żeby sluchać tego, co się podoba. dlaczego takim ludziom to odbierac?
prawda jest taka, że większość ludzi na świecie w ogóle jest przeciętna, a co za tym idzie nie ma zbyt wygórowanych potrzeb artystycznych, intelektualnych. i to nie jest ani złe ani dobre, tak po prostu jest. niech oni sobie słuchają tej mandaryny czy czegoś, niech ona 'spiewa', robi wam to? jeśli tak, to śmieszniście. a wy niby tacy alternatywni, a jedyne co potraficie to rozwodzić się przez 7 stron o beznadziejności mandaryny i przez prawie tyle samo o tokio hotel podczas gdy tematy o takich zespołach jak Kult, REM, John Frusciante, OSTR świecą pustkami. a w temacie o The Clash nie ma ani jednego posta.
tak, tak, alternatywna młodzieży.

Ten lokalny sklepik, o którym wspomina Yom miał siedzibę bodajże w FIRLEJU, ale chyba przenieśli interes, takie przynajmniej doszły mnie słuchy podczas koncertu Tokio Hotel udającego Neurosis, czyli Cult Of Luna. ;-)
Zamawiałem u nich dwie płyty, ale się zraziłem, bo kity wciskają przez telefon, pono też wielu dystrybutorów swego czasu się na nich wypięło, bo nie wywiązywali się z płatności.

Zaś dystrybutorem na Polskę prodyktów z Hydra Head jest jak widać TA FIRMA

[ Dodano: 2007-03-08, 17:51 ]

Tokio Hotel to największy syf jaki widziałem!! Tak samo jak Linkin Park!! Może i na Meteorze i Hybrydzie mają dosyć fajne kawałki, ale jak się posłucha jakiegokolwiek koncertu to sie srać chce!! Są na równi z Mandaryną, dresiarze!! A co do Rage Against The Machine to jest bardzo dobry zespół ich kawałki są nadal świetne mimo, że nagrywane około 10 lat temu (mówię o pierwszej płycie). Wiem, że Metallica i inni wielcy nagrywali 30 lat temu i nadal sąna topie, ale to inny typ muzyki

Na początku trochę lepiej sie zapowiadało. Szczególnie w niektóre dni po 22... Ale teraz też czasem można trafic na ciekawe teledyski. Np kilka tygodni temu załapałam się Brygadę Kryzys:) Swego czasu leciało dużo KSU, a i kiedyś Sedes leciał co wieczór. Bajki są nie do przebicia:D Ostatnio mam wrażenie, ze opanowało tą stacje Tokio Hotel, w ogóle te awatary z Tokio Hotel, wejsciówki na Tokio Hotel, fragmenty koncertów, teledyski... ale ogólnie oceniam na plus. Lepsze to niz Viva Polska

Ja powiem tak: w sumei nie rozumiem "fenomenu" (o ile można to tak nazwać) PP. Jest to jak wiadomo zespoł poznański. Jestem w Poznania i tak się jakoś dzieje, że jak akurat graja swój koncert urodzinowy, to ejstem w poblizu Zamku - hehe nie stac ich na lepsza sale, albo maja tak mało fanów ale głównie to widzę jakies nastolatki, poprzebierano ostro na punka, co chyba maja problem, żeby w tłumie nie przyznac się że suchają też Tokio Hotel i uważaja to też za punk.
W innym wątku ktoś próbował porównać, że PP ma lepsze koncerty niż Kult, z takimi argumentami w ogóle nie ma co dyskutować. Ludzie z Poznania odtazu widzą róznice:
- PP - koncerty w Zamku, w skrócie miejsce słynne, ale małą, ciasne, duszne, nie ma nawet miejsca na pożadną scene - ludzi max 1000.
- KULT - koncerty w hali Arena - obeik przystosowany do rozgrywania meczy koszykówki, piłki halwoej, klimatyzownay, ogromny, duża scena - ludzi okolo 4000tys
Co do samego koncerty ... PP - dzieci i głupwe texty ... Kult - ludzie dorośli, mądre texty wspaniały klimat ...

PS tak w ogóle to PP nei lubię, za ich lewackie texty

Moja opinia na temat tego zespołu taka: Tokio Hotel moim zdaniem jest nie wart ani słuchania i naśladowania (mimo że nie raz widziałem ich teledyski w telewizji to od razu zmieniałem kanał muzyczny bo ich piosenki nie są dla mnie warte słuchania)nie chce nikogo obrażać,ale słyszałem wiele opinii od moich znajomych na temat tego zespołu i mogę powiedzieć że to były opinie negatywne i nawet do rzucano przeróżne obelgi a nawet przekleństwa.Co w ogóle mi się u nich nie podoba?To że nie umieją się ubierać,teksty piosenek nie do rymu a poza tym oni tylko mają same fanki które są dość stosunkowo młode bo na teledyskach z koncertów nie ma żadnego chłopaka który jest fanem tego zespołu(mogę się mylić) oraz ten zespół jest także komercyjny bo stacje telewizyjne nieźle zbijają kasę na takim zespole za ich parę teledysków.Jeżeli chcę posłuchać coś po niemiecku to wolę Rammsteina'a niż Tokio Hotel który jest dla mnie nic nie warty.
I jeszcze raz podkreślam nie chce obrażać fanów tego zespołu bo to jest moja subiektywna ocena.

Yajirobei napisał/-a:

ubie muzę klimatyczną (...) Aphex Twin, Cannibal Corpse

lol, klimaciarz jakich mało :]
ja słucham troche inne klimaty jeśli brać pod uwage moje dotychczasowe poczynania
Black Rebel Motorcycle Club // Red Eyes And Tears, White Palm, Spread Your Love, Shuffle Your Feet zajebisty zespół grający starego rock n rolla
troche Maleńczuka, sam nie wiem skad wytrzasnąłem płyte homo twist?! '3 k***y świata, pieniądze ' miał chłopina swoje lepsze czasy
Placebo, złapałem klimat na nich, po odkopaniu dvd z koncertem z paryza z 2003. całkiem fajny zakup na allegro :P w tym roku na heinekenie. wypada sie stawić. najbardziej podchodzi mi pure morning, emglish summer rain, the bitter end, special needs, special k. jest tego sporo i dosć fajnie wchodzi. szkoda ze wokal wyglada gejowsko niemal na skale billego z tokyo hotel
na koniec przygotowania do 2 maja. odkopałem cała dyskografie Prodigy i katuje familie. experience i the fat of the land. z tych albumów mogą zagrac jak leci. smack my bitch up/climbatize/narayan/no good/break & enter/voodoo people/the heat/your love/out of space/hyperspeed/music reach aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jeju jeszcze tydzień

Za to powiesz Tokio Hotel - to wszyscy ich skojarzą
Nieprawda! Nie każdy ma 15 lat i jest pryszczatą nastolatką!

Na marginesie - scenka rodzajowa.
Wybraliśmy się dziś z ojcem autkiem do Łodzi. Sporo musieliśmy sobie po mieście pojeździć (dla zorientowanych: Zarzew, Stare Polesie, Radogoszcz Zachód). Kwestia braku awansu Baszty Uniejów do ligi okręgowej została poddana analizie, wysokość cen oryginalnych części do Seata skrytykowana i w aucie zapadła cisza. Ojciec popadł w letarg, w pewnym momencie spytał: "Widzisz to?" Byłem pewien, że miał na myśli Skodę, która uparła się spod prawej krawędzi trójpasmowej jezdni skręcić w lewo. "Skodę?" - odparłem pytaniem. "Eee tam, Skodę. Ten twój Kraftwerk na plakacie był. I co? Na trzy jedziesz?". "Pewnie!" Ojcu bardzo się spodobał i plakat i miejsce koncertu.
Brawo, tatusiu

hahahahaa

Warszawa-Torwar 5 kwietnia 2007 koncert tego wspaniałego zespołu...

bilety po 120 zł (miejsca stojące) 240 zł(chyba) VIP

biletów podobno juz zaniedługo nie bedzie!!!!

wiec wszyscy spieszmy do sklepu!!!!
jak mozna opuścić tak wspaniały występ!!!

tylko sie nie pozabijac w kolejce...

Myladre, ja się nie czepiam, ja Cię przygotowywuję psychicznie na adminów...;) Jeśli będą na tyle okrropni...

Ferox... My się I TAK domyślamy...:]:]:twisted: :twisted:
Jak widzę, gustujesz w modelkach?...;)

Aah, Efrene, jak mogłaś zapomnieć, że przecież występowałaś w reklamie! A kto reklamował Bravo i Twista, no kto? I grał rolę fanki na koncercie Tokio Hotel?...
Nie jest tak źle.. może staniesz się sławna i spełnisz swe marzenia w reklamie blendamed albo kolgejt;)
EDIT: Ring...

To było boskie...:D
--
A ja mała istotka patrząca z lękiem na świat obok mnie...
----
Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji.
Richard Bach
Post był edytowany przez autora dnia 04 05 2006 o godzinie 15:04

ale Tokio Hotel stanowi przekroj przez spoleczenstwo niemieckie...
goscie w capajkach, goscie w dredach, goscie z dlugimi wlosami i pedaly.
z kolei fajnie musi wygladac after-party po ich koncertach... chca byc grzesznikami rocka, wiec pewnie nawpier.dalaja sie chipsow i nawala coca-cola...
Mick Jagger wysiada....

To w końcu dział To i owo nie? :P A ja tam koffam Tokio Hotel o. Nie będę taki nudny i stereotypowy jak WY! HA~!


no baj, stereotypom mówimy nie ;P

Ja tam osobiście nie mam nic przeciwko, ba. Wybiorę się nawet na koncert by zbadać co w nich jest takiego magnetyzującego, że zdobywają tak wiele fanów, choć w większości fanek ;)
Dobra żartuje, znaczy w tym sensie, że jedno trzeba im przyznać. Są intrygujący, jak Manson... a raczej jak Japońskie gwiazdy J-POPu i J-Rocka ; P i to jest ciekawe i fajne, takie inne i alternatywne i jak najbardziej to popieram. Taki wymuszony kicz przecież nie został zrodzony by się podobać tylko by wyśmiewać właśnie takie wynaturzenia niezwykłe i to mi się w nich podoba ;) Jak już mówiłem wybieram się na koncert ze znajomymi (teraz zauważyłem ,że wszyscy to fandom mangowy, hmm...) i zdam relacje. Może nawet się będzie podobać? ; P

- zagrali wiecej koncertow niz ty kiedykolwiek widziales
- sprzedali wiecej plyt niz ty kiedykolwiek widziales w jednym miejscu
- maja wiecej fanow, niz jest ludzi ktorzy cie znaja
- ludzie kochaja ich muzyke i kupuja ich plyty


zupełnie jak Tokyo Hotel

i sobie swoje słowa o zazdrości dopasuj do swojego postrzegania takich albumów jak np. St Anger.

Sziget Festiwal 13.08.2006

boże ja tylko TR pisałam no to zaczyunamy:
Doda- W krapokiwicach była za darmo to bylam
Markowska Patrycja- Tak jak doda
Opole premiery i kabaret- do dzisiaj się mi laźć chce z The Klapcders i The Tupcers
Blue Cafe- było aw bnaszym Gogolinie
Wydra Szymon- Tez był w naszym gogolinie
Kaja Paschalska- odwiedziała Gogolin tównież
Tokio Hotel- tego nie komentuje KOSZMAR jednym słwem :/

a teraz te lepsze koncerty
Avril Lavigne- Była w spodku
Green Day- Tak samo jak Avrilm, GD było dobe potem
The Rasmus- 13.08.06 to już pisałam, a pojechałam tam bo mnie bratowa "namówiła"
The End



No teraz to takie akcje sie dzieją na koncertach Tokio Hotel albo US5

tylko weźmy pod uwagę wiek przeciętnej fanki TH, przewaznie jest to rozhisteryzowana 13nastolatka, a fani Kellych to w większości już ludzie w "podeszłym" wieku niektórzy już dobrze po dwudziestce na przykład ja

za czasów Kelly manii jak fanki były młodsze , Kellysi też zresztą miały miejsce masowe omdlenia i rzucanie sie pod koła autobusu, teraz pol latach towarzystwo wyrosło z takich akcji, wszystko przychodzi z wiekiem ale niestety nie wszystkim

Ja byłam kiedyś na Just5 . Jesli ktoś ich jeszcze pamięta... Bartek Wrona to było ciacho. Jakieś nawet fotki z tego koncertu gdzieś mam.
A rok czy dwa lata temu tensam Bartek Wrona śpiewał u mnie pod blokiem na festynie osiedlowym. I to nawet nie jako główna atrakcja .

Tak kończą moi idole z dzieciństwa .

A najmilej to wspominam koncert DeMono/Perfectu/Lombardu. To był jakiś jubileusz Lombardu, koncert był w Kołobrzegu. Świetna zabawa.

A jak wrażenia po Tokio Hotel? Ktoś był?


A jak wrażenia po Tokio Hotel? Ktoś był?

Ja byłam! Świetny koncert, naprawdę. Na żywo brzmią o wiele lepiej niż z płyty. Byłam pod ogromnym wrażeniem głosu Billa - zero fałszu, zarówno w szybkich kawałkach, jak i balladach. Wyrobił się chłopak w śpiewaniu

Przed Torwarem masakra. I wszystko typowo po polsku, czyli zero organizacji. Barierki przestawiali po kilka razy, policji i ochroniarzy było tyle jakby się tam jacyś kibole mieli pobić, dziewczyny, z których część stała od nocy znalazły się na końcu, bo takie było zamieszanie...

Samego momentu otwarcia wejścia nie widziałam, bo ja miałam bilet VIP i wchodziłam innym wejściem Po drodze było jeszcze użeranie się z wstrętnym ochroniarzem i chowanie aparatu w skarpecie, bo oficjalnie nie można było wnosić, a nikt nie wiedział jak dokładnie będą sprawdzać xD Kazali zostawić żarcie i wodę, więc po trzech pierwszych szybkich piosenkach myślałam, ze zdechnę z pragnienia xD

Razem z moją siostrą, kuzynką i takiemi dwoma laskami zeszłyśmy na sam dół naszego sektoru i klęczałyśmy na takim murku, żeby być wyżej. Oczywiście flaga itp...

