Wyniki wyszukiwania dla słów: Komunikacja miejska w Bielsku Białej


znowu cisza!! :o((
Więc pytam jakie posiadacie jeździdełka, autka, rowery, czy trojebusy?


Aktualnie to najczesciej takimi duzymi, pooblepianymi reklamami,
wchodzacymi w sklad czegos zwango szumnie komunikacja miejska. Jak juz
jestem bardzo zdesperowany to robie "wejscie smoka" do siostry i
chwilowo dysposuje sejczentem (wiem, ze to tak sie nie pisze ale nie
pamietam jak) 900, dwuletnim, kolor srebrny, przebieg jakies 60 tys,
nawet calkiem przyjemny. Natomiast jestem (jeszcze) posiadaczem sto
dwudziestki szostki ale na ten temat wiecej jest na kartkach
porozlepianych w roznych czesciach miasta wzglednie na
alt.pl.regionalne.bielsko-biala.ogloszenia. A nowy pojazd to jak na
razie mnie nie grozi. Piekniejsza polowa mnie nie wozi gdyz piekniejsza
polowa nie dysponuje.






...ciach...

| P.S. Jak sie nazywaja u was przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej bo w
| Poznaniu to jest MPK i jest nawet ladny okrzyk na ich temat :
| MPK w ch*** gra !!!!!!!!!!! :-)))))))))

Wawa- MZA

        * tomee.


Tychy - MZK, pare lat temu bylo WPK
Katowice - KZK GOP, Tramwaje - PKT KATOWICE
Olsztyn - MPK
Bielsko-Biala - MZK
Krakow - MPK
Paryz - RATP (Metro, Autobus)

A ja mam jeszcze bilet z Wawy i na nim pisze ZTM i ma taki zajebisty
hologram i znak wodny, ale nie pamietam czy to z autobusu czy z tramwaju !?
;-)

CU

Lobo


| P.S. Jak sie nazywaja u was przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej bo w
| Poznaniu to jest MPK i jest nawet ladny okrzyk na ich temat :
| MPK w ch*** gra !!!!!!!!!!! :-)))))))))
| Wawa- MZA
Tychy - MZK, pare lat temu bylo WPK
Katowice - KZK GOP, Tramwaje - PKT KATOWICE
Olsztyn - MPK
Bielsko-Biala - MZK
Krakow - MPK
Paryz - RATP (Metro, Autobus)


Montreal - STCUM

Czarek Maciocha


No właśnie, w świetle nowych przepisów wszystko się pokomplikowało i nie
wiem
co dalej.


Nowych? A jakie to są nowe, bo nic nie slyszalem, a sam ostatnio autko
kupilem no i ciekawy jestem czy wszystko mam w porzadku załatwione...

Sprzedałem samochód, spisałem umowę wg. nowego wzorca, nabywca
wypełnił również wymagany formularz do US.
Ale co ja teraz mam z tą umową dalej robić? Gdzie mam zgłosić fakt
przedaży
samochodu? Czy mam to również zgłosić u ubezpieczyciela?
Dzięki za pomoc.


Z tego co wiem to zawsze bylo tak ze idziesz z umową kupna sprzedazy do
wydziału komunikacji wyrejestrować auto (bo potem np. okaze sie po pół roku
ze "Twój" samochód gdzieś tam stoi i straż miejska się nim interesuje -
miałem tak!), no i do ubezpieczalni zgłaszasz się po pieniądze pozostałe za
okres niewykorzystanego ubezpieczenia... i to chyba tyle :)

---
Maciej Wiśniowski
Bielsko-Biała
Toyota Corolla 1.6, 93



A moze by tak zrobic liste linii laczacych dwa miasta, z ktorych kazde
ma wlasna komunikacje miejska? Oto moje propozycje:

nr linii | trasa

22      Belchatow - Piotrkow Trybunalski
1,2     Bielawa - Dzierzoniow
30      Bielsko Biala - Czechowice Dziedzice
6       Bochnia - Brzesko
7       Czechowice Dziedzice - Bielsko Biala
619(?)  Dabrowa Gornicza - Olkusz
3,4     Dzierzoniow - Bielawa
J       Gdynia - Wejherowo
J       Jarocin - Krotoszyn
E3      Jastrzebie Zdroj - Rybnik
E30     Jaworzno - Krakow
19      Kalisz - Ostrow Wielkopolski
41      Lodz - Pabianice
45,46   Lodz - Zgierz (46 do Ozorkowa)
E,Z     Sieradz - Zdunska Wola
A       Skarzysko Kamienna - Starachowice
11      Tarnobrzeg - Sandomierz
12      Tomaszow Mazowiecki - Piotrkow Trybunalski
30      Walbrzych - Swiebodzice
31      Walbrzych - Swidnica (?)

Powyzsza lista nie zawiera polaczen w obrebie Gornego Slaska. Moze
specjalisci od tego regionu ja uzupelnia.

Pozdrawiam!
Jacek



Trybuna Śląska, sobota, 20 stycznia 2001 roku

Nierówna kontrola w autobusach

Miejski Zakład Komunikacji w Bielsku-Białej zawarł z prywatną firmą
"Egzekutor" umowę o kontrolowaniu biletów w bielskich autobusach.


[ciach]

kontrolerom nie chciało się spisywać cwanego malca, ale starszej
kobiecie, która się pomyliła, już nie. Gdzie tu uczciwość,
sprawiedliwość?


Na gieldzie zycia mocno zwyzkuja akcje sprytu i cwaniactwa, natomiast leca
na leb uczciwosc i dobroc.

Smutne...

PZDR
bm



| W jakich miastach i u jakich przewoznikow kursuja jeszcze Jelcze
| PR110? Moga byc tez PKS czy prywaciarze.
| Qrde, moj sentyment do tych busow rosnie odwrotnie proporcjonalnie do
| ich ilosci w Opolu. Obecnie jest ich juz najwyzej 6, a
| najprawdopodobniej tylko 2 czynne.

| Oprocz Opola:
| Wroclaw MPK (1 szt.)
| Wroclaw - darmowe linie do Tesco, min. 2
| Zabrze - jak sie ta firma nazywa?
| co jeszcze?

| pzdr
| Marek Drewniak
| (0-77) 4421856

W Bielsku-Bialej w MZK jezdzi okolo 10-15 (nie jestem pewien, ale czesto
mozna je spotkac)
Na PKS'ie w Bielsku tez jezdza, ale nie wiem ile


Oprócz tego PR110 sa takze w posiadaniu ZKM Ciechanów sp. z o.o. Wiem, bo
ostatnio jechalem. Srodek jak w tych co jezdzily w Warszawie 15 lat temu. Na
zewnatrz sa pobklejane reklamami.

Pozdrawiam
Pawel Zadrozny

Komunikacja miejska w Rembertowie:
http://bus2283.w.interia.pl



| Jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach, w
| województwie śląskim pod uwagę brane są przede wszystkim linie, które
| podlegają Zakładowi Przewozów Pasażerskich w Bielsku-Białej.

Czyli trzy (sluchajcie, cale trzy!!!) szynobusy pojada do Bielska a nam
obetna kolejne 2 400 000 wozokm (jesli liczyc po obecnym przeliczniku
szynobus <-wozokm). Pieknie.


Moment, moment. Pod zaklad w Bielsku oprocz linii Sucha - Zywiec , Zwardon
Zywiec i innych podlegaja tez w rejonie Orzesza, a dokladniej nawet Mikolow
podlega pod Bielsko.

_____________

Komunikacja Miejska w Gliwicach http://pieczu.prv.pl/
* Jesli odpowiadaszc na priv to usun "spam." z adresu *


Gdzie w Polsce przedsiębiorstwa PKS wprowadziły specjalne
taryfy na przejazd wewnątrz miast? Ja znam następujące
przypadki: PKS Bielsko-Biała - za przejazd w granicach miast
Bielsko-Biała i Szczyrk - 1 zł, PKS Nysa - także 1 zł za
przejazd na obszarze Nysy, OPKS Opole - za przejazd na
terenia Opola też chyba 1 zł. Bardzo proszę o uzupełnienie
(i ewentualne poprawki) do tego zestawienia.


Dlaczego we Wrocławiu nie działają uliczne automaty do sprzedawania
biletów komunikacji miejskiej? Na niektórych są nawet napisy
"Nieczynny do 15.X.99 r", a dzień ten już dawno minął i nic.


A dlaczego nie dzialaja w Inowroclawiu?
Dlaczego co pewien czas nie dzialaja w Katowicach?
Dlaczego niedawno nie dzialaly w Bielsku?

BTW: Czy wiecie w jakich miastach sa automaty biletowe, w jakich
ilosciach i czy dzialaja?
Oto moje dane:

1. Bielsko biala
        znam dwa automaty - przy dworcu, i przy ul.Sukienniczej - gdy tam bylem
ostatnio, to nie dzialaly
2. Inowroclaw
        przy dworcu - nie dziala
3. Katowice
        w Rynku sa tramwajowe - nie dzialaja
        autobusowych jest w calym GOPie 8 i dzialaja kiedy chca
4. Lodz
        jedyny mi znany jest przy dworcu Lodz Fabryczna - dziala
5. Warszawa
        ja znam przy Centralnym i przy Wschodnim - dzialaja
6. Wroclaw
        sa w wielu miejscach i nie dzialaja

Czy nie dałoby się stworzyć grupy nacisku, aby przywrócono bilety
jednodniowe? Przy tak rozbudowanej sieci automatów i kiosków na
przystankach to sensowne byłoby nawet w starej formie (tzn. dzień
zakupu jest dniem ważności - w przeciwieństwie do warszawskich na
przykład).