Sam show dopracowany co do szczególu. Szkoda tylko, ze nie rozumiałam, co Bill gada Brakło backstage (nie po to tyla kasy dałam za bilet, żeby nie mieć backstage!), ale i tak świetnie.

<pisała bardzo nieobiektywna Serinde >[/i]

a tam Tokio Hotel:) Ja tu mowie i najwiekszej imprezie LATA w Londynie ( tak pisze na plakatach )Boją sie ataków... sprawdzą dokładnie... najbardziej rozwaliła mnie gadka babki w kasie jak kupowaliśmy bilety. Przed nami stała rodzinka, ojcie ckupował bilety i ona mowi: " zeby zachowywac sie normalnie, emocje zachowac na koncert, bo jeśli nie spodobasz sie ochronie to cie nie wpuszcza" debilizm... no ale z drugiej strony... Ponoc mozna zostawic jakies rzeczy w DEPOZYCIE... ale jak zwina..?? Troche sie boje... wiec sie zastanawiamy jak z tą kamerką.

Jak zobaczyłam tylko te miniaturki to myślałam, ze byłaś na koncercie Tokyo Hotel Chyba będzie trzeba zainwestować w nowe okulary

Ja miałam identyczne skojarzenie Co ona ma na głowie? To wygląda troszke jak jakiś pióropusz Ja uwielbiam Kaśkę, ale "starą" Kaśke, za czasów Gemini. A z jej utworów "Oto ja" to chyba moja naj, naj, naj ♥♥♥ Kocham tą piosenkę!!!

Evanescence --> muzyka w moim stylu, czyli rock, ale z uczuciami, przesycony takim specyficznym smutkiem; moja inspiracja. Ulubione piosenki: "My Immortal", "Understanding" i "Before the dawn".
Tokio Hotel --> czyli Mania 2006 No bo tak po prostu mnie ujęli swoją muzyką. Już nie mogę się doczekać nowej płyty i kwietniowego koncertu w Warszawie Ulubione piosenki: "Ich bin nich' ich" i nowa "Ubers Ende der Welt".
Dir en Grey --> japoński rock. Nie wszystkie piosenki lubię, ale niektóre są boskie, na czele z "Ain't affraid to die".

I chyba tyle...

no coz kf nie sa swieci tokio hotel tez olalo polskich fanow


lol zabiło mnie to porownanie co ma piernik do wiatraka ? :p
a wogole z tego co wiem to chyba 5 kwietnia jest koncert Tokio Hotel na Torwarze wiec raczej nie olali fanów

ps. juz sie nie moge doczekac Frankfurtu!!!!

Asiek nie spodziewałabym sie po Tobie takiej wypowiedzi zwłaszcza po tym jak jesteś bezkrytyczna w stosunku do Basi

ja skomentuje tylko wypowiedz gdzie napisałaś,że to,że pokazywali iż są rodziną było żenujące...no helloł w tym właśnie była ich siła...a papa Dan to wychodził już bardzo rzadko jak był chory,wyjścia były spontaniczne i powiedzmy w ramach podziękowania dla licznie zgromadzonej publiczności za fanowanie,oddanie,przychodzenie na koncerty itd:roll:
ciuchy nosili w kółko te same ale pewnie je prali...jakoś stojąc blisko sceny nigdy mi nic nie śmierdziało no ale cóż to Twoja opinia...
więc czekaj jaki zespół Cie tu przysłał hmmmm Tokio Hotel?? hehehhe i prosze traktowac to jako żart...

Chodzi mi o rodzinę Azi82. Solo osiągają sukcesy tylko w świecie fanów.


czy ja wiem Nie wierzę, że na Johna i Maite jeżdżą tyko dawni fani, Angelo też gra po festiwalach i tam na pewno cała publika to nie są rzesze fanów Kelly. Zresztą na jego koncerty w klubach też zaczynają przychodzić ludzie nie słuchający wczesniej Kellych. A co do sukcesu, to spokojnie dajmy im rozwinąć skrzydła. Żaden Kelly nie jest produktem wytwórni płytowych, więc na jakiś "oszałamiający, nagły sukces" w stylu np Tokyo Hotel (czy jak to sie tam pisze) nie ma co liczyć.

Co mnie ostatnimi czasy denerwuje? Grrr Tokio Hotel i Blog 29 albo 27 jakoś tak. No nie mogę. Z jednej strony grupa która się kreuje na metali a z drugiej dwie laleczki które śpiewają jakieś dancowo-popowe(o.O) kawałki. TH ma być w Polsce czy coś? Zbieram ludzi na ich koncert Te dwa 'zespoły' występowały razem w Niemczech... kolejna porażka. No nie mogę. Na obozie w ferie widziałem artykuł w jakimś szmatławcu o nowym wizerunku tego wokalisty(nie wiem jak on tam ma)... wyglądał jak laska o.o. Na tym ich teledysku wygląda jeszcze gorzej... ale to nie moja sprawa i nie specjalnie nawet mnie to interesuje. Gorzej jak mam tego słuchać. Na szczęscie nie jest mi to zbyt często dane.
A ten cały Blog to klęska wokalna, przynajmniej jedna z nich jęczy (jak śpiewa mam wrażenie, że się męczy) ale druga faktycznie coś tam śpiewa. Szkoda mi jej trochę. No i te kocie ruchy .

Już się nie będę nad nimi rozczulał ani pastwił.

Łako, wszystkie odpowiedzi poprawne.

Koniec.

heheh te gumowe silikonowe bransoletki faktycznie zawojowaly niektorymi osobkami

wsrod mlodziezy --> co zauwazylam robiac koncerty, moda jest na wszelako pojety: punk, pop punk, californijski punk i moda prezentowana przez: m.in. Avril Lavigne (dobrze pisze ?? ), czy Green Day, i pozal sie Boze Tokio Hotel.. uuaaa

buty typu mukluk heheheheeh i Emu...

[ Dodano: 21 Styczeń 2006, 18:37 ]

Tokio Hotel is very big szit.

EDIT: A raczej gros szaise ("fajną" mają wokalistkę co nie?*).
oczywiście wiem że to facet..., ale pedał


lepszy jest ten pseudo gitarzysta co na dwóch akordach wszystko gra
jak jest teledysk letzte tag czy cos takiego... to co graja na dachu jakiegos budynku... oni nawet nie są podłączeni
odrazu przypomina mi sie koncert blog 27... jak w tle latało 3 chłopaków z gitarami... skakali, szaleli, wywijali tymi wiosłami ale zapomnieli się podłączyć

Jon słucha Tokio Hotel i widać jaki nerwowy jest nie? :>

Też chce na tokio hotel!! Zróbmy zlot nastolatka na koncercie naszych idoli! :D

a tak na serio. Z www.etu.pl

Jako gwiazda tegorocznego Mystic Festival, 5 czerwca 2007 w katowickim Spodku, wystąpi amerykańska legenda thrash metalu i najbardziej ceniona grupa w tym gatunku - SLAYER!Jako gwiazda tegorocznego Mystic Festival, 5 czerwca 2007 w katowickim Spodku, wystąpi amerykańska legenda thrash metalu i najbardziej ceniona grupa w tym gatunku - SLAYER!

Zespół, znany ze swych perfekcyjnych i niepowtarzalnych koncertów, będzie promował wydaną w ubiegłym roku płytę "Christ Illusion", która została uznana za najlepszy album 2006 roku, przez największe magazyny metalowe na świecie.

Bilety są już dostępne w sprzedaży wysyłkowej na stronie www.mystic.pl

Ceny biletów:
PŁYTA - 120 złotych
SEKTOR CZERWONY (E,F,G,K,L,M) - 120 złotych
SEKTOR CZERWONY (H,J) - 150 złotych

No.. Kochani.. Jak tam nasz koncert Tokio Hotel?^^
Dziś grają! ^^
Pff;p

Slay, fajne zdjęcie ^^
w ogóle - ja to się nigdy nie mogę na żadne tego typu zdjęcie załapać.
Pffff.. ;p

A tak w ogóle..
Przypominam o koncercie we Wrocławiu - 3. maja!
Hey
Kult
Coma
Happysad
Lao Che

Wrocław wita!^^

OK, taki mały gadżet: Posiadamy już własny kanał IRC, na którym możecie porozmawiać na żywo na temat zarówno rozwoju zinu, jak i wczorajszym meczu czy dzisiejszym koncercie ulubionego zespołu (o ile to nie będzie Tokio Hotel).

Serwer: poznan.ircnet.pl
Kanał: #zin.deadline

Nie wiesz jak skonfigurować program?

http://deadline.kom.pl/~d...c.php?p=542#542

to ja wole TOKIO HOTEL niż verbe.
najlepiej ja już zapraszac to cos porzadnego np. Moleste bo sadze ze verba nie ma tak wielu słuchgaczy chyba ze sie myle - bo dziewczynek które maja 13 lat i słuchają hiphop'u (tak to sie nazywa) o miłości itp. to nie licze że przyjdą na koncert bo mamusie nie pozwolą ale to moje zdanie. na K44 było ekstra i to fajnie byłoby powtórzyć np. z Molestą
PEACE

strasznie stereotypowi jesteście,myślałem,że przeczytam jakieś sensowne wypowiedzi,a tu wszyscy tylko banały typu:Andzejewicz,Tokio hotel, Blog 27(który praktycznie nie istnieje już wiec jak niby was denerwuje)...takich wykonawców to wymieniają plastiki,których świat muzyczny ogranicza się do vivy i eski(swoją drogą znajomość tych wszystkich wykonawców sugeruje że wy terz od tych mediów nie stronicie:P)...argumentacja na poziomie dresa bujającego sie w rytm hip-hopu,którego tak nienawidzicie(bo gówno,bo be-cóż za elokwencjaXD)...pojawienie sie tu tkaich postaci jak Beyonce sugeruje,ze należycie do grupy ludzi krytykujących ślepo wszystko co popularne...bo patrząc po koncertach to wokalnie stoji napewno wyżej od mansona,a że i lepiej wygląda to już nie jej winaXD

Jak zapewne wszyscy wiedzą 5 kwietnia na warszawskim torwarze odbędzie się koncert Th.
Mam nadzieję , ze tym razem chlopacy nas nie zawioda.
Osobiscie nie wybieram się na ten koncert.(chyba,ze moje plany ulegna zmianie.)

jeśli ktoś nie wie gdzie można dostać bilety na ten koncert to podaje adres www
Tu kupisz bilet.!

Jesli ktos chcialby dostac dodatkowe informacje, niech napisze.

NIESTETY Z POWODU OGRANICZEŃ ANKIETY NIE ZOSTAŁA UWZGLĘDNIONA KANDYDATURA S@, H@ oraz admina MELEPETY - bardzo przepraszam ale musiałem kogoś odjąć a biorąc przykład zeszłorocznej edycji wykreśliłem was oraz melę którego i tak nie ma od pewnego czasu.

Witam,
czas zacząć drugą edycję wyborów. Wybory trwają do połowy grudnia.
Nagrody :
I miejsce - Spacer na golasa przez centrum swojego miasta (ja dopilnuję)
II miejsce - Bilet na koncert Mandaryny/Dody/Tokio Hotel/Boys (w zestawie bilet + wino komandos) [do wyboru]
III miejsce - Weekend w radiostacji Radio Maryja (odbieranie telefonów od słuchaczy)

Można wpisywać swoje typy w postach (uzasadnienia mile widziane)
KANDYDACI :
Anvi
Babcia
Dzejms Blond
Irys
Kizia Mizia
Kojot
Kyryry
Moras
PCPK
Psychic
Qbert
Rider
Siatkarz
Vegeta
Wegier

to jest wersja z ankietą bo niektórzy jak na złość pisali więcej niż jednego kandydata - proszę o usunięcie poprzedniego

Jeżeli ktoś ma ochotę zagłosować na Teczufkę, Nowika, Ciasteczkowego lub Melepetę - proszę wpisać w post

oj nie przesadzajcie, easyluk nie sądzę, aby w Twoich kręgach często ktoś słuchał Tokio Hotel, i może patrząc na filozoficzną łamigłówkę to trzeba wybrać ex malis eligere minima, a skoro milony fanek płaczą na koncertach Tokio Hotel ze szczęścia, to jeden Łukasz chyba może przeboleć ten fakt, ze oni istnieją...

Nienawidze:
-Paris Hilton (po cholerę się brała za śpiewanie?!)
-Tokio Hotel (laski inaczej)
-Ich Troje (troje dupków i łomów)
-Mandaryny (na jej koncert w Londynie przyszło 30 osób-to bardzo dużo jak na nią!)
-Rubika (piosenki dla wieśniaków)
Jest jeszcze tego mnóstwo...

Nienawidze:
-Paris Hilton (po cholerę się brała za śpiewanie?!)
-Tokio Hotel (laski inaczej)
-Ich Troje (troje dupków i łomów)
-Mandaryny (na jej koncert w Londynie przyszło 30 osób-to bardzo dużo jak na nią!)
-Rubika (piosenki dla wieśniaków)
Jest jeszcze tego mnóstwo...


Nienawidzisz? A nie pomyślałaś, że to TEŻ są ludzie, którzy chcą śpiewać i robić to co lubią? Będę się powtarzać do upadłego, ale przydałaby się wielu lekcja tolerancji. Bo co ci zrobił taki Rubik czy Mandaryna? Może obrazili cię swoją muzyką? A może to ty ich obrażasz i ludzi, którzy lubią tę muzykę? Nienawiść to "trudne" uczucie, i wątpię, czy można nienawidzić kogoś czy czegoś, czego się nawet dobrze nie zna. Ale chyba w ten sposób się rodzi. A może się mylę. Może.

Czyli chcesz poweidziec, ze wokalista Tokyo Hotel jest gotem?? Watpie bo jakos jego stroj mi nie pasuje jak i rowniez muzyka. SS-Man dobrze to ujal: wynika to z nieudalnego nasladownictwa, ale czego?? Bo nic nie przychodzi mi do glowy. Rozumie mozna nalezec do danej subkultury i sie w stosunku do niej upodabniac, ale wokalisci Reasmus i Tokyo moim zdaniem gotami nie sa i nikt tego mi nie wmowi. Nawet w niczym nie widze podobienstwa do tej kultury, nawet nawiazania. Juz predzej Him, anizeli to co powyzej. Wezmy inne zepoly rockowe: blink 182, czy good charlotte. Co widzimy?? Oczka, paznokietki...pomalowane FUCK:/ Juz to wiedze: stary pospiesz sie bo nie zdazymy na koncert. Chwila juz koncze malowac oko!! Gdy ktos mie spyta: solarka i golenie jajek, czy malowanie oczu, paznokci i dziewczeca fryzurka?? Odpowiem krotko:solarka i GOLENIE JAJ!!