Popieram!

Grzexs


Jacek



| 1) KZK GOP Katowice nr 2000
| 2) PKM Jaworzno nr 111
| 3) ZKM Zawiercie nr 001
| 4) MZK Tychy nr 256
| 5) MZK Bielsko - Biała nr 140
Buahaha!!! Czy w czasie jednej sluzby mozesz przesiadac sie miedzy pojazdami
roznych organizatorow? Nie myla Ci sie identyfikatory (no, wiem, z Bielskiem
to trudniej sie przesiasc)? ROTFL :))))


Dobrze, że w komunikacji miejskiej nie ma code-share, bo towarzysz
Kwasniak mógłby nakładac dwa mandaty na raz :-))))

| Kto sprawdza biletu w autobusach MZK Wejherowo?

| Kanary? :-))))

Olo Ty sie nie smiej bo od kilku dni usilnie zamierzam zostac Twoim
kolega po fachu :))))


Akurat w Wejcherowie? Nie polecam - ja w dwoch takich egzotycznych miejscach
sprawdzalem (odleglych ode mnie dosc mocno) - Bielsku Bialej  i Zawierciu.
Dojazdy tak daja w kosc, ze nie ma sie juz ochoty na zadne kontrole :-) Poza
tym w takich wioskach zazwyczaj nic nie ma ;-)

Ino sie czepiaja bo stosunek do sluzby nieuregulowany i 22
nieskonczone :/


Jakies dziwne wymogi tam maja - przyjmij sie w KZK, zapraszamy :-)

PS. Jak tak dalej pojdzie to chyba tylko renoma zostanie :(


Hehe ale pociagi czy jakas komunikacja miejska? Jesli pociagi to
zdecydowanie bardziej polecam KPZ (moze by sie dalo zorganizowac jakies
miejsce wolne ;-) )

pdr
Olo



| Kto sprawdza biletu w autobusach MZK Wejherowo?

| Kanary? :-))))

| Olo Ty sie nie smiej bo od kilku dni usilnie zamierzam zostac Twoim
| kolega po fachu :))))

Akurat w Wejcherowie? Nie polecam - ja w dwoch takich egzotycznych miejscach


Kurde zostaje mi coraz mniej mozliwosci... :/

sprawdzalem (odleglych ode mnie dosc mocno) - Bielsku Bialej  i Zawierciu.
Dojazdy tak daja w kosc, ze nie ma sie juz ochoty na zadne kontrole :-) Poza


Nie no z Gdanska to jest nie az tak daleko :)

tym w takich wioskach zazwyczaj nic nie ma ;-)


Rozwin mysl :)

| Ino sie czepiaja bo stosunek do sluzby nieuregulowany i 22
| nieskonczone :/

Jakies dziwne wymogi tam maja - przyjmij sie w KZK, zapraszamy :-)


Chetnie chetnie :) Tylko te 12 godzinnne dojazdy :[

| PS. Jak tak dalej pojdzie to chyba tylko renoma zostanie :(

Hehe ale pociagi czy jakas komunikacja miejska? Jesli pociagi to


U nas tylko pociagi...

zdecydowanie bardziej polecam KPZ (moze by sie dalo zorganizowac jakies


KPZ ???

miejsce wolne ;-) )


Tylko czy oni dzialaja w PZPR'ze?

Pozdrawiam - Piffko


| I tramwaje w Tarnowie

... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w czasie
II
WŚ...


Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku tramwaje
w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z 1983/01.
Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z wysokich
peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.

| i normalnotorowe tramwaje w Bydgoszczy.

A to MSZ jest idiotyzm...
Jaki sens ma przebudowa wąskiego toru na normalny w jednym mieście, kiedy
w
kraju i tak zostaje sporo sieci wąskotorowych...


I nawet budowali normalnotorowe torowiska przy jakieś ulicy. I leżały przez
wiele lat i końcu rozebrali. O tym opowiadał mój kolega z Bydgoszczy, Sławek
K.

W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano  o projektowanych szybkich
tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i Kielcach.
A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta nie.

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice


| I tramwaje w Tarnowie

| ... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
| Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w
czasie
| II
| WŚ...

| Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku
tramwaje
| w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z
1983/01.
| Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z
wysokich
| peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.

Fajne by to było, a 107N to miały być przeguby, czy zwykłe.

Nie mam pojęcia, podobno ze Konstalu.

| W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano  o projektowanych szybkich
| tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i
Kielcach.
| A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
| Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
| Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta
nie.

I jeszcze metro w Łodzi, Wrocłwiu.


W Łodzi miał mieć 2 trasy metra: I - Teofilów - Dąbrowa i II - Retkinia -
kierunek Stryków.
A we Wrocławiu miał mieć dwie linie, szczegółów nie znam.

Jeszcze inne projekty: w Bydgoszczy miał powstać premetro na trasie zachód -
wschód (chyba do Frodona).

I jeszcze SKM na Śląsku z budową tuneli pod Katowicami i Sosnowcami.

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice



zresztą tam w tym artykule ktoś dobrze powiedział - niech PKS wymieni
Autosany na mikrobusy jak jest "niska rentowność".

pozdrawiam aron


Tak zrobił PPKS Żywiec. Całkiem niezłe te ich mikrobusy są, zdaje się że
nawet klimatyzowane niektóre. Ale ja i tak wolę EN57, widać zboczony jestem.
BTW w Bielsku-Białej PKS obsługuje co najmniej jedną linię komunikacji
miejskiej. Jak to zobaczyłem pomyślałem że za parę lat zobaczę na stacji
szynobus z logo PPKS :D



| Prosze bardzo - wydziel osobne pasy ruchu dla autobusow na Wale
| Miedzyszynskim w Wa-wie, bo szalu dostaje, jak sie musze godzine tluc za
| jakims wlekacym sie 30 km/h 146.
Na każdej ulicy, po której kursuje autobus.


Już wiele razy pisałem - 75% ulic zakorkowanych ma dwa pasy. Wydzielisz po
jednym dla autobusu?

| Aha... Patrz, wszyscy mowia, ze nie ma gdzie parkowac i ze 50% ruchu w
| miescie to samochody szukajace miejsca do zaparkowania. A tu nas kolega
| Michalak oswiecil: parkingow jest za duzo i sie po prostu miejsce
marnuje,
| bo nie sa pewnie nawet w polowie zapelnione...!
To ma na celu _ograniczenie_ ruchu w mieście. Nie widzisz związku? Jak
nie będziesz miał gdzie zaparkować, to paru godzinach krążenia pomyślisz
czy naprawdę warto skorzystać z samochodu a nie np. z autobusu.


Tu już chrzanisz. Takie eksperymenty np. wymarzyły się Radzie Miejskiej w
Bielsku-Białej.
Efekt? Totalnie zwiększony ruch uliczny "szukających", ekstra-korki, masę
stłuczek z powodu nieprzewidzialnie jeżdżących kierowców rozglądających się
za pustym miejscem.
Taki jest efekt.

| Hanba to zadna nie jest (moze dla Ciebie), w kazdym razie dosyc mi to
| utrudnia zycie.
Koledzy się śmieją? :-)


Jesteś niepoważny.
Samochód jest po to żeby ułatwiał poruszanie się (w odróżnieniu np. od
komunikacji miejskiej w dzisiejszej postaci).

JHJ





| Z czego kpisz?
| Wszedzie w normalnych miastach jest komunikacja miejska ( autobusy
| czerwone) i ma jeden rodzaj biletu, a PKS drugi. Jeżeli nie jest to PKS i
| nie jest to autobus prywatny to w mniemaniu  jest to autobus komunikacji
| miejskiej i obowiązują bilety kupione w kiosku w danym mieście.To że w GOP
| jest wszystko na głowie nie znaczy że w całym kraju wszyscy mają się
| interesować czyja to komunikacja.  Moim zdaniem powinno być tak : chcecie
| jeździć do Bielska i używać naszych przystanków, uznawajcie nasze bilety.

Logika wskazuje na to, że jeśli w danym mieście funkcjonuje komunikacja
miejska organizowana przez MZK i rozkłady linii MZK wiszą na przystankach
to skoro na przystanek podjeżdża autobus linii, której na tych rozkładach
nie ma, a na dodatek na autobusie pisze "Tu obowiązują bilety PKM
Czechowice-Dziedzice" to oznacza to, że w tym autobusie nie obowiązują
bilety MZK Bielsko-Biała. Dla tego pana w tym artykule to nie było takie
oczywiste, więc mam pewne wątpliwości co do stanu jego umysłu w chwili
wsiadania do tego autobusu.



| Nie opowiadaj. Gdybysmy nie doplacali do komunikacji miejskiej, nikt by
nie
| wsiadl do autobusu.
| Gdybys obciazyl wszystkich po 100% okazaloby sie, ze kierowcy maja
drozej o
| 25%, pasazerowie autobusu - o 400%.
Sam to wymysliles, czy gdzies przeczytales?
:))


Ten usmieszek to raczej powinien byc zastosowany do Twoich wypowiedzi i
podawania konkretnych ale baaardzo tendencyjnych danych liczbowych.
400% wzialem z artykulu w "Kronice Beskidzkiej" o sytuacji MZK w moim
rodzinnym miescie  - Bielsku-Bialej. O tyle trzebaby podniesc ceny biletów
zeby MZK finansowalo sie w zupelnosci samo, mialo pieniazki na 100%
remontów, inwestycje w nowe autobusy (a jakze), nowe linie i jeszcze nieco
kosztów na zakup mniejszych jednostek (mikrobusów na poranne i wieczorne
kursy).
25% w stosunku do samochodów przyznaje - strzelilem.

JHJ

marcin ha




Rzucę przykładem - Bielsko Biała (moje rodzinne miasto). Ciasno
przerażająco, wielopasowe drogi praktycznie nie występują. Jakiś radny wpadł
na znakomity pomysł wyrzucenia samochodów z centrum. Oczywiście w zamian
nic - nie ma parkingów, projektów objazdów, itp.
Efekt? Wzmożony ruch gdzie indziej (do granic absurdu) bo ludzie jeżdżą
bezradnie i szukają jakby się tu czy ówdzie dostać. Poza tym średnia droga
auta przez miasto (i czas w jakim ono tam przebywa) bardzo się wydłużyły.
Nie przybył ani jeden autobus więcej - korki są jak były.
To jest nasza rzeczywistość.


        Odrzucam przykladem. Tranzytuje sie przez Bielsko calkiem znosnie
z wyjatkiem specyficznego czasu piatek wieczor i sobota wieczor. A
jezdzenie po Bielsku jest chyba niezbyt oplacalne. Tam wszystko jest w
zasiegu 20 minut spacerem. KOmunikacja miejska slaba. Fatalna
synchronizacja kursow. Autobusy czesc nowych calkiem znosna. Kultura
pasazerow zenujaca. Mozna sie od nich niecheci do autobusow nabawic...

A ja widziałem trolejbusy. Nawet w Polsce. I dobrze się miały.
Nie widziałem szybkiego tramwaju. Muszę poszukać.


        Poznan dla ulatwienia.

Tomasz


 W KZK GOP pojęcie względów społecznych nie występuje. A społeczeństwo
to -

jak mnie uczyli - liczba (bardzo) mnoga, a nie czyiś indywidualny (nawet
jeśli jest to określona, wąska grupa ludzi) interes.

I dopóki tak gładko i w takiej wielkości będą sobie płynęły do kasy tego
tworu samorządowe dotacje, które zwalniają ze stosowania owego czynnika,
dopóty sytuacja ta nie ulegnie poprawie na lepsze.

Względy społeczne to ostatnio udało mi się dostrzec w Bielsku-Białej. Tam
wdrożono bilety społeczne (może kto to potwierdzi przy okazji jak to
działa
w praktyce), czym miasto, zobligowane do zapewnienia lokalnego transportu,
z
zapisu owego się wywiązało. A czy jest zapewnieniem komunikacji komuś,
kogo
w bieżącej formie na nią nie stać? Nie. Ale to tylko taka jedna z moich
1000
teorii na temat upadku (to nie to słowo: degrengolady?) KZK GOP. Za
podstawową i tak traktuję rozkłady jazdy (jako całość: godziny, tabor,
trasy, itd.), które w KZK GOP ze względami społecznymi mają najmniej
wspólnego. Przynajmniej w określonej części GOP-u.


To chyba takie załozenie że wszystko zwiazane z KZK GOP jest złe, dyskusja
jest o konduktorach i o umowie z PKM Bytom, ale oczywiscie zaraz, aby
skrytykować KZK GOP to Bielsko i rozkłady jazdy. Jasne, zawsze wystarczy
powiedzieć, że przykładowo kierowca zbyt wcześnie zamknął drzwi lub cos tam
zrobił nie tak i cała komunikacja miejska jest zła :)


Justyna, oczywiście masz bardzo dużo racji (zwykle twoje wypowiedzi wnoszą wiele rzeczowych konkretów). Powinien istnieć harmonogram, ale nie dla Górnego Śląska, a dla każdego województwa. Tylko jaki, kto miałby go przestrzegać???
Ja widzę to tak: jeśli ma zostać podpisana długoterminowa umowa z przewoźnikiem (a na takie ciśnie PR), to coś jak na przykład grupa robocza PR - PLK - samorządy miejskie/powiatowe/wojewódzki przy Wydziale Komunikacji UM-u w Katowicach (czy gdziekolwiek indziej, nieważne) - nie istnieje takie ciało w żadnym województwie, więc nie wiem, jak miałoby się nazywać, które w skali 5-letniej umowy zobowiązuje do wykonania pewnych zadań, personalnie wiążąc je z urzędasem kolei. Scenariusz śląski:
umowa podpisana w 2007. Do końca roku - rewitalizacja linii Bytom-Gliwice.
2008 - reaktywacja odcinka Tychy - Tychy Mto (pociągi w pełnej relacji do Sosnowca)
2009 - rewitalizacja przewozów na osiach Katowice - Wisła Głębce (szlakowa!) i Bielsko-Biała Gł. - Cesky Tesin (jw.)
2010 - rewitalizacja linii (Gliwice - opcjonalnie) - Orzesze - Żory - Jastrzębie -Zdrój (dla mnie-priorytet. Porównajcie polskie Jastrzębie-Zdrój z bliźniaczo szkaradnym blokowiskiem po stronie czeskiej, Havirovem).
2011 - połączenie Gliwice - Przyszowice - Gierałtowice - Knurów - Leszczyny (Rybnik,).
Równolegle za pieniądze państwowe i unijne remonty na korytarzach do Zawiercia, Krakowa, Zebrzydowic, Kędzierzyna-K. i budowa linii Katowice - Chorzów - Piekary Śl. (70000 mieszkańców!) - Pyrzowice.
Projekt niezrealizowany? Urzędnik z PR-u i UM-u lecą. Więc warto się postarać.
Ale mamy 5-letnią umowę, która jest niczym innym, jak balsamowaniem trupa.

PiS Kazimierz Matuszny (Bielsko-Biała). 45 lat, wykształcenie wyższe, inżynier automatyk. Żonaty, 3 dzieci. W Sejmie chce zajmować się sprawami komunikacji i turystyki. Działa w Ruchu Światło Życie. 9033 głosów

PiS Józef Rojek (Tarnów). Debiutuje w Sejmie. 55 lat, inżynier mechanik, podyplomowe studia z zarządzania i marketingu. Wiele lat związany z katolickim ruchem Światło Życie. Radny miasta od 1994 r. Jako prezydent Tarnowa (1998 -2002), w Wielkim Poście nawoływał mieszkańców, aby nie używali wulgarnych słów. Obecnie pracuje w Biurze Projektów Zakładów Azotowych Biprozat. 13 409 głosów

PO Ireneusz Raś (Kraków). Debiutuje w Sejmie. 33 lata, historyk. Animator ruchu "Światło Życie", prowadził własne biuro turystyczne, był dyrektorem kancelarii prezydenta Krakowa (obecnie na urlopie bezpłatnym). Samorządowiec młodego pokolenia, autor wielu inicjatyw kulturalnych i społecznych w Nowej Hucie, od 2002 roku radny miejski. 6690 głosów


[ Dodano: Pią 28 Paź, 2005 ]

Przez Chorzów Miasto przejeżdża łącznie 12 pociągów dalekobieżnych (tam i z powrotem):

- TLK Augustyn Kordecki relacji Gliwice-Warszawa Wschodnia
- TLK Barbakan relacji Kraków Główny-Szczecin
- pośpieszny Orkan relacji Bielsko Biała/Racibórz-Kołobrzeg
- pośpieszny Wolin relacji Kraków Płaszów-Świnoujście
- pośpieszny Podhalanin relacji Zakopane/Wisła Głębce-Szczecin Główny
- pośpieszny (bezimienny) relacji Kraków Główny-Hel

Tylko te pogrubione zatrzymują się w centrum Chorzowa. Uważam, że w tym 130-tysięcznym mieście powinny zatrzymywać się wszystkie pociągi dalekobieżne. Argumenty, że "można pojechać komunikacją miejską do Katowic lub Bytomia" mnie nie przekonują, ponieważ kolej powinna się otwierać dla ludzi, a nie zamykać im "drogę" do pociągów, która i tak już jest dość wąska (mam na myśli rozkład jazdy).