W sumie to wole Metallice od Tokio Hotel bez porównania nawet,wg mnie TH to gwiazdeczki 1-2 sezonów.


Jezus maria, jak w ogóle można porównywać Th do Metallicy? Przecież to jest obraza dla tero zespołu i ich fanów:| ....
Jeśli chodzi o Metallice. Ubóstwiam ich. Mają tak wiele super piosenek, że nawet jeśli coś mi się znudzi, po jakims czasie mogę do tego powrócić. Wg. mnie płyta ,,Master Of Puppets'' jest najlepsza :)

Ja chce na ich koncert!!

ja keidys przyznam się bylam fanka Tokio Hotel.. i mimo,że byla na to niezła nnagonka, a całe osiedle sie ze mnie śmiało nie wstydziłam sie tego.. ale potem zobaczylam jak jest naprawde.. ze robia kariere wygladem.. ze na ich koncerty przychodza glownie w 99% panienki ktore krzycza i mdleja na widok billa i toma, a nie muzyką. i przestalam byc ich fanka mimo, że niektorych ich kawalkow czasem poslucham nadal..

a doda? nie komentuje.. doda to dla mnie jedna wielka komercha i daje zly obraz polskiego rynku muzycznego.. jak mandaryna za granica.. bo sa w polsce zespoly godne uwagi ale o nich sie nie mowi bo nie rozwodza sie do tydzien..

ja keidys przyznam się bylam fanka Tokio Hotel..


i mimo,że byla na to niezła nnagonka, a całe osiedle sie ze mnie śmiało nie wstydziłam sie tego..

ja bym się z domu nie pokazywał
ale potem zobaczylam jak jest naprawde.. ze robia kariere wygladem.. ze na ich koncerty przychodza glownie w 99% panienki ktore krzycza i mdleja na widok billa i toma, a nie muzyką.

ale masz skapę ;P widzę że szybko się kapłaś o co chodzi


a doda? nie komentuje.. doda to dla mnie jedna wielka komercha i daje zly obraz polskiego rynku muzycznego.. jak mandaryna za granica.. bo sa w polsce zespoly godne uwagi ale o nich sie nie mowi bo nie rozwodza sie do tydzien..

dodę będę bronił, m.in dlatego że dziewucha jest miła, o czym się nie jedna osoba przekonała , a po za tym czepiacie się - ma głos w miarę , w porównaniu do tych 80% zespółów/piosenkareczek w naszym country

[ Dodano: Czw 06 Mar, 2008 ]

No yo,ale w Pokładzie,a ja tylko do Ucha chodzę ^
A,że fanem nie jestem to przegapiłem ;)

ehh Mrozu , a jakby w Pokładzie Vader grał też byś tak powiedział ?

Ale niestety taka prawda. Osobiście widze jeden zespół który może coś zrobić na scenie - jest nim Children of Bodom .

A ja myśle że nie ma takiego zagrożenia. Jest wiele zespołów z lat 60 czy 70 które dzisiaj już nie grają a cieszą sie niesłabnącym powodzeniem ( zbyt wiele by wymieniać, ale rzucę parę moich ulubionych " Jimmy Hendrix Experience, Black Sabbath itd ) Wydaje mi się że tacy " fani " są o wiele pewniejsi od wrzeszczących 13 latek sikających dla zespołów takich jak Ich Troje, czy Tokio Hotel. Ktoś wogule pamięta jeszcze o nich ? Oni jescze grają ? O takich zespołach zapomina się po paru sezonach, a najczęściej jeszcze po jednych wakacjach.

Jimmi nie zyje. A muzyka to nie tylko utwory słuchane w kompie czy wieży, ale i koncerty , nowe płyty.

Mogę się założyć że za pare lat jak juz nie będzie na scenie Ironów, Slayera, Metallici ... to właśnie zepsoły pokroju linkin park będą grać. A jak tak ma być to ja dziękuje, wole posłuchać już popu niż takie ścierwa

Gosia - to niestety prawda. Zdziwiło mnie troche że jak rozmawiam z ludźmi o rocku, mało kto zna AC/DC , Iron Maiden, Metallice, za to sysetem of a down, korn, linkin park to każdy napalony na nich

Ja zawsze będe pamietał o wielkich zespołach, bo gdyby nie oni bym pewnie teraz słuchał tego popshitu co leci w radiu

Joel-Q, nie mysl sobie ze jestem jakas poje.bana fanka ktora na koncertach rzuca stringi ze swoim numerem telefonu Tylko o to chodzi, ze ja jestem od urodzenia nie teges xD I odkad zaczelam sluchac Rocka, a to wlasnie od MCR (i Tokio Hotel, ale to mam w du.pie) zaczelam sie zmieniac... Wiesz, gdybys zobaczyl mnie 4-5 lat temu, a potem teraz, to bys powiedzial ze to nie ten sam psychol xDD <mrze z siebie, zrobila z siebie wariatke>
Wiesz, zmienili mnie na leprze, i dla tego sa dla mnie czyms wa(r?)znym xD

ano nie należy, bo wychodzą pokraki które słuchają tylko dega i dj a jak powiesz, że kyo to konus to zdolne najechać twoje domostwo i wypatroszyć kota. dzięki bogu to już sie skończyło a piskliwe 15latki przesiadły się na tokyo hotel

Prawda. Ale zauważ że mimo wszystko dzięki dużej ilości tych piskliwych fanek, zachodni sąsiedzi mogą mieć koncerty. Bo one polecą na wszystko co dżapoński, lub wirzual. Optymistycznie licząc, te niezbyt rozgarnięte fanki to "tylko" 50% towarzystwa zachodniego. Tylko że te 50% już robi różnice, konkretniej czy na koncert przyjdzie fanów 300 czy 600 (nie wspominając że nie wszystkie piszczałki zostają piszczałkami na stałe, i zazwyczaj po początkowym okresie fascynacji degiem/maną/gakutem część przechodzi ewolucje ).
Fandom dorosły, wykształcony (elitarny? ) to świetna rzecz. Sęk w tym że najczęściej będzie bardzo mały i koncertu dla niego raczej nie będzie się opłacało zrobić... (a o tym teraz mówimy).

z drugiej jednak strony są też tacy, bardzo skromni, a który tworzą naprawdę "coś" ;D
nestety są w mniejszości ;P
lubię tą muzę, słucham tej muzy ale nie uważam aby w zestawieniu ze sceną światową takie Promyki były czymś wyjątkowym. są inni trzeba przyznać ale jak na moje muzyczne ucho jeszcze trochę brakuje aby brylować na światowej scenie uważając się za gwiazdę :]
Z tym, że czemu akurat powolujesz sie na despairsow, ktorzy maja dosc umiarkowane ego... Ale wezmy np takiego Kiwamu ;].

ano nie należy, bo wychodzą pokraki które słuchają tylko dega i dj a jak powiesz, że kyo to konus to zdolne najechać twoje domostwo i wypatroszyć kota. dzięki bogu to już sie skończyło a piskliwe 15latki przesiadły się na tokyo hotel
Z tym, że obrażając np Kyo [nawet jeśli robisz to dla żartów, wiedząc że takie piszczące 15stki traktują to poważnie] nie jesteś na ani odrobinę wyższym poziomie niż one...
Wszyskie przesiadły się na Tokyo Hotel? Ale akurat fanek j-rocka to w na prawdę niewielkim stopniu dotyczy... Tych fangirlsów jest cała masa, coraz więcej~!

Fandom dorosły, wykształcony (elitarny? ) to świetna rzecz. Sęk w tym że najczęściej będzie bardzo mały i koncertu dla niego raczej nie będzie się opłacało zrobić... (a o tym teraz mówimy).
exactly~ 8D

ja natomiast mysle, ze akurat degu ma bardzo duzo fanow/ek w polsce. Mam okazje poznawac wielu ludzi, ktorzy np. interesuja sie tylko m&a, ale dega znaja. gdyby tak wszystkich zliczyc (co jest niemozliwe) to by sie uzbieralo na koncert. ale co z tego? poki co to raczej nie ma szans. No ale fakt faktem, ze jakis czas temu czyms niemozliwym byl koncert chociazby w europie. a teraz? do wuboru do koloru, tylko miec kase...
a co do tego tokyo hotel, to mysle, ze wlasnie oni moga byc jakims lacznikiem. Czlowiek (wokalista) gdzies sie wypowiadal, ze bierze inspiracje z meeva. mysle, ze taki wielki zagorzaly fan TH, moze sciagnac sobie plytke miyaviego, by zobaczyc co to w ogole jest. a potem to juz jakos pojdzie. Przy czym nie wiem jak to jest z tymi fanami w polsce, bo w niemczech to na pewno jest ich full..... w kazdym razie fajnie by bylo, gdyby mogli oni sie stac darmowa reklama i furtka do komercjalizacji j-rocka w europie jeszcze bardziej....

raczej "z takim fandomem". było gdzieś wyżej już napisane, że polskich fanów to jest jakaś tam liczba, ale co z tego ze większość poszłaby na koncert tylko gdyby to był deg/myv/gackt/cos innego powszechnie znanego...

rozwaliło mnie to- koncert gackta w polsce
niezłe niezłe

A tak serio jeśli chodzi o koncerty w niemczech to ostatnio dużo mam do czynienia z naszymi sąsiadami z zachodu i w ogóle jestem w lekkim szoku, bo tam panuje totalna moda na punk
szczegół że w stylu jola i tola z blog- cośtam albo tokio hotel ( a i jeszcze wszyscy słuchają green day'a...)
no mniejsza, nie o to chodzi
zmierzam do tego że młodzież w niemczech musi być jakoś bardziej podatna na japońskie emancje- tak samo mangowy rynek u nich kwitnie więc coś w tym jest

poza tym wyobrażacie sobie sytuację gdzie w polskim bravo dają wywiad z merry?

a przed koncertem 2 ludków spiedziało na murku i spiewało tokio hotel i.......GRUP TEKAN !!!
O boze, nie mów :O KTO? O.o

No to się cieszę, że nieźle się bawiliście ^_^; widać jednak coś ich ta zeszłoroczna lekka porażka nauczyła ;P. (ich = i zespol, i orgow, i policje zomg sczaili, ze nie sa po to, zeby przejezdzac obok i sie smiac? jestem pod wrażeniem)

Najchętniej... Śpię
Zazwyczaj... Słucham muzkyki
Najbardziej... Siedze przy kompie
Chciałbym... Mieć Toma
Muszę... To pisać
Rzadko kiedy... Słucham rodziców
Lubię... Pieszczochy
Z trudem... Sprzątam pokój
Unikam... Mojej pani od matmy
Potrafię... Śpiewać(tejemnica)
Z łatwością... Marudze
Kiedyś ... Prubowałam odciąć sobie palca
Szukam... Tokio Hotel łeeeeeeee
Nie umiem... Podnieść mojego psa Bredzia(grubaska)
Wierzę... W to że zobacze kiedyś Toma
Sam.. Wracam ze szkoły
Nigdy... nie znęcam się nam zwięrzętami
Nie znoszę... Jaśka.Okońskiego
Męczy mnie... On właśnie
Boję się... Ciemności,Piwnocy,Nietoperzy,pani od matmy
Podziwiam... Mamę Jaśka
Mam nadzieję, że... Nie będę w ostatnim żędzie na koncercie
Cenię... Sklepy
Żałuję... Że Ala i Tola się urodziły
Szanuję... yyy hmm..Rodziców!!!

Ja byłam na :
- Perfect
- Tokio Hotel
- Brathanki (hehe:D)
- Nautulius
- Lord
- Matoszko & PL
- T.S.A
- KillJoy
- Gang Olsena
- Metallica (tylko przez przypadek )

Najbardziej podobał mi sie Nautulius i Perfect no i moshe TH ^^..
Dlaczego? Percet ma niektóre piosenki znane każdemu np. "Ewka" albo "Autobiografia" i kto mi sie powie że są one fajne? A Nautulius to taki węgierski zespolik i mają cool'towe śpiewki ale narazie sie musza wybić, prawda No a TH wiadomo, znam ich dośc długo itp..
Wasza kolej

a ja uważam za dzieci bo...
1) większość osób młodszych ode mnie uważam za dzieci =P
2) maja glosy jak 3 letnie dzieciaki
3) gdyby tatuś chyba troli nie pracował w wytwórni to nikt by na nie nie zwrócił uwagi

i jeszcze co do tokio hotel to też uważam ich za dzieci które zrobiły karierę, pomimo, że są ode mnie starsi, jednak do nich czuję większy respekt, bo ich ktoś zawazył, nie yło tak ze któryś poszedł "tatusiu, bo ja chcę nagrać plytę" tylko grali koncerty na które przychodzili nieliczni i w końcu zauważono ich talent, co do którego tak naprawde nie ejstem rpzekonana, mogłabym powiedzieć, że mają talent jakbym byla na ich koncercie... jakbym usłyszała ich live...

potem z kolei wydawało mi się, że nie mogę zasnąć i nie spałam do rana, ale kiedy adzwonił budzik, wyrwał mnie z najgłębszego snu


Dzień przed Sylwestrem paliliśmy ze znajomymi trawkę.. Ogólnie było wesoło, a w nocy śniło mi się, że nie śpię o_O

Śniło mi się, że jestem na koncercie Tokio Hotel, zajebiście się bawiłam ku swemu zdumieniu Wokalista miał taki mikrofon jak facet z KoRna. Budzę się i półprzytomna myślę sobie Trzeba wejść na Grunge - Forum i to opisać, bo zajebiście było... ach, fuck, to sen przecież był

1. film shrek - widze bliboardy, reklamy w tv, które zachęcają by pójść do kina i obejżeć ten film, więc z ciekawości ide , płace za bilet i golundam, wychodze z kina i stwierdzam, że film badziewny.

2. film Lyncha - koleżanka ciągle gada o wspaniałości jego filmów, zachęcanie Lyncha w tv by obejzec, więc z ciekawości ide do kina, płace i oglundam, wychodze i stwierdzam, że film badziewny.