Rekordy ale z drugiej strony - najkrótsze relacje PKS jakie znam (nie będące komunikacją miejską):
Wadowice d.a. - Jaroszowice 5 km, 10 par kursów;
Wadowice d.a. - Radocza Szkoła 5 km, 3 pary kursów.
Obie linie obsłguje PKS w Wadowicach SA.
Najkrótsze relacje pospieszne:
Rekordzista: kurs Kraków d.a. (18:30) - Myślenice d.a. tylko 34 km(!!) - PKS Myślenice
poza tym:
Bielsko Biała d.a. - Katowice d.a. 65 km 4 pary kursów PPKS Bielsko Biała
Katowice - Cieszyn 76 km 5 par kursów PKS Cieszyn
Wadowice d.a. - Katowice d.a. 85 km 3 pary kursów PKS Wadowice


Nowy Rok pompkarze otwierają mocnym akcentem !

18stego stycznia w zaciszu opuszczonej lokacji radiowej na Bemowie, zjawią się Pompkarze z różnych zakątków Polski.

Team "organizujacy" event - Pumpslingers
Goście z Bielska-Białej - HSS
Goście z Białegostoku - Pumper'nickel

Oczywiscie drzwii otwarte dla pompkarzy z całej Polski chętnych zjawić się na imprezie :)

Impreza ofcooz non-profit. Brak wpisowego - Co2/Hp/kulasy we własnym zakresie - zabierzcie piwo i kiełbaski! :D

Miejsce gry: Warszawa - Bemowo - Opuszczona stacja radiowa.
http://tnij.org/mapka_pole <--- lokalizacja google-maps.

Punkt zbiórki: Pętla/Przystanek "Stare Bemowo"
lokalizacja: http://tnij.org/cl2c

Dojazd komunikacją miejską - linie autobusowe:

- 523
- 154
- 122

Kontakt z organizatorem - Rascal - 515543642 kom (sms only!) GG 7211249


Byłoby to jedno, przecież ZTZ należy pod UM, a PKS również miałby pod miasto należeć, także w takim przypadku utrzymywanie kolejnej instytucji nie miałoby sensu i całość funkcjonowałaby jak np. MZK Bielsko-Biała.

Skomunalizowany PKS mógłby przecież funkcjonować razem z prywatnym Transgórem, miasto by zaoszczędziło na utrzymywaniu dużego parku taborowego, połowę KM obsługiwałby Transgór, a drugą połowę miejski PKS. To też chyba kwestia dogadania się, tym bardziej że niosło by to korzyści dla obu przewoźników, miasta i komunikacji miejskiej
mam nadzieję, że w następnych przetargach nie tylko cena będzie brana pod uwagę przy wyborze najkorzystniejszej oferty.
No o jeszcze lepiej Kolorowe Autosany by dziś mknęły zamiast niskaczy
PS: ZTZ to jednostka organizacyjna UM od KM, dlatego to oni powinni się tym zająć. Dlaczego więc PKS Rybnik skoro to państwowa, a nie miejska/samorządowa firma?

To proszę bardzo - wybuduj nową zajezdnię na potrzeby nowego przewoźnika, bo ani PKS ani Transgór nie będą miały potrzeby po wycofaniu się z KM sprzedaży swoich działek

Post uległ moderacji - ztz rybnik.

Przynajmniej będą mieli nowe autobusy. Sosnowiec ma dostać kasę na komunikację miejską z UE


Owszem Sosnowiec już rozstrzygnąl przetargi i w ten oto właśnie sposób wkrótce na ulice Sosnowca wyjedzie:
38 Jelczy M121I
http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-74100.html (takich)
30 Solarisów Urbino 15
http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-1988.html (takich)

Kasę dostała także Bielsko - Biała, która w tym tygodniu odebrala 10 Solarisów U12
http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-96859.html (tych)

I inni też dostali - ale nie będe więcej wymieniał.

http://www.mzk.bielsko.pl/81,galeria.html

w MZK Bielsko Biala moga jezdzic autobusy 2drzwiowe, tylko u nas przez wymysl pana Sosnowkiego z ZTM trzeba sprzedawac MANy 2x2, ktore sa w duzo lepszym stanie niz nadal jezdzace PR110

ale dopoki nie zostanie zlikwidowany ZTM to nie ma co myslec o normalnosci w miejskiej komunikacji, gdyz to wlasnie miasto i ZTM ponosi odpowiedzialnośc za wyglad i ksztalt obecnego MPK (przez brak inwestowywania w firme i marnotrawienie pieniedzy, ktore ida do ZTMu "ktory to podobno ma stac na strazy dobrej komunikacji") PARANOJA


EDIT
I w ogóle proponuje skończyć jałowe gadanie na temat likwidacji ZTMu, bo jest to niemożliwe. Prawo wymusza organizację komunikacji na terenie danej jednostki administracyjnej i do tego potrzeba odpowiedniego organizatora.


"Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej.”
Podstawową działalnością Zakładu jest zaspokajanie potrzeb przewozowych społeczeństwa, poprzez realizowanie regularnej komunikacji autobusowej w granicach administracyjnych miasta...

http://www.mzk.bielsko.pl/2,artykul.html

Dlaczego wiec tak jak to bylo wczesniej MPK Kielce nie mogło by organizowac komuniakcji w mieście...

Poza tym p. Marian Sosnowski nie potrafi zajac sie ZTMem jak i wczesniej bedac dyrektorem MPK nie umial zazadzac ta firmom a posady dostaje tylko dzieki lojalnosci wobec wladz miasta

Proszę bardzo. Mam jeszcze jedno, właśnie znalazłam. Musiało być wtedy uroczo w Bielsku, gdy śmigały tramwaje. Mam do nich niesamowity sentyment (mianowicie z Trójmiasta - w wakacje zawsze nimi jeżdżę z wielką przyjemnością) i żałuję, że nie ma ich w moim mieście.



Jednak może nie wszystko stracone, jeśli chodzi o powrót komunikacji tramwajowej do B-B:
"Wreszcie po wielu latach starań na sesji Rady Miejskiej z dnia 29 lutego 2006 roku zapadła tak długo oczekiwana przez wszystkich bielszczan decyzja o powrocie tramwajów do Bielska-Białej. Wniosek o przywrócenie komunikacji tramwajowej w mieście, oraz stosowny projekt został złożony przez Bielskie Towarzystwo Miłośników Tramwajów (BTMT). Wiele lat trwały debaty nad zasadnością przywrócenia komunikacji szynowej.Projekt zakłada stworzenie w Bielsku-Białej czterech bardzo nowoczesnych, superszybkich linii tramwajowych. Aby móc zrealizować projekt linie te będą musiały częściowo biec na estakadach nad ulicami, a nawet w niektórych miejscach nad domami, a na innych odcinkach tramwaje pomkną niczym metro w kilkusetmetrowych tunelach, kilkanaście metrów pod najruchliwszymi ulicami. Projekt wydaje się szalony, ale jak zapewniają jego autorzy z BTMT z całą pewnością zostanie zrealizowany. Wszystkie planowane linie będą dwutorowe i w pełni zelektryfikowane. Tramwaje dodatkowo będą wyposażone w akumulatory, oraz silniki Diesla, tak, aby w razie awarii zasilania sieci zapewnić pełną komunikację w mieście."

Witamy na forum. Z Bielska są dwa czerwone szlaki na Klimczok:
1. Szyndzielnia - Klimczok:
Przez schronisko "Dębowiec" - szlak Szyndzielnia Klimczok najlepiej podjechać komunikacją miejską - autobus nr 8 do stacji kolejki na Szyndzielnie i z stamtąd iść na Klimczok.
2. mikuszowice Śląskie - Równia - Magura - Klimczok:
Mikuszowice Śląskie "Kościół" też podjechać komunikacją miejską nr autobusów 1 i 14 (zapytaj miejscowych gdzie masz wysiąść) i dojść zioelnym szlakiem do czerwonego który prowadzi na Klimczok. Miłej wycieczki.
Link do MZK Bielsko Biała
http://www.mzk.bielsko.pl/
Pozdrawiam m

Angi dnia Śro 16:40, 21 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz

Witam wszystkich Podaję szczegóły majowego spotkania w Rychwałdzie na, które serdecznie wszystkich zapraszamy
Temat: Ze św. Franciszkiem rozeznajemy drogę
Termin: 1-2-3-4 maja 2008 r.
Miejsce: Rychwałd koło Żywca, Franciszkański Dom Formacyjno-edukacyjny, ul. Franciszkańska 10 (w pobliżu Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej).
Koszt: ofiara dobrowolna (tzn. płacisz tyle, na ile Cię stać - aby ewentualne koszty i pieniądze Cię nie ograniczały) W opłatę są włączone koszty pobytu, nocleg i wyżywienie.
Należy zabrać: Pismo Św., różaniec, notatnik, śpiwór, "coś" od deszczu, obuwie na spacer po górkach
Spotkanie jest organizowane dla młodzieży męskiej powyżej 16 roku życia
Dojazd prywatnie
- Autobusem lub pociągiem: do Żywca. Z Żywca komunikacją miejską do Rychwałdu.
- Samochodem: od strony Bielska Białej - kierować się na Żywiec, nie wjeżdżając do miasta skręcić na Suchą Beskidzką, następnie na Łękawicę, Gilowice. W Łękawicy skręcić w prawo na kamienny most; od strony Suchej Beskidzkiej - kierować się na Żywiec. Za Gilowicami skręcić w Łękawicy w lewo na kamienny most.
Spotkanie rozpoczynamy w czwartek 1 maja obiadem (zakwaterowanie i przyjazd 1 maja - czwartek - do 13:00) kończymy w niedzielę 4 maja.
PRZYJDŹ

Strefy miejskiej dosłownie to chyba nie ma nigdzie na liniach międzygminnych, ale jest podmiejska. Najlepszym przykładem komunikacji międzymiastowej organizowanej przez komunikację miejską (pomijam linie w granicach aglomeracji) są np:
- Skarżysko Kamienna - Starachowice
- Radomsko - Kamieńsk
- Zduńska Wola - Sieradz
- Ostrów Wielkopolski - Kalisz
- Jelenia Góra - Piechowice (linie 9, 13, 15)
- Żary - Żagań
- Bielsko Biała - Czechowice Dziedzice
- Nowy Sącz - Stary Sącz

Strefy miejskiej dosłownie to chyba nie ma nigdzie na liniach międzygminnych, ale jest podmiejska.