1) Tokio Hotel - widac to wszedzie, w tv i w jakis tanich gazetach, ich koncerty sa jakos tam reklamowac, a swoim wizerunkiem który jest dosc kontrowersyjnie głupi zbieraja fanów. Przesłuchałem i stwierdzam ze syf.
2) Jakas mało znana kapela - Słyszałem o nich od kumpla, ich koncerty są reklamowane tylko na plakatach w moim miescie, a i tak dowiaduje sie o tym, że grają od kumpli. Wyglądają normalnie. Przesłuchałem i stwierdzam, że fajne/nie fajne.

Widać różnice ? Z filmami jest tak samo. Z tym, że tam granica jest troche inna. Jak to napisała humi, gdyby Lynch chciał to by sobie stawiał bilboardy i reklamował film jak tylko by mógł. Bysmy mieli bohaterów Inland Empire w McDonaldzie jako dodatek do żarcia, zrobili by może nawet gre komputerową opartą na tym filmie itd...

muszę się do lumpa przejść po nowe nabytki. Sailor Moon też rządzi!
A Enrique ma zaje***istą historię! kto zna zespół Plebania i był kiedyś na koncercie to może kojarzy Enrique... jako dzieciak byłem na ich gigu i zakochałem się w tym co robi perkusista i właśnie w tej koszulce, kilka lat później zamieniłem się z nim na wspólnym koncercie: Ernique<->Bill z Tokio Hotel, od tamtego czasu wszystkie koncerty gram tylko w niej.

Oj to nie jest takie czarno białe - bo i Staszewskiego można nazwać komercyjnym - bo komercja to także szeroko pojęta chęć zarobienia na muzyce - Kazik sam o tym wspomina że to jego zawód że z tego żyje i też z tego powodu nie chce by ktoś go okradał kupując piraty - bo co w tym złego że ktoś robi dobrą muzykę i ludzie to kupują - złoooo zaczyna sie wtedy gdy proces jest odwrotny tzn najpierw są pieniądze a potem muzyka - więc w zasadzie poza kilkoma mocno undergroundowymi (czy raczej nie znanymi) kapelami które udostępniają całą swoją twórczość w necie i grają koncerty za piwo to cała reszta jest komercyjna - jeśli zaś chodzi o tą złąąąą komercję to przykładem niech będzie Britney Spears, Tokio Hotel, Czy jedna z gównianych sezonowych gwiazdek pop

Hokus.. Pokus- myśle że skojarzenie z zespołem, a koncerty tego zespołu i ludzie którzy na nie chodzą to "mała" różnica...
mam w szkole laski własnie 13-letnie z koszulkami happysadu które pozatym zespołem znają jeszcze Tokio Hotel, szpanuja przypinkami z ich emblematem, na odtwarzaczu mają tylko ich piosenki więc tak mi się kojarzy ten zespół...
Ogólnie nic do nich nie mam "są niech są"....

Czarnaaj-my z mężem słuchamy muzyki alternatywnej.Depeche mode to po prostu dla nas jak Tokio Hotel dla niejednej 15 latki Ogólnie lubimy muzykę electro,synth i goth.Na codzień jesteśmy raczej normalni,ale jak jest jakiś koncert,albo festiwal,to wariaty w nas wstępują.... Właśnie we wrześniu jest festiwal w Łodzi,ale idzie tylka on,bo ja zostanę u rodzinki z Marysią.Na szczęście idzie tylko na 1 koncert,także nie będę zazdrosna......

"Iza widze ze bylas w bolkowie, moj kolega z pracy tez tam byl (fan depeche mode) hehehh"

Oj tak,Bolków-tp przepiękne miasteczko i Rewelacyjny festiwal.Njbardziej podoba mi się to w tej subkulturze,że nie ważne jak wyglądasz,wszyscy się lubią,wszyscy są tolerancyjni,wszyscy są dosłownie jak rodzina.Może dlatego,że jest ich tak mało,bo w zasadzie w Polsce fanów tej muzyki jest garstka,oczywiście w porównaniu z innymi rodzajami.

Ale,żeby to zrozumieć,to trzeba to zobaczyć.Kiedyś nie słuchałam tego tak intensywnie,ale pojechałam na jeden koncert,potem na drugi....to wystarczyło.Całą ciąże słuchałam Depeche Mode,teraz Marysia przy niej zasypia.Chyba pamięta jeszcze z czasów brzuszka

kJa lubię: Rihannę, Beyonce, The PussyCat Doll, Wilki, Gosię Andrzejewicz,Anie Dąbrowską, Monikę Brodkę Avril, Łzy-gdybys był....
A z mocniejszych: Iron Maiden, Ramstain, Korn, Anastasis(szczególnie przewodzę prąd), Inflames....

Nie lubię: Tokio hotel, Britney Spears (choć 1 piosenkę kiedyś miałaspoko)

Ogólnie wole zagraniczną muzyke od polskiej ale poską też czasem słucham.
Nienawidzę olack backu to jest upokorzające jak gwiazda musi udawać jadąc na koncert wtdy lepiej jakby nie przyjeżdzżał bo i tak nie śpiewa tylko stroi miny do mikrofonu....

Heh z polskich gwiazd uu byłam na :
-Happysad
-Verba
-Brodka
-Urszula
-Łzy
-Maryla Rodowicz
-Doda
-Grupa operacyjna
-Ich Troje
-Perfect
-Gosia Andrzejewicz
-Ania Dąbrowska
-Patrycja Markowska

Z zagranicznych :
-Pussucat dolls
-Beyonce
-Tokio Hotel
I naj naj lepszy koncert na jakim byłam w życiu :
Rihanny :D

Oł, liczę, że po mnie pojedziecie.

Lubię Tokio Hotel, poprawka. Muzykę, którą tworzą. Byłam na koncercie w Warszawie. To jest wrażenie, którego nie da się opisać. Ta atmosfera, fani, zespół, muzyka. Coś pięknego. I na prawdę wali mnie to, że jestem wyzywana od lesbijek i pedałek.

A to, że Bill się maluje . Tolerancja ludzie. Trzeba uszanować to, że na przykład jemu podoba się jego styl. Jeśli wszyscy byli by podobni do siebie w tym zespole to nie wybili by się tak daleko.

pS. Kutwa. Zakupię temu otóż forum słownik.
Muzak? .

Oł, liczę, że po mnie pojedziecie.

Lubię Tokio Hotel, poprawka. Muzykę, którą tworzą. Byłam na koncercie w Warszawie. To jest wrażenie, którego nie da się opisać. Ta atmosfera, fani, zespół, muzyka. Coś pięknego. I na prawdę wali mnie to, że jestem wyzywana od lesbijek i pedałek.

A to, że Bill się maluje . Tolerancja ludzie. Trzeba uszanować to, że na przykład jemu podoba się jego styl. Jeśli wszyscy byli by podobni do siebie w tym zespole to nie wybili by się tak daleko.

pS. Kutwa. Zakupię temu otóż forum słownik.
Muzak? .

nikt nie będzie po Tobie jechał, bynajmniej nie ja.
wypowiedziałaś się dlaczego ich lubisz - ok, każdy ma prawo słuchać czego chce.
widać, amebą nie jesteś, piszesz normalnie, zdania sklejasz. a gust muzyczny to już twoja sprawa i ja się do tego nie czepiam.
natomiast czepiam się do osób, które piszą" jak możecie nie lubić tokio hotel?????????o matko1!!!!! weś idź, oni som zajebi,ści, nieznasz sie!!!!!!!!!" itepe.
Trzeba uszanować to, że na przykład jemu podoba się jego styl.

ha, tylko widzisz, to nie jest JEGO styl, tylko styl setek tysięcy emo ziomów pośród młodzieży.

Gienek właśnie uciekł od czubków i trafił do kościoła, gdzie proboszcz właśnie pił wino mszalne. Gienek postanowił się wyspowiadać i w konfesjonale zobaczył zmasakrowane ciało młodej dziewczyny, którą otaczała aura słonecznych promieni. Gienek zaśmiał się złowieszczo i sięgnął do kieszeni po swoją ukochaną piersiówkę, chlapnął spory łyk denaturatu i od razu poczuł się jak wodospad. Po chwili błogiego stanu uświadomił sobie, że to szansa aby zakończyć z jego dziewictwem którego mama zabroniła mu oddać jest naprawdę bardzo duża, jak na alfonsa przystało od razu wziął się do roboty. Wszystko szło świetnie, gdy nagle do konfesjonału zaczął pukać jakiś koleś chcący się wyspowiadać. Gienek wspomniał stare czasy, jak było w seminarium.Jak to podkradali wino mszalne i słuchali satanistycznej muzyki razem z Adaśkiem. Więc ta osoba zaczęła mówić i wyznawać swoje grzechy. a były one następujące: zgwałciłem kota, spaliłem dziewczynę, słuchałem Linkin park... W tym momencie Gienek mu przerwał: "nie, nie. tego ostatniego grzechu Ci nie wybaczę!Tylko wybrani mogą słuchać Linkinów,a nie takie ciecie jak Twój Stary. Muza lp jest przeznaczona dla czytelników Bravo i dzieci neostrady! Za karę dostaniesz 5 godzin seksu z Evą Longorią,albo 5 godzin z Tokio Hotel na ich koncercie wśród fanek. Albo nie, nie masz wyboru. marsz na koncert!

Gdybym miała wehikuł czasu, to bym się cofnęła do roku 2000 - w którym to Apocalyptica wydaje swój ostatni naprawdę dobry album. Do roku, kiedy jeszcze nie było perkusji, a członkowie zespołu nie malowali sobie oczu tak mocno jak wokalista Tokio Hotel. I poszłabym wtedy na ich koncert. Bo lepiej się bawiłam podczas oglądania nagranego koncertu z 2000 roku, jak na ich zeszłorocznym koncercie w Warszawie, na którym byłam. Marudzę, wiem

Fajne jest tez Tokio Hotel, nawet byłerm na koncercie i mam ich autograf


Może byśmy zbanowali tego pana??

Ja tam uwielbiam Evanescence, Disturbed, ostatnio Dżemu nawet słucham(tego za czasów Ryśka R.), do tego jeszcze przykładowo OffSpring, Theatre of Tragedy, Coma, Lacuna Coil, Apoclyptica czy tez Epica

Ps. ostatnie znalazłem sobie muze z filmu Król Artur, wypasione motywy, polecam.

EMA2008 takiej szmiry już dawno nie widziałem. Żadnego skandalu, dialogi prowadzących jak i sama organizacja gali na bardzo niskim poziomie oraz bądź co bądź mało zaskakujące występy (jedynie Beyonce i może Duffy mnie zaciekawiły). Wyniki konkursu kiepskie: 2 nagrody dla Britney, której nawet nie było, jedna dla Tokio Hotel za najlepsze koncerty na żywo (wygryźli Metalicę i LP) i kilka innych których w sumie już nie pamiętam. Jakby tego było mało, co chwila wychwalano Obamę, a co druga osoba miała koszulkę z jego twarzą...
Nagroda od MTV dla McCartneya wypadła śmiesznie, wszyscy (łącznie z Bono) mówili jakby byli po kilku głębszych.
Redaktorzy Radia Z również nie powalali swoimi komentarzami, a wyrwane z kontekstu ogłoszenie wyników "Polish Act" również miało się jak pięść do oka (nie wspominając o tym, że Feela również nie było na scenie). Ech...

Tokio Hotel to przykład komercji w muzyce. Ci goście W ogóle nie potrafią grać. nawet prób nie mają zawsze maja swoich pomagierów którzy stroją im wszystko przed koncertem. do liści nenawiści dokładam imige wokalisty który chce sie robić na przemetala666 oraz wyznania nastolatek z cyklu "chcę ożenić sie z Billem z Tokio Hotel on jest taki słodki"+ playback na koncertach powodują u mnie odruchy wymiotne A co do LP to nie mam nic do nich grają spoko muzyke

Mnie bardziej wnerwia pozerstwo objawiąjące się zachowaniem np. metali na koncertach, w pubach na ulicy ... czasami się nie dziwie dlaczego na kolesia w długich piórach i skórze mówi się brud, chlew itp. sami sobie wyrabiamy taką markę ... i wtedy to nie jest śmieszne..

A drugi styl pozerstwa - typu słuchanie tr00 kapel, ubieranie się to mnie tylko śmieszy ... może już wspominałem o kolesium którego widziałem na jednym koncercie ostatnio - fryzurka wokalisty z tokio hotel, pomalowane oczka i paznokokcie jak jakiś got, żeby było groźniej 2 rzędowe pieszczochy z kolcami na łapkach .. w koszulce Behemotha ... omal nie wylałem piwa ze śmiechu przez tego delikwenta...

Jeszcze tylko coś dodam . Racja że taki metal to też w jakimś tam stopniu pozer, ale to jest kaliber, jakim obarczeni są chyba wszyscy ludzie . Każdy lubi się czasem pochwalić, pokazać, zabłysnąć . Poza tym to wcale nie musi być jego poza, skoro te kapele, koncerty, wyrwane lachony i bitki to jego życie .

Chciałem jeszcze wspomnieć o zespołach z gatunku emo- nie znam się na tym dobrze, ale i tam uważam, że ten cały imidż jest obliczony tylko i wyłącznie na popularność i zysk. Kiedyś były boysbandy, do których teraz mało kto z wykonawców chce się przyznawać, teraz jest emo, którego za 10 lat też będą się wstydzić i wykonawcy i słuchacze . A później będzie znów coś nowego, albo coś odgrzebanego z przeszłości .

Ja pewne rzeczy obserwuję na własnej siostrze i jej środowisku . Kiedyś szaleli za Tokio Hotel, a teraz jak ją pytam czy tego słucha, to dostaję odpowiedź w stylu: "Coś ty, nienormalny? To Ania/Kasia/Ada/Paulina... tego słuchała a nie ja" Teraz jest modniejszy Green Day (moja sis chyba tego skutecznie unika póki co) a za lat kilka i z tego będą się śmiać .

Myślisz, ze jak napiszesz po angielsku to nikt tego nie zrozumie? <rotfl>

Mylisz się. Ja wiem, ze jestem cool , ale to nie ma nic wspólnego z moją opinią na temat TH. Słucham dużo rocka i zespół gra po prostu słabo. To moja opinia, a jeśli ty nie potrafisz tego zrozumieć to twój problem. Nikt nie chce tego słuchać? Kij mnie to obchodzi, forum jest do wyrażania swoich opinii. Jeśli nie chcesz tego czytać, to nie musisz, prosta sprawa :)

Jak chcesz to słuchaj sobie TH, ale nie prowadź w jego imieniu jihadu, bo to się robi męczące.