Jak to nie ma miejskiej? Czy Wy w ogóle bierzecie pod uwagę normalne miasta? Bo dyskutujecie o pipidówach i na ich podstawie dyskutujecie o dużym świecie.
Najlepszym przykładem komunikacji międzymiastowej organizowanej przez komunikację miejską (pomijam linie w granicach aglomeracji) są np:

Zastanawiam się, jak definiujecie w tych śmiesznych rozważaniach frazy takie jak "międzymiastowa", "komunikacja miejska", ale przede wszystkim "aglomeracja". I niezły mam ubaw.
- Skarżysko Kamienna - Starachowice
- Radomsko - Kamieńsk
- Zduńska Wola - Sieradz
- Ostrów Wielkopolski - Kalisz
- Jelenia Góra - Piechowice (linie 9, 13, 15)

A to już Piechowice są taką metropolią?
- Żary - Żagań
- Bielsko Biała - Czechowice Dziedzice
- Nowy Sącz - Stary Sącz[/quote]

Firmy Alvarion, Intel i SferaNET poinformowały o uruchomieniu w Żywcu kolejnej komercyjnej instalacji WiMAX. Dzięki zastosowaniu innowacyjnego standardu komunikacji bezprzewodowej SferaNET oferuje swoim klientom dostęp do Internetu na obszarze całego miasta i Kotliny Żywieckiej.
Sieć bezprzewodowa została zbudowana przez lokalnego operatora, przedsiębiorstwo SferaNET, z wykorzystaniem sprzętu Alvarion. Na górze Grójec w Żywcu zainstalowano nadajnik, którego zasięg wynosi kilkadziesiąt kilometrów. Podłączenie użytkownika do sieci jest proste - ogranicza się praktycznie do podpisania umowy i dostarczenia klientowi końcowego urządzenia. Żywiec jest drugim po Bielsku-Białej miastem w Polsce, w którym SferaNET uruchomiła komercyjną sieć WiMAX.
Stworzenie systemu bazującego na standardzie WiMAX było możliwe dzięki układowi Intel Pro/Wireless 5116. Zaprezentowany w kwietniu br. produkt Intela umożliwia budowę modemów bezprzewodowych obsługujących WiMAX. Zastosowanie szerokopasmowego interfejsu Intel Pro/Wireless 5116 sprawia, że urządzenia pochodzące od różnych producentów mogą ze sobą współpracować, bazując na jednym standardzie.
Najważniejszym zadaniem standardu WiMAX jest zapewnienie bezprzewodowego szerokopasmowego dostępu na znacznie większą skalę, niż to ma miejsce w przypadku sieci działających w standardzie Wi-Fi. Zasięg stacji bazowej WiMAX może wynosić nawet do kilkudziesięciu kilometrów, podczas gdy sieci WLAN działają do maksymalnie kilkuset metrów. Technologia WiMAX stanowi atrakcyjną alternatywę w bezprzewodowych sieciach miejskich.

Nasze nowe logo firmy:



Z dniem 20.04.2008 r. Mar-Bus oddział Bielsko Biała przekształca się w Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej i Spedycji w Bielsku Białej. Nasza firma obsługuje komunikacje miejską na terenie miasta a tak że spedycje czyli przewóz towarów itp.

Obsługujemy następujące linie:
Linia "A"- Dworzec PKM i S - Miliardowice
Linia "B" - Dworzec PKM i S - Zakłady konserwowe.
Linia "Auchan" - Auchan - Dworzec PKM i S
Linia 4 - Osiedle Złote Łany - Osiedle Polskich Skrzydeł
Linia 6 - Lipnik Granica - Dworzec PKM i S
Linia 283 - Dworzec PKM i S - KWK Silesia ( linia podmiejska )

Nasz tabor składa się z:
2x Mercedes Benz O530 Citaro G
1x Solaris Urbino 12 III
1x Ikarus 260.02
1x Ikarus 280.02

W przyszłości planuje otworzyć linię "C" relacji Dworzec PKP - Osiedle Karpackie.

Czekam, aż do PKM i S dojadą 2 Ikarusy 260.04, bo po tym, jak to nastąpi, przyjedzie do RollBus S.A. jeden Ikarus 260 z PKM i S, który jest uszkodzony, ale spece z RollBusa naprawią to w trymiga W końcu wygraliśmy konkurs na najlepszych mechaników na Podbeskidziu i w Europie Więc jako prezes firmy RollBus polecamy się z naprawami pojazdów komunikacji miejskiej, a może i w niedalekiej przyszłości także i szynowych A tak pytanie do prezesa PKM i S: Na kiedy mniej więcej będą te pojazdy?? No w końcu wyczekuję na uszkodzoną 260-tkę
Z pozdrowieniami, Rafał "Rollo" L. prezes firmy RollBus S.A. z siedzibą w Bielsku-Białej

Hej! Mam na imię Grzegorz. Mieszkam w Bielsku-Białej. Interesuję się komunikacją miejską w Polsce. Moim hobby jest tworzenie modeli autobusów oraz oczywiście ich fotografowanie. Interesuję się również informatyką (dlatego chodzę do klasy o tym profilu). Nie mogę żyć bez muzyki i powietrza ale to jest oczywiste.

A wiec Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Czechowicach - Dziedzicach to odłamek ósmego zakładu Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach. Firma powstała w 1980 roku jaki w/w oddział komunikacyjny. Obsługuje linie autobusowe na terenie miasta oraz jedna linie podmiejską.
Linie:
1- Miliardowice Zakłady „Kontakt”
1s- Miliardowice Polfa
2- KWK Silesia Świerkowice
3- KWK Silesia Czechowice Górne
4- Dworzec Czechowice Czechowice Górne
5* KWK Silesia Zakłady Mięsne lub Dworzec PKS Bielsko Biała
6- Bronów Czyża Dworzec Czechowice
VII* Dworzec Czechowice Bielsko Biała Dworzec PKP ul. Podwale
8- Miliardowice KWK Silesia

Tabor autobusowy na samym początku składał się z 10 Ikarusów 260.04 6 sztuk 1980 oraz 4 z 1984 roku. Po 1992 roku firma przekształciła się w Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej jak w/w zostało.
Tabor:
1x Jelcz 120MM/1 - 02
7x Jelcz M11 - 03, 07, 08, 11,12, 13, 17
2x Jelcz L-11/2 ex. L-11/3- 04, 05
6x Solaris Urbino 12 - 06, 11, 14, 15, 16, 22
2x Solaris Urbino 15 - 18, 19
1x Ikarus 280.26 - 06
1x Ikarus 260.59E - 09
1x Bus Iveco - 21

Firma prezentuje nie najgorsza kondycje ale jeżeli chodzi o tabor to jest marnie. Migi powoli się sypią mimo napraw głównych. Ale jeżeli chodzi o różnorodność to maja na stanie jedynego w Polsce Ikarusa 260.59E.

Co o nich sądzicie zapraszam do dyskusji.

czerwony - autobus skasowany
czarny - autobus w eksploatacji

@ Super_Pasażerka: Jelcz PR110M #793 ma rejestrację do sierpnia, wątpię by udało się ją przedłużyć. Jedyny ratunek dla tej PeeRy to zakup za 5000 PLN przez kogokolwiek, kto chciałby się nią zaopiekować.
Dla przestrogi podam pewien przykład:
W Bielsku Białej mieli 10 PeeRek 5 w kremowo czerwonym malowaniu, roczniki 1991. ANI JEDNEGO NIE ZACHOWANO, ponieważ ZKM zaproponowało zachowanie jakiegoś zabytkowego Mercedesa, który notabene z Polską komunikacją miejską ma mniej wspólnego niż PR110.

Nie, nie do całego. Do samego centrum, ale rozwoju miasta zakłada całkowitą eliminację ruchu w centrum i wyrzucenie tranzytu na obwodnice miejkie. Jeszcze dodam, że przystanki MZK na terenie miasta i okolicznych wiosek obsługiwanych przez MZK (poza Czernichowem) leżą w gesti MZK i to on głównie zezwala na korzystanie z jego przystanków. Ostatnio PPKS chciał dowozić ludzi do samego centrum i spotkał się z odmową burmistrza, a gdy ważyły się losy linii do Radziechów, MZK (i rada miejska) stanowczo zadeklarowała, że w przypadku likwidacji linii spakują całą "infrastrukturę" przystankową i prawną.