10000 razy mowilam, ze ROZUMIEM WASZA OPINIE CZYTAJ DOKLADNIEJ Ale to Ty nie potrafisz mnie zrozumiec!!!! TOKIO HOTEL JEST THE BEST!!!! i pogodz sie na litosc boska z ---->TYM<----- sluchajacy rocka!!
Nie, ze nie chce czytac Waszych opini.... tylko mecza mnie tacy ludzie ktozi blaznuja, ze Tokio Hotel gra slabo!!! Idz sobie zobacz nawet na videa jaka oni maja scene i ile ludzi na ich koncerty przychodzi!! a zespol, powstal w 2001 roku!!!!!!!!. Ciekawe jak oni zdobyli taka kariere?? POMYSL WRESZCIE


Czy będzie mi jej brakowało? Nie... Większość jej piosenek była dla mnie
neutralna (no może lekko w kierunku plusa) i tylko koncertowy cover
Basket Case z repertuaru Green Daya bardziej mnie ruszył. Mimo wszystko
szkoda. :)


Ano szkoda...
ona była fantastycznie naturalna na pierwszej płycie ,na koncertach z
lat 2003-2004; nawet jeżeli dawałem się nabrać na produkcję to nic
mnie to nie obchodzi:) przy jej mocno dziewczęcym jeszcze wtedy
wyglądzie nawet jej naturszczykowy głos i fałsze nie przeszkadzały za
bardzo - był w tej prostocie jakiś autentyzm, teksty takie jakie miała

całość. Nic wymagającego od odbiorcy ale podczas leniwych wakacji albo
w nocy za kółkiem świetne.
Potem albo jakiś "doradca wizerunkowy" jej zrobił krzywdę, albo jej
odbiło po sukcesach...
I nawet bym jej nie wstawiał do kinderpunku, mnie się najbardziej
podobała w lekko folkowych, spokojnych numerach i w cięższym rockowym
repertuarze. I wolałem ją jako muzykę dla nastolatków niż dzisiejsze
pomysły w stylu Tokio Hotel, Blog27, The Rasmus (wrrr) i pewnie masa
innych o których istnieniu nie mam na szczęście pojęcia - zespoły w
których właściwie liczy się image, produkcja i jedyna słuszna płytowa
wersja wykonania - a jej numery przynajmniej brzmiały jak skomponowane
siedząc na kanapie z gitarą (co było widać na koncertach unplugged).
No ale już po małej Avril:/
Dla przypomnienia...
http://www.youtube.com/watch?v=CziL5v-ki_Y
nie będę bronił wykonania, głosu, nie będę się sprzeczał na temat
piosenki lepszej lub gorszej.
ale tu jest po prostu dziewczynka, której właśnie umarł dziadek - i
jest to autentyczne jak niewiele wykonań, niezależnie od tego, jak
bardzo naiwne...

BTW: nie uważacie że wiek "targetu" obniża się? "Dwudziestolatki";
potem "Dancing queen, only seventeen"; Lavigne będąca autorytetem dla
15,16-latek a teraz poskładane z 13-latków/latek TH i B27? Co będzie
za chwilę?


ta instrukcja miala swoja premiere z 3-4 lata temu a wy sie obsrywacie jak dziewice na koncercie Tokio Hotel...jak wy sie kurwa zachowujecie ??? a zwlaszcza Therendil stara łysa pała

Ł.3E-DA

http://www.youtube.com/watch?v=X6i228LYdEE&search=tokio%20hotel%20poland


A czy Ty wiesz, kim są CZYTELNICZKI Bravo? Dziewczynki z dobrych domów zdychające ze szczęścia na koncertach Tokio Hotel. To Babilon. Jamal pracuje dla Babilonu!

Dziewczynki z dobrych domów też mają prawo zdychać ze szczęścia na koncertach Tokyo Hotel i nic nam do tego.
Zresztą, czy pochodzenie z "dobrego domu" (cokolwiek to znaczy), to coś złego?

A Jamal, jak myślę, pracuje przede wszystkim dla siebie.

Wojtek/HBKK

dla mnie wszyscy fani Slipgniota mogliby umrzeć na ich koncercie.

Ja mam to samo z Tokio Hotel Slipknot jest dla mnie ok, czekam na nową płyte.

Ja osobiście chętnie bym poszla na konceciki w pozsce takich zespołów jak "Linkin Park"(na koncercie jest super klimat) "Nevada Tan" (Maja świetne kawałki) "Tokio Hotel" (żeby zobaczyć czy głos wokalisty jest naturalny czy mego bardzo podraowany w studiu)

Otóż ja chętnie bym zobaczył Tokio Hotel, ale wiem że w tym roku NIE MA SZANS, ponieważ nagrywają materiał na nową płytę + koncerty w Ameryce^^
Miło by było ujrzeć My Chemical Romance, Avril Lavigne czy Cinema Bizzare, napewno dali by czadu :D

Szamanka napisał/-a:

Temat mówi za siebie. Chciałabym... wywołać pewną mam nadzieję inteligentną dyskusję na temat w.w. niemieckiego zespołu ^^ Co sądzicie na ich temat?


ehm...Następny zespół dla młodzieży w wieku 11-14 lat (nie bić proszę)... Teksty...ehm...
Czy na ich temat można coś inteligentnego powiedzieć? Jest to zespół wykreowany przez producentów, którzy po badaniach rynkowych (zapewne) stwierdzili że jest zapotrzebowanie na tego typu popowo "rockowy" zespół... <<
Słuchałam ich tylko...hm...jedną i to nie w całości piosenkę (pewnie też na mieście jakieś inne urywki ich TFUrczości) i to mi naprawdę wystarczyło. Poziom niski i w sumie to jakoś niespecjalnie mi zapadli w pamięć. Może tylko kojarzę tego ich wokalistę, co to bardziej dziewczynkę przypomina...
No cóż. Nie ma co ich przyrównywać do dinożarłów rocka bo po prostu im do pięt nie sięgają biedni mali chłopcy. Talentu...też...mało...Piosenki ze studia, gdzie wszystko jest tuszowane i wygładzane. Koncertu on live bez wzmacniaczy nie zagrają D:

Cytat:

Szamanka, wszystkie zagraniczne maja bez sensu textyy XDDD


Rly?
Udowodnij.
Bo mi się zdaje, że to albo wina złego wykonawcy(albo tego, co teksty pisze) albo wina tłumaczenia.
Znam wiele dobrych piosenek. Z dobrym tekstem. Albo dobrym i śmiesznym.
To, że panowie z Tokio Hotel mają teksty jakie mają a ich piosenki są jakie są oznacza tylko jedno....
są dennym zespołem. Przynajmniej dla mnie. Niczym sie nie wybijają spośród wielu takich zespołów, które były "dziecięco-młodzieżowe" i były wykreowane przez producentów. Taka prawda.
Oczywiście żadne z was nie musi się ze mną zgadzać. Ale też nie musicie być na mnie źli :P
Tylko wyraziłam własne zdanie, skoro temat jest to czemu i ja nie mogę wyrazić własnego zdania, hm? ^^

Cytat: teraz i tak jest lepeij niż parę lat temu, ludzie się przerzucili na Tokio Hotel ;p
ale zauważcie, dziołchy... nie potraficie tego zrozumieć, a tymczasem są na forum takie osoby, które "wrzucają" na TH ;p i co? Ładnie to tak mówić tak a robić siak?
Oczywiście nie was oskarżam (;
ale nadal jest, na hasło :rasmus, reakcja conajmniej dziwna.. widziałas komentarze na jakies portalach? tylko wspomną o tr i juz sie sypie, że 'lałri to pedał' i 'rasmus smierdzi' ;P no w sumie każdy by po takim koncercie smierdział, wiec cholera, dlaczego to jest taki problem? nawet jakby był homo, to przecież to nie przeszkadza w robieniu muzyki (;

Cytat: ja zostałam na poziomie bimbającej w innej sferach owiniętej w kokon marzeń Poli ;p
ja jestem nietety ciagle w gimie i ciagle o tych ludziach mysle i cholera nawet jak sie budze to 1 mysl jeszcze ciagle jest, ze sobie sie z nimi zobacze.. a pozniej sie budze i sie marzenia urywają, bo przeciez to LO.. i robie wszystko, żeby tylko sie spóźnic o.O

Cytat: ja też nie, ale ja przynajmniej próbowałam... ;p niestety ilekroć próbuję, kończy się na fizycznym podobieństwie Jeffa Becka do kogośtam i "Jimmy jest genialny" ;p ech ;p
ja nie chce próbowac, bo i tak mam opinie śmierci, która pewnnie słucha jakiegos szajsu o.O a przeciez deep insight czy juliana theory, no czy choiciażby lifehouse nic im nie powie ;P bo tego ostatnio tlyko słcuham az sie wstyd przyznac o.O robie sie monotonna

Cytat: wie, bo się podniecała, że Battle of Evermore było inspirowane Władcą Pierścieni ;p
może myslała o filmie? o.O nie no, czasami ludzie tak maja, że przeczytaja coś.. np kolega mi dzisiaj powiedział, że Riki Raikonen był 4 x.X umarłam na miejscu o.O po cholere to ja nie wiem, bo przeciez wyslig na nurburgu widziałam, ale dżiiizas, no zeby zaszpanowac ludzie różne rzeczy mówią ;P

Eero chciał się pozbyć kota, więc wywiózł go kilka ulic dalej. Gdy wrócił do domu, kot już tam był.
Wywiózł go dziesięć ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywiózł go jeszcze raz, krąży ulicami w prawo w lewo i tak aż na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta się żony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada żona.
- Daj go do telefonu bo nie mogę trafić do domu!!!

Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, Pauli'ego, który gra z mężem w zespole.
- Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął.
- O Boże! Jak to się stało?
- Wpadł do kadzi z piwem i się utopił.
Kobieta pyta przez łzy:
- Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć?
- Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy, żeby się odlać.

Idą sobie dwie zakonnice ulicą i spotykają dwóch facetów, Aki'ego i Lauri'ego. Jedna do drugiej mówi ze zgrozą:
- Ojej, oni chyba w życiu nie widzieli prysznica!
Zakonnice poszły, a faceci rozmawiają między sobą:
A: Ty, co to jest prysznic?
L: Nie wiem, jestem niewierzący.

Jedzie załadowany Rasmusami i ich sprzętem autokar przez Polskę do <censured> na koncert.
Lauri, kierowca, chciał chciał udać cwanego i przejechać pod mostem, ale niestety, zaklinował się.
Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookoła, patrzy i pyta:
- No i co, zaklinował się pan?
L: Nie, k**wa! Most wiozłem i mi sie paliwo skończyło!

Prywatny statek statek Pauli'ego podpływa do afrykańskiego portu.
Gitarzysta rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Passiivinen jono! ("Bierz sznur!")
Murzyn nie rozumie. Pauli krzyczy:
- Passiivinen jono!
Murzyn stoi bez ruchu. Pauli pyta:
- Puhutku suomessa? ("Mówisz po fińsku?")
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to passiivinen jono!

[ Dodano: 01-04-07, 12:38 ]
Trochę "złotych myśli"

1. Lauri Ylönen potrafi wypić galon wódki w 45 sekund.
2. Eero Heinonen regularnie oddaje krew w PCK... ale nigdy swoją.
3. Akiemu Hakale nie zdarzają się pomyłki w literowaniu, gdy pisze po angielsku. Jeśli jednak jakaś się zdarzy, Oksford uznaje nieomylność perkusisty i poprawia błąd w swoim słowniku.
4. Sekretem sukcesu Tokio Hotel jest to, że poród każdego z członków zespołu odbierał Pauli Rantasalmi.

ich mail: redakcja@bravo.pl ja do nich tak napisałam:

ja juz przestałam być miła! mam dośc was, a dokładnie tego co piszecie w tej zakłamanej "gazecie"!
1. str.13: Lordi to jest _ kapela i nie mam ochoty, patrzeć na to jak porównujecie ich do blog 27:/ aż mnie one obrzydzają. i że niby lordi nie ma szans z B27? pfffff...finowie to nawet na te 2 idiotki by nie spojrzeli. im sie nigdy nie znudzi oglądanie "brzydali" bo oni tam własnie taka muzyke kochają, wiekszosc ludzi lubi rock, metal itp.
2.str.14!: wy naprawde nie możecie tyrać już kogo innego?:/ The Rasmus to super kapela, istnieja od ponad 10 lat i chyba nie zasługują na takie artykuły jakie wy piszecie(WYSSANE Z PALCA!)czy wy wogóle przeprowadziliście z nimi jakikolwiek wywiad, ze macie takie informacje, ze wiecznie narzekają i są zdołowani? Lauri po prostu pisze teksty, zeby wyrzucic to z siebie i isc dalej. I JA NAPRAWDE NIE WIEM GDZIE JEST PODOBIEŃSTWO LAURIEGO DO GOLLUMA!!!a ten koncert z 2004r gdzie obrzucili ich butelkami...no racja to jest prawda...ale kiedy to było??czy warto wygrzebywac takie stare dzieje? niejedna gazeta o tym pisała. to był jedyny koncer na tysiąc innych, na których była swietna atmosfera, fani spiewali z nimi piosenki, the rasmus bisowali i wogóle...cały czas bedziecie im wypominać ten JEDYNY koncert?a to że chłopaki mają tygodniową załamke po nieudanym koncercie to też bzdura. Racja nie było to miłe, ale chyba trzeba isc dalej, nie cały czas załamywac sie z powodu jakis kretynów co przyszli na koncert rockowy, choc wiedza ze ne przepadają za taką muzyka. "(...)członkowie Rasmusa(...)! nawet nie wiecie jak nazywanie The Rasmus Rasmusami wkurza fanów TR. moze to i przesada, ale rasmus to nie jest pełan nazwa zespołu(to tak jakbyscie zamiast tokio hotel napisali HOTEL). Rasmus to zespół tak sie nazywał w 1994roku...troche dano prawda?"Dla lauriego każde spotkanie z psem to walka z paraliżującym strachem"- chyba troche przesadzacie. Racja lauri wypowiadała sie kiedys na ten temat, ze boi sie duzych psów, ale wy to oczywiscie musicie wszystko podkoloryzować i nie myśe że dla Aki w czasie lecenia samolotem przeżywa męki. Na videach, nie wygladało na to zeby sie męczył. Może nie lubi latać samolotami, ale wy jak zwykle przesadzacie. Zdziwiłam sie jak napisaliście poprawnie nazwe płyty "hide from the sun", no normlanie postępy...no i żadnego błędu w nazwiskach!BRAVO!ale mimo wszystko uważam ze wasza gazeta to DNO

Kylie, Marilyn Manson, Saymon Lebon. Czytałam też, że Bill z TH (Tokio Hotel) ponoć bardzo lubi nasze ukochane TR. I Ania Wyszkoni ta z Łez, w wywiadzie powiedziała, że też chętnie słucha. Wymieniła kilka zespołów m.in. TR i dodała, że słucha wszystkiego co dobre. Jeszcze na international TR forum wrzucili jakąś Elize??? (to nie przypadkiem gwiazdka francuskiej piosenki?).