Nie wiem dlaczego busiarz do Suchej bierze więcej pieniędzy. PKS Żywiec jeździ tam taniej, ale z przepisami. Wcześniej bilet kosztował 5.5zł do Bielska Białej. Od przyszłego roku nawet PKP ma podobno obniżyć ceny biletów na linii do Suchej Beskidzkiej (nie związane z busiarstwem).

Ma dużo do rzeczy. Ludzie po coś muszą jechać, by skorzystać z usług komunikacji. A do Żywca nie mają za bardzo po co. Z resztą busów do Bielska-Białej jest znacznie więcej niż do Żywca ze wsi i do BB jeździ więcej osób.

A czy zastanawiałeś się ile osób będzie chciało skorzystać w tym czasie z KM? To będą pojedyncze przypadki. Czy jest sens by dla kilku osób jeździł po mieście PUSTY autobus? Ze społecznego punktu widzenia lepiej jest by wzięli oni taksówkę lub poszli z buta. W Bielsku-Białej autobusy jeżdżą w Wigilię do 18-tej, ale od 16:30-17:00 autobusy jeżdżą praktycznie puste.


Masz rację. Zaś jak kogoś dopadnie zawał serca, to ze społecznego punktu widzenia lepiej będzie, żeby zdechł, niż żeby zakłócać święty spokój lekarzom!

Życzę Ci ze szczerego serca, żebyś kiedyś musiał drałować na deszczu i zimnie trzynaście kilometrów na butach i żebyś znalazł się w takiej sytuacji finansowej, że koszt taksówki będzie poza Twoimi możliwościami! Zapewne dopiero wtedy zrozumiesz, że komunikacja miejska jest potrzebna również i w święta!

Pzdr.
LOKI

A tak przy okazji - czy jeszcze oprócz Krakowa jest w Polsce większe miasto, w którym całą komunikację miejską wykonuje jeden przewoźnik? Oczywiście nie chodzi mi o miasta mniejsze, powiatowe, które mają 5 czy 10 linii, bo tam to jest oczywiste, tylko o miasta większe, powiedzmy powyżej 100 tys. mieszkańców.

Miasta ułożone są malejąca wg. liczby mieszkańców:
Łódź - MPK Łódź
Kraków - MPK Kraków
Poznań - MPK Poznań
Gdańsk - ZKM Gdańsk
Lublin - MPK Lublin
Częstochowa - MPK Częstochowa
Kielce - MPK Kielce
Toruń - MZK Toruń
Bielsko-Biała - MZK Bielsko-Biała
Olsztyn - MPK Olsztyn
Rzeszów - MPK Rzeszów
Opole - MZK Opole
Płock - KM Płock
Gorzów Wlkp. - MZK Gorzów Wlkp.
Włocławek - MPK Włocławek
Tarnów - MPK Tarnów
Zielona Góra - MZK Zielona Góra
Kalisz - KLA Kalisz
Koszalin - MZK Koszalin
Legnica - MPK Legnica
Grudziądz - MZK Grudziądz
Słupsk - MZK Słupsk

W Bielsku-Białej do połowy lat 90-tych istniał dworzec komunikacji miejskiej, potocznie nazywany dworcem WPK. Miał on kilkanaście stanowisk na 3 "peronach". Na początku lat 90-tych, kiedy zlikwidowano większość linii podmiejskich, stracił na znaczeniu. Linie miejskie zawracały na ul. Traugutta (tam parkowały) i zabierały pasażerów z normalnych przystanków przy ul. Warszawskiej, a z dworca korzystały jedynie autobusy pracownicze i turystyczne. W drugiej połowie lat 90-tych miasto sprzedało dworzec i na jego miejscu powstała stacja paliw. Jej wykonawca zgodnie z umową wykonał plac postojowy dla autobusów MZK przy ul. Budowlanych (za dworcem PKS). "Dworzec WPK" mieścił się przy ul. Warszawskiej, vis a vis dolnej płyty dworca PKS.

Przedsiębiorstwa PKS zazwyczaj kupują nowe i coraz lepiej wyposażone autobusy dla komunikacji międzymiastowej. Tendencja ta nie jest niestety zauważalna w przewozach lokalnych. Na bliskich trasach pasażerów wożą wysłużone Autosany H9/H10 oraz Jelcze PR110/L11. Czasem pojawi się na podmiejskiej trasie nowy lokalny Autosan A10-10M Lider-2, Kapena Thesi City (PKS Oława), czy Volvo 7000 (PKS Bielsko Biała).
Kilka lat temu PKS Oława zakupiło kilka małych, typowo lokalnych autobusów Jelcz L081MB. Bardzo udane autobusy, zbudowane na podwoziu MB Vario 814. Są dość drogie, więc PKS-y wolą inwestować w tańsze i gorsze Autosany H7 lub Kapeny Thesi. O wiele większą popularność zdobyły miejska i turystyczna odmiana Jelcza serii 081. Szkoda.
Czy ktoś wie, gdzie jeszcze spotkać można tego typu autobusiki?
A tak, nawiasem mówiąc, można by stworzyć w Jelczu autobusik M081MB, który nie posiadałby na tylnym zwisie niskiej podłogi i był oferowany jako tańsza odmiana aktualnie produkowanej wersji niskowejściowej. Tak właśnie zrobiła Kapena ze swoim modelem Thesi City.

"02 października 2006r.
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej ogłasza przetarg nieograniczony na dostawę dla Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego 7 sztuk autobusów klasy MINI, przeznaczonych do obsługi komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej."
Z lektury SIWZ wynika, że będą to Jelcze M081MB Vero, czyli po 15 latach Jelcz wraca do MZK Bielsko-Biała

| 1. Lekka Kolej Miejska na odcinkach:
I etap: Tychy Miasto &#8211; Katowice &#8211; Sosnowiec (z perspektywą
przedłużenia do
Oświęcimia)
koszt: ok. 80 mln zł
efekty: skrócenie czasu przejazdu z 50 do 30 min (z perspektywą skrócenia
czasu
przejazdu na trasie Oświęcim &#8211; Katowice z 65-95 do 30 min)


Niezła bzdura - czyli czas przejazdu z Tych do Oświęcimia 0 minut. Tak jak
dzisiaj.
Poza tym ciężko z tą Lekką Koleją Miejską.

2. Modernizacja linii Bytom &#8211; Gliwice
koszt: ok. 50 mln zł
długość odcinka: 19,4 km
efekty: skrócenie czasu przejazdu z 40 do 25 min


To w najlepszym wypadku powrót do stanu sprzed 1945

3. Rewitalizacja komunikacji kolejowej na odcinku Katowice &#8211; Rybnik
koszt: ok. 14 mln zł
długość odcinka: 10,085 km
efekty: skrócenie czasu przejazdu z 80 do 60 min


Wreszcie, ale co dalej?

4. Skrócenie układu torowego na odcinku Chorzów Batory &#8211; Chorzów
Stary
koszt: ok. 300 mln zł


Chyba ktos zapadł na chorobę wściekłych krów, weźcie do ręki mapę i
odpowiedzcie, co autor miał na myśli.

Następne pomysły to:
5. Modernizacja linii kolejowych południowego Śląska na odcinkach: Bielsko
Biała
&#8211; Cieszyn, Bronów &#8211; Bieniowice &#8211; Skoczów, Goleszów
&#8211; Wisła Głębice
koszt: ok. 110 mln zł
długość odcinków (łączna): 75 km
efekty: skrócenie czasu przejazdu na odcinku Bielsko Biała &#8211; Cieszyn
ze 132 do
40 min


YYYYyyyy???

7. Budowa nowych linii na południu Śląska
I. budowa nowej jednotorowej linii kolejowej łączącej Wisłę Głębice ze
Zwardoniem
koszt: ok. 150 mln zł
długość 17,9 km
II. budowa nowej jednotorowej nie zelektryfikowanej linii kolejowej od
stacji
Bystra Wilkowice do Szczyrku
koszt: ok. 70 mln zł
długość: 7 km


Pomarzyć każdy może...

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, że nowa trasa Chorzów Miasto-Chorzów Stary
(3 kilometry) kosztuje 300 milionów, a 25 kilometrów linii w warunkach
górskich 220 milionów. Chyba się czegoś najedli nieświeżego przed tą
prezentacją.

JH



A moze by tak zrobic liste linii laczacych dwa miasta, z ktorych kazde
ma wlasna komunikacje miejska? Oto moje propozycje:
7  Czechowice Dziedzice - Bielsko Biala


VII, nie 7

Z GOPem jest troche klopot, bo w obrebie masz nascie miast ze wspolna
komunikacja. Jesli liczyc by tylko linie nalezace do innych organizatorow,
niz ten, do ktorego nalezy gmina, to rzucilbym:

619(?)     Dabrowa Gornicza - Olkusz


        Takiej linii nie ma. Jest
633 Dabrowa Gornicza - Olkusz
221 Sosnowiec - Jaworzno
219 Myslowice - Jaworzno (nie wiem, czy jeszcze jezdzi, bo rozklady w
zasadzie nie istnieja w terenie)
149,931 Katowice - Bierun (Bierun organizacyjnie to Tychy)
995 Myslowice - Bierun

        Nie wiem, jak liczyc Ledziny. Chyba tez jako Tychy, a wtedy:
166 Chelm - Ledziny
952,953 Myslowice - Ledziny

688,888 Katowice - Tychy
788 Myslowice - Tychy
689 Katowice - Katowice :) - zahacza o Tychy

194 Gliwice - Leszczyny; zawadza o Rybnik

        Pomijam przejazdy KZK GOP - MZKP Tarnowskie Gory. Dzieki unii
biletowej mozna je chyba traktowac wspolnie. Jesli nie, to bedzie
kilkadziesiat linii.

To byly linie wyjezdzajace z obszaru KZK GOP.
Teraz wjezdzajace:

wszystkie olkuskie autobusy do Slawkowa (numerow nie pomne)

319 Chrzanow - Myslowice
J, E Chrzanow - Katowice
S Chrzanow - Sosnowiec

1,4,14,400 Katowice - Tychy
29 Katowice - Zgon

zorskie autobusy jezdzace do Knurowa i Gieraltowic

Totalny metlik w okregu rybnickim: komunikacja Rybnika, Zor i Wodzislawia
przenika sie wzajemnie. Aktualnych numerow nie zname.

O Bierun - Oswiecim
oswiecimskie linie w Bieruniu

Tomasz


Trybuna Śląska, sobota, 20 stycznia 2001 roku

Nierówna kontrola w autobusach

Miejski Zakład Komunikacji w Bielsku-Białej zawarł z prywatną firmą
"Egzekutor" umowę o kontrolowaniu biletów w bielskich autobusach.
Jadąc w czwartek ok. godz. 10.30 autobusem linii 28 - numer boczny 011
- z przystanku na ul. 3 Maja na Hulankę, miałam okazję sama przekonać
się, jak kontrolerzy tej firmy sprawdzają bilety.

Na jednym z przystanków przy ul. Piastowskiej do autobusu przednimi
drzwiami wszedł mężczyzna około trzydziestki. Skasował bilet, po czym
podszedł do kabiny kierowcy, pokazał mu legitymację kontrolera i
rozpoczął sprawdzanie biletów. Grzecznie podałam bilet, po przerwaniu
został mi zwrócony. Kontroler skierował pytanie o bilet do chłopca
siedzącego na fotelu obok mnie. - Nie masz biletu? Dlaczego? - zapytał
chłopca. Ten nic nie odpowiedział. - Ile masz lat?

- Dwanaście - powiedział spłoszony winowajca.

Kontroler dał mu jednak spokój i poszedł sprawdzać bilety innym
osobom. Drugimi drzwiami autobusu - licząc od przodu - weszła pani w
wieku między 60. a 70 rokiem życia. Wyciągnęła z kieszeni bilet i
skasowała go. Został on jednak zakwestionowany przez kontrolera,
ponieważ okazało się, że ponownie skasowała bilet już wcześniej użyty.
- Miałam w kieszeni dwa bilety, pomyliłam się - tłumaczyła kobieta.
Nic to nie dało. Obok kontrolera pojawiła się jeszcze dwójka młodych
mężczyzn, którzy obstąpili kobietę, żądając, żeby wysiadła z nimi z
autobusu. Na nic nie zdały się prośby, a nawet łzy starszej pani.

- Nie dostałam jeszcze emerytury, nie zapłacę tych kilkudziesięciu
złotych kary, bo nie mam na jedzenie. Wracam właśnie od szewca -
mówiła zdesperowana kobieta, odmawiając wyjścia z kontrolerami z
autobusu, którzy grozili jej odwiezieniem na policję i kosztami tej
wyprawy.

Trzech młodych ludzi z ironicznymi uśmieszkami na twarzy stało nad
płaczącą kobietą. W tym momencie musiałam wysiąść, więc nie wiem, jak
cała historia się skończyła. Jednak zastanawiający jest ten relatywizm
w traktowaniu pasażerów tego samego autobusu. Chłopakowi darowano, bo
kontrolerom nie chciało się spisywać cwanego malca, ale starszej
kobiecie, która się pomyliła, już nie. Gdzie tu uczciwość,
sprawiedliwość?

AGATA WOLNA
----------------------
ASO



Obserwuje juz dluzszy czas ta grupe, i zauwazylem, ze niektore tematy
wywoluja burzliwa dyskusje, a inne pozostaja w ogole bez jakiegokolwiek
odzewu.
Proponuje wiec nowy temat, moim zdaniem bardzo ciekawy, mam nadzieje, ze i
was takze zainteresuje i wywola dodatkowy "ruch" w grupie :-).
Mianowicie: "zlikwidowane i planowane do budowy w przyslosci trasy, lub
cale sieci tramwajowe w polskich miastach, powody likwidacji, trasy


Temat bardzo ciekawy . Wiec wlaczczam sie do dyskusji .

Tramwaje rowniez zlikfidowano w Bielsku . Notabene byly to pirrwsze
tramwaje zdaje sie po Lodzi na ziemiach polskich . Warszawa wtedy
jeszcze o tym nie snila. A u nas juz byly. Wybudowano pierwsze
linie z Dworca Gl do tzw. Cyganskiego lasku . Potem dobudowana jeszcze

jedna. Obie oczywiscie byly waskie tak jak w Lodzi czy Bydgoszczy .
Frekwencja na tych liniach byla bardzo duza co dalo do myslenia
urzednikom o rozbudowie lini i polaczenia owczesnych odrednych
miast Bielska i Bialej. Niestety lata 70 byly ostatnimi dla bielskich
tramwajow . Wtedy postanowiono poszerzyc droge w strone Szczyrku
ktora przebiegala przez samo centrum miasta rownolegle z linia nr 1
odrazu postanowiono zlikfidowac tramwaje gdyz uwazano je za
zawalidrogi . Pozniej zlikfidowano linie nr 2 .

Tak wiec wielki inwestycji z czasow Gierka postawily kres tramwaja
z Bielska az po rok 1995 kiedy powstalo Bielskie Towarzystwo
Tramwajowe. Cel organizacji przywrocenie tego rodzaju komunikacji
w tym miescie .

Utworzono tez muzeum tramwajow .

A co do planow to sa . I to nawet realne bo ostatnio byly omawiane
na sesjach rady miejskiej

Radoslaw Wadon


Jeśli chodzi o przedsiębiorstwa komunalne obsługujące komunikację
autobusową to jest ich 7 (PKM Katowice, PKM Bytom,


PKM Bytom już dawno nie jest przewoźnikiem komunalnym, kolego. I nie pisz,
że Twoim zdaniem jest, bo to nie zmieni rzeczywistości.

PKM Gliwice, PKM

Świerklaniec, PKM Tychy, PKM Sosnowiec, PKM Jaworzno). Jeśli liczyć
łącznie z oddziałami, które posiadają daje to sumię 12 zajezdni.


Ciekawe jak to wyliczyłeś. Jakby nie liczyć - wychodzi 11.

Tramwaje są obsługiwane przez 1 przedsiębiorstwo posiadające 5 zakładów.

Trolejbusy są obsługiwane przez 1 firmę posiadającą 1 zajezdnię.

|     Czy gdzieś dane statystyczne mogę znaleźć? Ilość linii, kursów,
| przystanków w rozbiciu na zakłady i łącznie?


PKM Katowice i Sosnowiec mają po 3 oddziały, reszta PKM-ów nie ma oddziałów.
"Zakłady" ma tylko PKT.

Obawiam się, że nikt jeszcze czegoś takiego nie stworzył.


Ale było wiele publikacji R. Tomanka i G. Dydkowskiego - książkowych i
artykułów w "Transporcie Miejskim", Biuletynie Informacyjnym IGKM oraz
"Komunikacji Publicznej".

 W odniesieniu do

linii organizowanych przez konkretnego organizatora to może by się coś
znalazło.


http://www.kzkgop.com.pl
http://mzk.pl
http://hevelius.cnt.pl/~mzkp/

MZK Jastrzębie i ZTZ Rybnik nie mają własnej strony, choć część informacji
jest na stronach Urzędów Miast.
O ile wiem, nie mają ich również MPK Częstochowa, MZK Bielsko-Biała, MZK
Cieszyn, MZK Żywiec, PKM Czechowice-Dziedzice, PKM Jaworzno i PKM Racibórz,
którzy są organizatorami na swoim terenie.

|     Wiem, to temat na encyklopedię, ale tak skrótowo.... Bardzo Wam będę
| wdzięczny :).

To jest temat na encyklopedię wielotomową ;))


I pewnie ją kiedyś napiszesz.

KS


http://tramvaje.plzenskamhd.net/mesta/lib/lib23MKp.jpg

Czy ktos moze mi wytlumaczyc 'co to jest'?
Czyzby to torowisko bylo wspolne?


nie, linia tramwaju  i kolejowa biegna równolegle na znacznym odcinku -
pociag góra, tramwaj dolina. Przystanki tramwajowe na mostkach nad
strumykiem, lewostronne i prawostronne na przemian mijanki (z peronem
srodkowym!), sygnalizacja a la kolejowa - hiper klimaty dla fanów.