Cytat: From the beginning it was OK, but then when i played piano i was thinking that this this occupation isnt for guys. All my friends played football and stuff. And only i, like a gay, played piano! I felt embarassed at first performances.
Czy tam nie powinno być, że tylko on jak ten gej grał na pianinie, gdy inni chłopcy grali w nogę i wygłupiali. Tam raz jest słówko guy a raz gay. Nie znam aż tak dobrze angielskiego, więc jeśli się mylę to przepraszam
Cytat: Mamy wiele fanów w Rosji! moze po prostu nie mieli wystarczająco pieniedzy żeby przyjsc na koncert... mówię tak ponieważ dosc często odwiedzam neta i utwierdzam się w moim przekonaniu.
No cóż, chyba musimy się pogodzić (wiem, że to trudne), że Rosja to większy rynek i bardziej łakomy od naszego. U nas też fani nie mają zbyt dużo kasy i często możliwości przyjazdu na jedyny koncert. Tam byli już kilka razy, a u nas? Zaglądają do netu i co? Nie widać, że w Polsce mają oddanych fanów? Hej chłopcy! Pobudka. Nie żadna Rosja, tylko szybciutko wracamy na koncerty do Polski. Czekają fani.
Cytat: Niektórzy krytycy muzyczni mówią, że wasz nowy album nie ma tyle "pop`u" co poprzednie (płyty). Jak to oceniach w porównaniu z waszymi wcześniejszymi pracami? (płytami)
Jak dla mnie to lepiej. Lubię ten pazur w ich graniu. Może dla rosyjskich fanów im mniej popu tym gorzej, ale ja wolę wiecej rocka.
Cytat: Dziennikarze żenią mnie i rozwodza co tydzień! ( buhaha -kwestia przyzwyczajenia hehe)
To wiemy od dawna. To ile Lauri już miał żon?!!! I on nie wie co wpisać do księgi rekordów?
Nie wiem jak wy, ale odnoszę wrażenie, że ten rosyjski dziennikarz gadał z nimi z pozycji: "my Rosjanie jesteśmy lepsi", niech ci Finowie wiedzą, gdzie przyjeżdżają i po co. A to wyskoczył z nieudanymi (wg niego wcześniejszymi koncertami), a to, że Finowie piją więcej niż Rosjanie (nie wiem czy więcej, ale są spokojniejsi i z pewnością nie tłuką swoich kobiet po pijaku) Wszystko zależy jak się pije a nie ile. Francuzi też piją dużo wina, więcej niż my, a nikt nie powie, że z nich ochlapusy.
Niech spada.
BTW dzięki za tłumaczenie

w ogóle, miałam się dzisiaj spotkać z Diuną, ale w ostatniej chwili okazało się, że to nie wypali, toteż wysłałam do Mary esa, czy spotykają się już w galerii (nie ukrywajmy, nie wiedziałam jak tam dojechać ). Mary mnie uratowała i powiedziała, że możemy o 12 spotkać się pod naszym murkiem. Chętnie na to przystałam. Ponieważ miałyśmy duuużo czasu, najpierw podjechałyśmy pod Stodołę. Po dziesięciominutowym wgapianiu się w tablicę z nazwamy grup, które będą miały koncert, doszukałyśmy się bardzo niewyraźnego "smu" uradowane ruszyłyśmy do galerii. Podróż autobusem była ciekawe, ludzie patrzyli na Mary z nieukrywaną ciekawością, a Mary (chyba z wrażenia ) przywaliła sobie w głowę
Kiedy dotarłyśmy na miejsce, zastałyśmy Domi. Dain nie była zbyt zdziwiona moim widokiem (chociaż miało mnie nie być )
Czekałyśmy na ksiezniczke... W międzyczasie gadałyśmy i machałyśmy jakimś dziwnym dzieciom, które się na nas gapiły... Grunt to nowe przyjaźnie. Po wysłaniu esa do ksiezniczki i dwukrotnym dzwonieniu (bezskutecznym ) postanowiłyśmy sobie pójść. Trafiłyśmy do empiku, gdzie szukałam Teraz Rocka (był tylko kwietniowy ), śmiałyśmy się z Tokio Hotel i... znalazłyśmy książeczkę o krecie! (Mary znalazła ). Potem poszłyśmy do Smyka ( ) gdzie miałyśmy niezłe fazy... Znalazłyśmy figurki krów (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ). Potem poszłyśmy po coś do picia bo Mary nam usychała... W międzyczasie miałyśmy fazy, np. Domi powiedziała do mnie "Other, jesteś straszna..." a ja usłyszałam "Other, jesteś sprawna" teraz Domi nie da mi spokoju powłóczyłyśmy się po sklepach (m.in. ze zwięrzętami, gdzie zintegrowałyśmy się z króliczkami albo po kiosku, gdzie kupiłam majowego Teraz Rocka). Spotkałyśmy moją znajomą z klasy, która była chyba bardziej zaskoczona niż ja na koniec wróciłyśmy pod fontannę (ciągle miałyśmy nadzieję, że kogoś spotkamy ), ale bezskutecznie... Pogadałyśmy o mailu do menagera Rasmusów, zrobiłyśmy gest QPY i poszłyśmy na autobus. Po kilku przystankach ja i Mary pożegnałyśmy się z Domi i poszłyśmy do metra gdzie każda wsiadła w inną stronę... Koniec

Ale jazda!! Taka akcja na scenie jak za czasów Backstreet Boys i innych boys bandów


No teraz to takie akcje sie dzieją na koncertach Tokio Hotel albo US5

Agaatunia w skarpetce, w biustonoszu w majtkach czytałam, że tak robiły dziewczyny jak chciały coś wnieść na koncert tokio hotel hahahahaah

Jak zobaczyłam tylko te miniaturki to myślałam, ze byłaś na koncercie Tokyo Hotel Chyba będzie trzeba zainwestować w nowe okulary

został skazany na koncert Tokio Hotelu

jest to autentyczna rozmowa z gg. Koles udaje fana Tokio Hotel mimo ze o zespole nie ma bladego pojecia... (kolesia wiekszosc z nas zna ) dziewczyna Fakna pieknych chlopcow chciala na innym forum zorganizowac zlot fanow TH...
aha..koles jest dopingowany przez bardziej zorientowanych i chetnie korzysta z podpowiedzi..;-)
wiec jedziemy...

Koles:
cześć a gdzie jest koncert tegoż wspaniałego bandu
Fanka:
a kim jesteś?
Koleś:
fanem tokio hotel
Fanka:
a skąd masz moje gg?:>
Koleś:
z forum
Fanka:
a
Fanka:
a jakiego forum?;>
Koleś:
xxxxxxxxxx
Fanka:
a
Koleś:
myślałem że w brodnicy nie ma fanów th a jednak są
Fanka:
są:P
Koleś:
może zlot zorganizujemy
Fanka:
Ja jestem:D
Koleś:
oki to napisz mi jak się dowiesz na ra
Fanka:
nara............
Koleś (podpuszczony przez podpowiadacza):
a ile dziewczyn gra w th?
Fanka:
ta mądre
Koleś:
co?
Koleś (uświadomiony iloscia dziewczyn w zespole..zresztą jak na moje świetnie wybrną;-) )
tylko sprawdzam twoja wiedze
Fanka:
nie robisz ze mnie głupiego fana:P
Koleś:
nie dlaczego?
Fanka:
dlatego,że ich nie lubisz:P
Koleś:
kto ja?
Fanka:
tak Tu
Fanka:
Ty*
Koleś:
niemożliwe ja ich uwielbiam
Fanka:
yhy
Koleś:
no co ty wygadujesz myślisz że jak masz taki opis to tylko ty ich możesz lubić
Fanka: (a jednak kumata;) )
nie,ale wątpię w to,że ich lubisz. Zapytałeś/łaś ile w zespole dziewczyn:|
Koleś:
no bo cie sprawdzałem
Fanka:
yhy
Koleś:

http://images.google.pl/i...images&ct=title
Fanka: (tu nie bardzo wiem o co jej chodziło? )
wpisałeś Tokyo Hotel:|
Koleś:
taka strona otwiera mi się jak neta odpalam
Fanka:
yhy
Fanka:
wątpię,w to,że jeste fanem....sorry:)
Koleś:
no jak sobie chcesz lece bo mam jutro sprawdzian z matmy na razie tokio hotel czad na gazie
Fanka:
pa
Koleś:
<lapka>


Popatrzcie mi się wydaje że każdy z nich trzyna się krocze (Może za jaja ale nie wiadomo )

No.. Kochani.. Jak tam nasz koncert Tokio Hotel?^^
Dziś grają! ^^
Pff;p

Wiesz, ile mroczków dziś było w Warszawie? Na starówce, w centrum, wszędzie!

emo

byłem ostatnio na koncercie indioos bravos czy cos w tym stylu... nie moje klimaty i nie znam zespolu ale spotkalem tam grupke osob ktora okreslila sie mianem EMO-Metali.. porażka... moj swiatopoglad legl w gruzach.... co robić??


To pewnie Ci od Tokio Hotel

A poza tym... w Niemczech będzie prawdopodobnie koncert !

Taak, pewnie Tokio Hotel. Nie mogłabyś przepuścić.

Zamiast AFI przybywa Tokio Hotel

Lady Pank daje koncert w Opatowie na trzeźwo, z moją wymarzoną playlistą (m.in. "John Belushi", "Ratuj Tylko Mnie", "Czas na mały blues", "Zabić strach", "Banalna rzecz - C'est La Vie").

I jedziesz, Szczęśliwy docierając do hotelu W tokio wpadasz na Billa i spólke, przez co uciekając twoja twarz rozplaszcza się na szybie wystawowej. Z okna zdrapują ją twoi ulubieńcy i na papa urządzają dla ciebie koncert pożegnalny:P

Chciałabym przeprowadzić sie do Wawy ^^

41. Poszła na koncert Tokio Hotel, a chwilę potem na koncer Jonas Brothers. xD

Nie no koncert był zarąbisty!!! Tak się nim podnieciłam, że ni idzie ze mną wytrzymać _^_
Ja też szczerze mówiąc bałam się trochę jak im pójdzie (biorą pod uwagę ich ostatnie DVD...), ale zaskoczyli mnie baardzo pozytywnie. Kyo chyba wreszcie trochę wziął się za swoje gardło, gdyż dawno tak dobrze nie śpiewał. Muzycznie też lepiej zaaranżowali utwory. I wieelki plus za Mr. Newsman! Heh, jeszcze lepiej wyglądali na żywo niż kiedyś na zdjęciach!! Umarłam tam po prostu _^_
Widownia też dopisała. Wszyscy śpiewali ile sił w płucach - szczególnie wybiło się wspomniane już "one day I will fuck your parents", "So, I can't live" na THE FINAL, no i ilość wykrzycznego "Jesus Christ rock and roll"!! Po prostu cudo *_* w sumie o samym koncercie już powiedziano dużo...
Support był pomyłką totalną!!! Co to miało być??!! Nie mogłam uwierzyć, że dowalili taki szajs. Na dodatek źle zrozumieli nasz wybuch radości, że sobie idą i jeszcze coś zagrali... Porażka totalna >.<
Cytat: a przed koncertem 2 ludków spiedziało na murku i spiewało tokio hotel
za mną też jakieś dziwczyny zaczęły śpiewać TH.... niektórzy naprawdę wyglądali jakby koncerty pomylili!! Jedna dziewczyna to jak Seiko Matsuda wyglądała, jeszcze inna kolorowa się tam pałętała....
Cytat: spiewjac spory kawałek acapella ;] (tylko kurde nie pamietam jaki _^_ jak sobie przypomne to napisze, chyba z witheringa cus)
to było chyba na końcu Higeki wa mabuta o oroshita yasashiki utsu. Pamiętam, że Kyo śpiewał coś, czego zupełnie w tekście nie było Oo''
Hehe, przed halą to jazda była XD W ogóle jakaś dobra dziwczyna wpuściła nas prawie na sam początek (w miejscu, gdzie na oko weszłyby 2 soby wcisnęło się 13). Ktoś koło nas zemdlał, ale co tam. Najgorsze było, gdy chcieli bramkę otworzyć. Tłum musiał się cofnąć, bo niemogli jej otworzyć. Krzyczymy tam do tyłu, że trzeba się cofnąć, ale po chwili okazało się, że z tyłu też jest bramka! Nie wiem, jak oni to zrobili, w każdym razie ścisnęlli nas maksymalnie i otworzyli tą cholerną bramkę. I wszyscy szturem do przodu. A z przodu niespodzianka - było grząsko (abstrachując, że ledwo ziemi dotykałam) i śmierciało wymiocinami z piwem _^_ masakra. Ja współczuję tym sprytnym dziewczynom za mną, które sobie sandałki ubrały XD
Stanowczo trzeba jechać za rok!!! ^O^

"Kochani Fani,
To niesamowite - co przeżywamy każdego dnia, co dzieje się wokół nas i z nami samymi, a to wszystko w zawrotnym tempie, które czasem, aż zapiera nam dech w piersiach. Wygraliśmy nagrodę Bambi, ECHO w kategorii "Najlepszy debiut roku", przed dwoma tygodniami naszą pierwszą złotą statuetkę BRAVO "Otto" i wygląda to tak, jakby miało być tak zawsze. W międzyczasie przygotowaliśmy nie tylko trzeci singiel pochodzący z naszego albumu, ale także kontynuację naszej trasy koncertowej "Schrei ' 06" gdzie podążaliście naszymi śladami, towarzysząc nam. To był świetny czas - podczas 22 koncertów imprezowaliśmy razem z wami, dawaliśmy czadu w halach i świetnie się z razem bawiliśmy...

Za ten czas chcielibyśmy wam serdecznie podziękować i dać wam do zrozumienia, że zdajemy sobie sprawę, że mamy najwspanialszych fanów na świecie. Za każdym razem dodajcie nam siły i wspieracie we wszystkim, co robimy. Wiemy, że możemy na was polegać - to niesamowite uczucie.

W okresie letnim zagramy parę czadowych koncertów festiwalowych i już cieszymy się na myśl o tym, by znowu was zobaczyć - świetna pogoda, dobra rockowa muzyka, tylko w ten sposób możemy wam pokazać, co robicie dla nas przez ten cały czas - granie dla was na żywo, jest dla nas najwspanialsze. Oto daty, którch pod żadnym pozorem nie możecie przegapić:

03.06.2006 NL-Amsterdam Paradiso
04.06.2006 Hessisch Lichtenau Hessentagsarena

06.07.2006 Gelsenkirchen Glückaufkampfbahn
07.07.2006 Herford Open Air am Rathausplatz
15.07.2006 Mannheim Arena of Pop
16.07.2006 Aurich Open Air
21.07.2006 A-Tarsdorf (bei Salzburg) Stadion Tarsdorf
23.07.2006 SoltauPop im Park
29.07.2006 Neumarkt Open Air Festplatz

12.08.2006 A-Gröbming Open Air
18.08.2006 Itzehoe Open Air im Stadion Itzehoe
19.08.2006 Meppen Emslandstadion
20.08.2006 CH-Janschwil Degenaupark Open Air Tufertschwil
25.08.2006 Aachen Open Air auf dem Katschhof

02.09.2006 L-Esch Alzette Parc Galgenberg
03.09.2006 St. Goarshausen Loreley Open Air

Z pewnością się zobaczymy!

Wasi Bill, Tom, Georg i Gustav z Tokio Hotel "

Co o tym myślicie??

Zagraja zagrają w sumie bym chciała się przejechać na ich koncert ale rezygnuje z powodu :
1) Odkładania na PJ
2) nie mam ochoty na bliskie spotkanie z zdesperowanymi fankami ^^

Lubie Tokio Hotel

Fajne jest tez Tokio Hotel, nawet byłerm na koncercie i mam ich autograf

jak dla mnie to kolejny zespoł - komercja.
ale niech tam sobie śpiewaja.
ostatnio przerzucajac kanały natrafiłam na koncert Tokio Hotel...hah...te ich fanki to sikały na ich widok,mozna i tak.

Alex

Wybierasz się na koncert Tokio Hotel do Warszawy?

Gołab na dachu

Cjg- napić sie i trafić na koncert tokio hotel czy napic sie i trafić do izby wytrzeżwien

Nie wiem, gdzie to dać, mam nadzieję, ze mogę tutaj

źródło: www.muzyka.pl

Blog 27 doceniony przez "Billboard"

Zespół Blog 27 został doceniony przez jednego z redaktorów prestiżowego magazynu "Billboard". Piosenkę grupy umieścił on wśród swoich ulubionych singli minionego roku.
Charles Eddy, starszy redaktor magazynu "Billboard", umieścił wśród swoich ulubionych singli 2006 roku kompozycję Blog 27 "Hey Boy (Get Your Ass Up)", pochodzącą z debiutanckiego krążka grupy, "LOL". Lista ulubionych ubiegłorocznych płyt i singli dziennikarza znajduje się tutaj .

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu z Blog 27 rozstała się wokalistka Alicja Boratyn. Tola Szlagowska postanowiła kontynuować działalność pod tym szyldem. Na początku listopada młoda piosenkarka odebrała nagrodę MTV dla najlepszego polskiego wykonawcy.

Blog 27 doceniony przez Komisję Europejską

W niedzielę, 21 stycznia 2007 w Cannes Komisja Europejska już po raz czwarty zorganizuje ceremonię wręczenia nagród European Border Breakers (EBBA). Zespół Blog 27 wybiera się do Cannes, by odebrać nagrodę osobiście i wystąpić z jedną piosenką na żywo podczas gali.

Nagrody European Border Breakers (EBBA) zostaną przyznane dziesięciu europejskim zespołom, wyróżnionym na podstawie statystyk opracowanych przez Billboard Information Group zgodnie z następującymi kryteriami:

- oryginalny album debiutancki artysty lub zespołu, reprezentującego jeden z krajów UE
- sprzedaż w UE poza krajem, w którym został wydany
- wyniki sprzedaży z ostatniego roku (od 1 września 2005 do 31 sierpnia 2006)

Poprzez tę nagrodę Komisja Europejska wspiera wysiłki europejskiego rynku muzycznego w dążeniu do potwierdzenia swej pozycji zarówno na rynku europejskim jak i międzynarodowym. Zdobywcy EBBA oraz ich wytwórnie mogą również starać się o współfinansowanie europejskiej trasy koncertowej, która powinna obejmować co najmniej cztery kraje członkowskie UE.

Badania wykazują, że ponad 60% Europejczyków codziennie słucha muzyki. To oczywiste, że muzyka stanowi podstawowy element życia kulturalnego w Europie. Komisja Europejska odgrywa znaczącą rolę w jej promowaniu wśród instytucji publicznych, wspierając wiele wspólnych projektów muzycznych (festiwale, koncerty), głównie poprzez program Kultura. Nagrody European Border Breakers stanowią dowód woli współpracy między Komisją a przemysłem muzycznym, reprezentowanym przez UNIVERSAL, SACEM, EMO, GESAC, ICMP/CIEM, IFPI, IMPALA oraz stację MTV France, MTV Europe, a także Billboard Information Group.

Oto cała dziesiątka nagrodzonych:

Corinne Bailey Rae "Corinne Bailey Rae"
Blog 27 "LOL"
Celtic Woman "Celtic Woman"
José Gonzalez "Veneer"
Vittorio Grigolo "In The Hands Of Love"
Beatriz Luengo "Beatriz Luengo"
Ilona Mitrecey "Un monde parfait"
Helena Paparizou "My Number One"
Gabriel Rios "Ghostboy"
Tokio Hotel "Schrei"

Wywiad z Blog 27 w Niemczech

Tola Klara i Alicja Julia - To inaczej Blog 27 ! Specjalnie dla Was zaprosiliśmy dziewczyny do studia ! One zdradzają Wam największe sekrety ze swojego życia !
HEY : Jak mija trasa koncertowa z Tokio Hotel ?!
TOLA : Fajnie, ale my nie jesteśmy w Ich typie !
ALA : Fani Tokio Hotel też nie przyjęli nas z otwarymi rękami ! Jednak nie tracimy nadzieji !

HEY : Jak dogadujecie się z chłopakami z Tokio Hotel ?!
ALA : Troche po angielsku, troche za pomocą tłumacza Tokio Hotel, choć i tak spędzamy ze sobą mało czasu !

HEY : A jak spedzacie wolny czas ?!
TOLA : Ja z Alą głównie ćwiczymy śpiew ! Czasami wyrwiemy się na miasto, niemieckie lumpeksy sa naprawdę w porzo !
ALA : Polacy często ubierają sie w sklepach tego typu ! To normalka ! Ja z Tolą mamy ważny massage do tych, którzy się z nich nabijają ! To nic złego ! Zwykły sklep taki jak Nike, czy Puma !

HEY : A jak utrzymujecie kontakt ze swoimi Polskimi fanami ?!
TOLA : Pożyczamy laptopa od chłopaków z Tokio Hotel i piszemy notatki na naszej oficjalnej stronie www.blog27.pl !
ALA : Ale niestety bardzo rzadko ! Również e-mailujemy z nimi !

HEY : A dużo ich macie w swojej ojczyźnie ?!
ALA : Średnio ... Są to przeważnie dzieci typu 7 - 12 lat !
TOLA : Ale Niemcy oczywiście są lepsi !

HEY : Pod jakim względem ?!
ALA : Polacy nie zawsze są kulturalni, czesto nas wyzywają i obrażają !
TOLA : Ale my wiemy, że to tylko z zazdrości !

HEY : Aha, skoro mowa o fanach, to przypominamy niemieckim fanom, że Blog 27 będzie gościem na czacie 9 marca o 14:30. Zapamiętajcie ten adres : www.kindercampus.de
ALA : Tak, to dla nas przyjemność, że będziemy mogły z Wami być !
TOLA : Myślę, że z Wami będzie nam się gadało lepiej niz z Polakami !

HEY : Dziewczyny, zastanawiamy się dlaczego tak tępicie Polaków ?!
TOLA : Polska nienawidzi nas - My nienawidzimy Polski ! (z tym tekstem to przygieły ...niech ja je dopadne)

HEY : Ale same powiedziałyście wcześniej, że macie fanów !
ALA : No tak !
TOLA : Ale tak jak powiedziała Ala to tylko dzieci ! Anty fani ciągle nabijają się, że tworzymy muzę dla maluchów !

HEY : Ale przecież same macie 12 lat !
ALA : Rocznikowo 13 !
TOLA : To nie znaczy, że jesteśmy dziećmi !

HEY : Wasz debiutancki singiel jest na 10 miejscu sprzedaży ! Cieszycie się ?!
TOLA : Nie ! Ucieszymy się dopiero jak będzie na 1 ! A będzie napewno ! Wink
ALA : Chciałybysmy być przynajmniej na 3. Bo 10 nie jest naszym szczęśliwym numerkiem !

HEY : A możecie nam coś opowiedzieć o początkach waszej kariery ?!
ALA : Od dziecka śpiewałysmy ! Np. u babci na obiedzie, przed lustrem do dezodorantów, czy tez kolendy w domu podczas świąt ...
TOLA : Wierzyłyśmy w siebie i udało się ! Obie pochodzimy z muzycznych rodzin ! Mój tatuś pracuje w firmie fonograficznej i dzięki temu było nam o wiele łatwiej !

HEY : A jeśli jesteśmy już przy rodzinach to słyszeliśmy, że urodziłyście się w tym samym dniu ! Jak to się stało ?!
ALA : Tak w tym samym dniu, miesiącu i roku ! 27 listopada !
TOLA : A jak to sie stało to same dokładnie nie wiemy ! O ile sie nie mylę była mama, tata i po krzyku !

HEY : Zadałem to pytanie w troche innym sensie, ale zmieńmy temat ! Czy macie chłopaków ?! Wielu się za Wami ugania ?!
ALA : Nie, nie mamy chłopaków ! Wielu Anty fanów zarzuca nam brak gustu, zły wizerunek, głupi styl, a nawet to, że wyglądamy jak wyciągnięte prosto z klubu nocnego ! Ich zdaniem bez Make-Up ja wyglądam jak narkomanka, czy śmierć, a Tola jak dziecko spewcjalnej troski ! Złośliwi ludzie wymyslają też na nas przezwiska typu : Trol, czy Pralka (to mi sie podoba , które nie mają swoich Niemieckich odpowiedników !
TOLA : Właśnie, CHŁOPCY JESTEŚMY WOLNE ! Co do wielbicieli to ciężko, chociaż nie mamy pojęcia dlaczego ! Jesteśmy ładne, mamy kase, sławe ... Ale trudno ... Tak bywa ...

HEY : Dziewczyny, a czy dla Was liczą się tylko pieniądze ?!
TOLA : Jasne, mają dla nas wielkie znaczenie ! Polacy sa naiwni i ściągają teledyski, lub urywki koncertów za kasę ! A przecież mozna je ściągnąć za darmo w sieci !

HEY : Dziewczyny, a czy dla Was liczą się tylko pieniądze ?!
TOLA : Jasne, mają dla nas wielkie znaczenie ! Polacy sa naiwni i ściągają teledyski, lub urywki koncertów za kasę ! A przecież mozna je ściągnąć za darmo w sieci ! Niemców nie da sie oszukać i dlatego mają je bazpłatnie !
ALA : Każde wejście na naszą stronę to dla nas też dodatkowe pieniądze od sponsora ! Przypominamy ! www.blog27.pl !Wydajemy je potem na promocje w różnych krajach !

HEY : Dziewczynki macie nam cos jeszcze do powiedzenia na zakończenie ?!
TOLA : Pozdrawiamy wszystkich Niemieckich fanów ! Kupujcie nasze płyty !
ALA : Trzymajcie się !

jak lubisz spamowac SB to troche sie pomecz z tym xD:

okulary przeciwsłoneczne czy zwykłe?
soczewki czy okulary?
Harry potter czy Kod Leonarda Da Vinci?
różowy czy żółty?
Żarcie dla kota czy dla psa?
Krem do rąk czy krem do opalania?
piłka nożna czy piłka ręczna?
sandały czy półbuty?
koza czy krowa?
baran czy owca?
klamka czy uchwyt?
szyba czy okno?
szafa czy stolik?
stół czy biurko?
kuchnia czy salon?
Genowefa czy Józefina?
Brunetka czy blondynka?
Ręcznik czy ścierka?
chusteczka czy papier?
troll czy dziecko neo?
Tokio Hotel czy Blog 27?
Mandaryna czy Blog 27?
Tokio Hotel czy Ich Troje?
Mandaryna czy Wiśniewski?
Ani mru mru czy moralny niepokój?
Odkurzacz czy zmiotka?
miotła czy mietła?
ziułko czy ziółko?
piernik czy pumpernikiel?
Ziemia czy mars?
Sernik czy Karpatka?
Wenus czy Pluton?
Kaczor Donald czy myszka miki?
Struś pędziwiatr czy Pluto?
Giertych czy Lepper?
Kaczory czy Hitler?
Lakier do włosów czy żel?
piwo czy wino?
wódka czy szmpon?
gwiazdy czy księżyc?
mongoł czy sokół?
1200 czy 1300
zęby czy paznokcie?
rzęsy czy brwi?
oczy czy usta?
dłonie czy stopy?
długopis czy kredka?
kozak czy klapki?
szminka czy błyszczyk?
xD czy Śmiech
tusz do rzęs czy kredka do oczu? Śmiech
baba czy chłop?
zapalenie spojówek czy angina?
ból gardła czy ból zęba?
"odpowiedz" czy "nowy temat" ?
Lodowka czy zamrazalka?
krotko czy długo?
dziecko neo czy bezmózgowiec?
troll czy trollica?
Koncert mandaryny na żywo czy Tokio Hotel?
Paris Hilton czy Tola Szlagowska?
Muminki czy Kubuś Puchatek?
Napad z bronią w ręku czy ze stalowym mieczem?
żółte zęby czy krzywe zęby?
ćma czy żuk?
komar czy mucha?
dziki czy zły?
muhahahaha czy buahahahah
gsf czy fsg?
dlaczego muchy latają?
czy odkurzacz kurz odkurza?
być opluty czy wrzucony do błota na kąpiel ze świniami?
wywalić się na trawie czy w wodzie?
Pływać na plecach czy na brzuchu?
siedzieć na głowie czy na szyi?
Dostać po tyłku pasem czy choinką?
Dostać ocenę dobrą czy niedostateczną?
podarte ciuchy czy oczowalne?
uśmiechać się szeroko czy szczerzyć zęby?
błagać o litość czy przebaczyć?
kochać czy przyjaźnić się?
żegnać się czy witać?
być wyśmianym czy bać się?
zabić kogoś czy być na własnym pogrzebie?
być ciągle w ruchu czy leżeć na kanapie i nic nie robić?
Rynkowski czy Krawczyk?
złamać nogę czy rękę?
cążki czy pilnik?
być złośliwym czy wrednym?
chore czy nienormalne?
zamknięty w pudle czy w trumnie?
dziewczyna czy chłopka?
tlen czy gaz?
Majonez czy musztarda?
grzyby czy warzywa?
sromotnik czy borowik szatański?
owoce czy owce?
siatka czy płot?
brama czy furtka?
kółko czy kwadrat?

to masz 40:
okulary przeciwsłoneczne czy zwykłe?
soczewki czy okulary?
Harry potter czy Kod Leonarda Da Vinci?
różowy czy żółty?
Żarcie dla kota czy dla psa?
Krem do rąk czy krem do opalania?
piłka nożna czy piłka ręczna?
sandały czy półbuty?
koza czy krowa?
baran czy owca?
klamka czy uchwyt?
szyba czy okno?
szafa czy stolik?
stół czy biurko?
kuchnia czy salon?
Genowefa czy Józefina?
Brunetka czy blondynka?
Ręcznik czy ścierka?
chusteczka czy papier?
troll czy dziecko neo?
Tokio Hotel czy Blog 27?
Mandaryna czy Blog 27?
Tokio Hotel czy Ich Troje?
Mandaryna czy Wiśniewski?
Ani mru mru czy moralny niepokój?
Odkurzacz czy zmiotka?
miotła czy mietła?
ziułko czy ziółko?
piernik czy pumpernikiel?
Ziemia czy mars?
Sernik czy Karpatka?
Wenus czy Pluton?
Kaczor Donald czy myszka miki?
Struś pędziwiatr czy Pluto?
Giertych czy Lepper?
Kaczory czy Hitler?
Lakier do włosów czy żel?
piwo czy wino?
wódka czy szmpon?
gwiazdy czy księżyc?
mongoł czy sokół?
1200 czy 1300
zęby czy paznokcie?
rzęsy czy brwi?
oczy czy usta?
dłonie czy stopy?
długopis czy kredka?
kozak czy klapki?
szminka czy błyszczyk?
xD czy Śmiech
tusz do rzęs czy kredka do oczu? Śmiech
baba czy chłop?
zapalenie spojówek czy angina?
ból gardła czy ból zęba?
"odpowiedz" czy "nowy temat" ?
Lodowka czy zamrazalka?
krotko czy długo?
dziecko neo czy bezmózgowiec?
troll czy trollica?
Koncert mandaryny na żywo czy Tokio Hotel?
Paris Hilton czy Tola Szlagowska?
Muminki czy Kubuś Puchatek?
Napad z bronią w ręku czy ze stalowym mieczem?
żółte zęby czy krzywe zęby?
ćma czy żuk?
komar czy mucha?
dziki czy zły?
muhahahaha czy buahahahah
gsf czy fsg?
dlaczego muchy latają?
czy odkurzacz kurz odkurza?
być opluty czy wrzucony do błota na kąpiel ze świniami?
wywalić się na trawie czy w wodzie?
Pływać na plecach czy na brzuchu?
siedzieć na głowie czy na szyi?
Dostać po tyłku pasem czy choinką?
Dostać ocenę dobrą czy niedostateczną?
podarte ciuchy czy oczowalne?
uśmiechać się szeroko czy szczerzyć zęby?
błagać o litość czy przebaczyć?
kochać czy przyjaźnić się?
żegnać się czy witać?
być wyśmianym czy bać się?
zabić kogoś czy być na własnym pogrzebie?
być ciągle w ruchu czy leżeć na kanapie i nic nie robić?
Rynkowski czy Krawczyk?
złamać nogę czy rękę?
cążki czy pilnik?
być złośliwym czy wrednym?
chore czy nienormalne?
zamknięty w pudle czy w trumnie?
dziewczyna czy chłopka?
tlen czy gaz?
Majonez czy musztarda?
grzyby czy warzywa?
sromotnik czy borowik szatański?
owoce czy owce?
siatka czy płot?
brama czy furtka?
kółko czy kwadrat?

dziękować za komenty

noo 4um mi nie działało brach nie miał pomysła na dalej ale już jest w porządku więc daje dalej
tylko uwaga bo dosyć ostre jest (parodiowanie jakby co )

- Ale… - próbował się bronić
- Wracaj do swoich zabawek Baby! – zgasił go
- Oglądałem ten film!
- Tak? To dziwne – bo jak dla mnie to ty chyba gustujesz w disco, a Nie w muzyce filmowej!
- Co też ty wiesz? Ja przynajmniej jestem na topie dzięki „Shrei”!
- Nie dziwię się, każdy by był na topie gdyby śpiewał, że sra w majty na imprezkach! O! Kurczę! To tak samo jak Marlin! – zarechotał złośliwie Lauri – czy to Nie twój syn?
- Już ja ci dam syna, ty skrzecząca karykaturo popu! – wkurzył się Manson!
- Jaki pop?! Ja gram rocka ty wyliniała niewiasto!
- Rock! Rock! Patrzcie go – to jest rockman! – szydził „antychryst”
- Przestań!!!!!!!!! – odrzekł przez zaciśnięte zęby
- Twoje wypociny jakie serwujesz są na coraz gorszym poziomie! Wiesz, co może najpierw schudnij na pysku i postaraj się o parę centymetrów! Publika musi cię przecież rozpoznać!
- Dosyć tego diable! Nie pozwalam! – Poczym rzucił się na niego piszcząc jak baba, jakby chciał w ten sposób naśladowac scenę ze sławnego anime! – walił go pięściami a ten robił uniki aż w końcu… dostał w bebechy!
- Och… rzeczy pod słodkim miodem kryją truciznę… - wyszeptał poczym przywalił z całej siły Fina w Bruch aż ten wylądował z hukiem na dywanie!
- Owwhh!! – skrzeczał cały potłuczony
- Gwiazdo walki! – odezwał się Bill
- Przestań się ze mnie nabijać gejszo jedna!
- Nie jestem gejszą, tylko Tokio Hotel!
- W _ mam w twój Fotel! Wiesz… - stękał – od tych nędznych gówien, które wypisują o tobie w „Bravuśku” aż mi się flaki skręcają! Już myślałem że coś… napisali o „Shot” a to co? Nic tylko Tokio Burdel i Tokio Burdel!
- Nic dziwnego, że nic Nie piszą, jeśli się Nie ma talentu!
- HA! Ty smarkulo jedna! Śpiewałem jak ciebie jeszcze na świecie Nie było! I ty mi tu mówisz o talencie?! Dla mnie to jesteś jak domestos – nadajesz się tylko do kibla! – „gejsza” stał w chwilowym bezruchu! Po chwili z załzawionymi oczyma odpowiedział w swoim ojczystym języku – Du bist…. Du bist… ein finnischer Schuft!! (Jesteś… jesteś… fińskim ścierwem!!) – po czym usiadł na krześle i zakrył twarz rękoma – widać było że płacze
- Widzisz cos narobił?! – warknął Ville – takiego czegoś spodziewałbym się po Mansonie, a Nie po… zresztą Nieważne i tak cie Nie znoszę, to było do przewidzenia!
- Co? Co ja niby zrobiłem?!
- Obraziłeś go w sposób – w jaki to robią internauci! – wytłumaczył Jackson – może Nie wiesz o tym ale Nie wszyscy mają ochotę być traktowani jak śmieci!
- Jakie śmieci?! Co ty mi tu kobieto bredzisz?! – Jackson udawał że niesłyszy tych złośliwych uwag, podszedł do „młodzieńca” i położył rękę na jego głowie – No już wyrzuć to z siebie! Płacz! Oni cię Nie rozumieją! Ale ja tak… powiedz Michael’owi co cię trapi? – po chwili „baba” z Tokio Hotel przestał buczeć, podniósł głowę i spojrzał w szpetną twarz Jacksona, z wrażenia aż wstał z krzesła – Aa! Zostaw mnie! Już ja wiem o co ci chodzi! Odwal się ode mnie! Ty pedofilu jeden!
- Nie rozumiem o czym mówisz!
- Jasne, że Nie! – po czym kopnął „byłego króla popu” w nogę! – Aaaaaaaaaaaaah! – piszczał gwiazdor!
- Nie zbliżaj się do mnie zboczeńcu jeden!
- Nie martw się! Nie zbliży się! On tylko wykorzystuje chłopców! – szydził Lauri!
- A zamknij się „finnischer Schuft”!
- Coś ty powiedział?! – wykrzyknął ze zdumienia Lintu, gdzieś już bowiem słyszał słynne słówko „Schuft” zdaje się że na jednym z koncertów w Niemczech jakiś antyfan wykrzyknął to z całej siły! Zatem nasuwa się pytanie, co on tam w ogóle robił?! Czyżby załatwił sobie bilet by porzucać „jajami i pomidorami”?! Bowiem stał blisko a stąd przecież najlepiej się rzuca!
- Powiedz, co to znaczy!
- Wypchaj się!
- Powiesz! – po czym Lintu chwycił „Fotela” za rękę
- Puszczaj mnie!
- Nie dopóki…, co to? Ty smarku jeden! Jak śmiesz malować sobie paznokcie na czarno?! To mój kolor i do tego maluje się tylko jedną rękę! Taka jest zasada!
- Taka jest _!
- Ja ci zaraz pokaże! Zaraz zobaczysz, co to znaczy mnie naśladować! – po czym trzymając „gejszę” za rękę z całych sił wywlókł do łazienki!

tyle na razie

... Myślałam, że kiedy powiem "muzyka nieodświeżana od dziesięciu lat", ktoś ogarnięty zrozumie, że mam na myśli hide. Widać nie. Więc jeszcze raz, specjalnie dla Yuo: muzyka hide nie jest odświeżana od dekady i tylko jego miałam na myśli. Dajcie spokój, czy u nas w radiu blues-rock albo nawet ogólnie o polskiej muzyce puszcza się kilka razy na dobę Dżem? czy radia rnb są ciągle zapełniane muzyką Aaliyah? Nie, bo scena muzyczna ciągle się zmienia i uszy by zwiędły ;p.

skoro ty nie widzisz powodów by puszczać tam jedne a najbardziej popularnych japańskich zespołów, to ja nie widzę powodów by leciały tam ciągle Ayumi Hamasaki, czy Rin.


Wypadałoby się lepiej zorientować w japońskiej scenie muzycznej... To, co jest w Polsce popularne do potęgi, niekoniecznie lubi się w Japonii. Jak myślisz, dlaczego wiele zespołów ze sceny visual-kei daje koncerty w Europie? Czemu akurat tam im się opłaca? :P Swoją drogą, poczytałam forum tego radia i myślę, że tam też da się coś wyłapać. Co do Ayumi Hamasaki - wcale nie uważam, że trzeba ją puszczać w kółko. Jeśli tak jest, to minus dla radia. Co za dużo to niezdrowo, po prostu.

Ej, ja nie posiadam żadnej dyskografii i dla mnie tam wszystko jest nowością, więc nie rozumiem tego psioczenia. To, że WY znacie wszystko na pamięć, to nie znaczy, że dla innych to nie nowość i że jest "be"


Jasne, dopuszczam taką możliwość, ale Valka, zrozum, cała rzesza napalonych fanek the gazette, diru, miyaviego, gackta czy kogo jeszcze oczekuje, że tylko tego rodzaju wykonawców puszczać będą w takim radiu, mimo że naprawdę znają ich muzykę (myślę, że rozumiesz, co mam na myśli? :) ), a ci, którzy chcieliby poprzez słuchanie poznać coś więcej, poszerzyć horyzonty, rozwinąć playlistę, cokolwiek... ci mogą gadać swoje, i tak odezwą się głosy "JA CHCĘ SAKU DIRU! NAJLEPIEJ 5 RAZY DZIENNIE!" Nie mówię o tym, żeby wcale nie puszczać tych.... no... według was "popularniejszych". Obecny układ jest całkiem dobry. Trafiają się znane, trafiają i mniej znane utwory. Chodzi mi o to, żeby nie zrobiła się z tego radia ostoja takich właśnie napalonych fanek (wtedy naprawdę bliżej będzie sprowadzeniu j-music do tokio hotel, naprawdę.....), a porządne radio, którego chce się posłuchać.

Jeszcze jedno - zapewne za chwile odezwą się głosy "co z tego, czego się słucha w Japonii? My jesteśmy w Polsce". Od razu mówię: japońska scena muzyczna nie ogranicza się jedynie do tych kilku(nastu) najczęściej wymienionych przez Polaków zespołów. I poznając, podkreślam, POZNAJĄC japońską muzykę, warto zwrócić uwagę na to, co jest cenione w kraju, z którego wyszło, a co jest po prostu niewypałem. Czasami może się okazać, że - często ostatnio wypowiadane zresztą - zdanie "lubię muzykę japońską, kocham Japonię <333333, wychodzi z niej najlepsza muzyka!!!!!!!! a Polska to g**!!!!! " w przypadku niektórych jest zdecydowanie za szybko wypowiedziane... ;p Trochę samoświadomości, nie ograniczajmy się.