Drugie pytanie:

Zgodnie z mapka Dolna stacja kolejki linowej na gore Jested znajduje
sie w okolicach przystanku Horni Hanychov. Dojezdza tam dziwna linia
tramwajowa nr 33 co do ktorej nie ma rozkladu:( Jak tam zatem sie
mozna dostac?. Przebudowali juz ten odcinek na 1435mm? Ile kosztuje
wjazd na Jested?


O ile pamietam, prace wstrzymano i linia 33 to po prostu zatramwaj
skomunikowany z tramwajem linii 2 w Dolnim Hanychovie.
Kolejka linowa na Jested zas prowadzona jest prze Ceske Drahy, wjazd
kosztuje znacznie taniej niz Gubalówka ( cos kolo 20-50 koron - nie
pamietam).

Ceny biletów w Libercu - 12 koron jednorazowy, bez przesiadki, 25 minut
jazdy. 20 koron przesiadkowy, 45 minut (potrzebny na przejazd linia
tramwajowa 5 Liberec-Jablonec, która jedzie sie bodajze 18 kilometrów, ok.
pól godziny - zasuwa ta metrówka szalenczo)

Poza tym cala trasa linii 2 jest zmodernizowana jakies 10 lat temu,
wszystkie przystanki sa na poziomie dolnego stopnia wagonu, tory gladkie jak
stól, tramwaje rekonstruowane na tyrystory, jazda szybka, bardzo dynamiczna,
duzo przystanków  - miasto lezy w górach, wiec wrazenia doslownie jak z
roller coastera - dzieciaki piszcza z radosci. W poblizu starego miasta
centralny dworzec komunikacji miejskiej, gdzie zbiegaja sie wszystkie linie
miejskie, dworzec kolejowy i autobusowy dwa przystanki tramwajem linii 2
(jezdzacym co kilka minut oczywiscie) dalej. Autostrada
Praga-Liberec-granica panstwa poprowadzona jest bezkolizyjnie, czesciowo
estakada na przedmiesciu, czesciowo w tunelu pod miastem, z bezposrednim
wyjazdem w okolicy dworców. Jak dla mnie Liberec jest wzorcowym przykladem
dobrze zrobionej komunikacji w sredniej wielkosci miescie podgórskim,
powinno sie tam wysylac na obowiazkowe nauki naszych specjalistów od
komunikacji. Podobne wielkoscia i polozeniem miasta polskie - Bielsko Biala,
Walbrzych, Jelenia Góra - mialy niestety znacznie mniej szczescia i
wygladaja przy Libercu jak wcielenie chaosu komunikacyjnego - typowe ofiary
likwidacji czystej trakcji elektrycznej w wyniku impotencji umyslowej wladz.

JH


Mam zaszczyt wszystkich grupowiczów poinformować, że dziś właśnie odbył
się i szczęśliwie zakończył (bez ofiar) III Ogólnopolski Zjazd
Stowarzyszeń Miłośników Komunikacji Miejskiej, który mieliśmy jako KMTM
Chorzów Batory zaszczyt organizować.

Gościliśmy kluby z Bielska Białej, Krakowa, Poznania, Warszawy, Gdyni,
Szczecina i Łodzi.
Impreza rozpoczęła się ok. 10.30, gdy przywieźliśmy wszystkich z Katowic
z pomocą naszej N #1100. Przywitał Memphis, prowadziłęm ja.
Początki standardowe - każdy klub przedstawił swoje osiągnięcia w
minionym roku, ale i plany na przyszłość. Czasem wypowiedź była nieco
szersza ;-)
Nastepnie kluby warsawski i poznański siłami swoich przedstawicieli
wygłosiły referaty. Wa-wa na temat taboru tramwajowego historycznego,
Poznań o różnorodności taboru tramwajowego w tym grodzie.
W kolejnej części rozwiązaliśmy problem koordynacji terminów imprez
miłośniczych w kraju. Głosem jednolitym stiwerdziliśmy, że tworzy
sięcentralny rejestr imprezy. Będzie on miałpostaćstrony internetowej z
podanymi terminami. Zasada jest prosta - klub opracowuje grafik na rok
przyszły i przesyła go do rejestru, rezerwując sobie terminy. Wszystko w
zasady kto pierwszy ten lepszy. Zawsze można się dogadać.
Jako pierwszy roli koordynatora podjął się nasz klub - chorzowski.
Wynika to zp orstej zasady powiązania tej funkcji z organizacją zlotu.
Ponieważ my organizowaliśmy zlot w 2004, więc odpowiadamy za imprezy w
2005 roku. W przyszłym roku zlot odbędzie się w Gdyni, więc oni będą
odpowiedzialni za koordynacje grafika w 2006 roku. Kandydaturę do
organizacji V, jubileuszowego zlotu zgłosiła Warszawa.
Kolejnym omówionym problemem była kwestia "Terroryści a sprawa
MKMowska", tu jednak przyjęliśmy ogólne deklaracje.

Na tym zakońćzyliśmy częśc oficjalną i pobieżyliśmy zwiedzać chorzowską
zajezdnię. Miał być też grill ale z powodów energetycznych (słabo się
paliło;-) nie wyszedł on do końca zgodnie z naszymi zamierzeniami. Zatem
jedzenie wzięliśmy do N-ki an trasę.
A trasa byłą dosyć ciekawa - GOP w 3 godziny czyli totalna pigułka.
Chorzów-Wirek-Chebzie-Piaśniki-Łagiewniki-Bytom-Piekarska
(38)-Bytom-Chorzów Rynek-Zajezdnia-Katowice. Goście opuścili nasz pojazd
ok. 19.40 pod dworcem, a my spokojnie odprowadziliśmy pojazd do domku w
Chorzowie.

Dziękuję więc wszystkim zebranym za przybycie i za wyrozumiałość. Co
złego to nie my ;-) No i do zobaczenia w przyszłym roku.

pozdr
eMeM


| I tramwaje w Tarnowie

| ... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
| Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w
czasie
II
| WŚ...

Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku
tramwaje
w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z
1983/01.
Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z wysokich
peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.


Fajne by to było, a 107N to miały być przeguby, czy zwykłe.

| i normalnotorowe tramwaje w Bydgoszczy.

| A to MSZ jest idiotyzm...
| Jaki sens ma przebudowa wąskiego toru na normalny w jednym mieście,
kiedy
w
| kraju i tak zostaje sporo sieci wąskotorowych...


Władzom się nie podobały wąskotorowe, ale czemu ?

I nawet budowali normalnotorowe torowiska przy jakieś ulicy. I leżały
przez
wiele lat i końcu rozebrali. O tym opowiadał mój kolega z Bydgoszczy,
Sławek
K.


Na ul. Szubińskiej rozebrali, a na ul. Wojska Polskiego przekuli.

W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano  o projektowanych szybkich
tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i
Kielcach.
A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta


nie.

I jeszcze metro w Łodzi, Wrocłwiu.

Pozdrawiam
Grzegorz Sobala


| I tramwaje w Tarnowie

| ... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
| Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w czasie
II
| WŚ...

Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku tramwaje
w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z 1983/01.
Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z wysokich
peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.

| i normalnotorowe tramwaje w Bydgoszczy.

| A to MSZ jest idiotyzm...
| Jaki sens ma przebudowa wąskiego toru na normalny w jednym mieście, kiedy
w
| kraju i tak zostaje sporo sieci wąskotorowych...

I nawet budowali normalnotorowe torowiska przy jakieś ulicy. I leżały przez
wiele lat i końcu rozebrali. O tym opowiadał mój kolega z Bydgoszczy, Sławek
K.

W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano  o projektowanych szybkich
tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i Kielcach.
A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta nie.

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice


co to jest "transport miejski"
czy to jakieś konkretne czasopismo
czy teą jakiś biuletyn byłego ustroju
czy jest aktualnie dostępny
gdzie można go znaleźć
czy ma jakieś adresy internetowe
ile kosztuje
czekam na odpowiedź
pozdrawiam



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Witam

Mam już w sprzedaży nowy nr 2 marzec-kwiecień 2007 oraz poprzedni 1
styczeń-luty 2007 czasopisma "NOWA ZAJEZDNIA" w cenie 9,90 zł. Osoby
zaintersowaniem nabyciem czaspisma proszę o kontakt tel. 601-180-914 lub

Pozdrawiam
WARS-ik
Stowarzyszenie Hobbystó Kolejowych
Klub Miłośników Komunikacji Zbiorowej przy T.M.W.

W numerze:
wydarzeniue
- prezentacxja nowych Solarisów
raport
- Gorzó Wlkp.
- Bydgoszcz
- Toruń
- Szczecin
- Górnośląski Okręg Przemysłowy
w skrócie
- Bielsko Biała
- Bydgoszcz
- Ciechanów
- Częstochowa
- Elbląg
- Gdańsk
- Gorzów Wlkp.
- Katowice
- Kielce
- Kraków
- Legnica
- Lublin
- Lubin
- Łódź
- Malbork
- Olsztyn
- Opole
- Ostrołęka
- Radom
- Rzeszów
- Skierniewice
- Słupsk
- Szczecin
- Toruń
- Warszawa
- Wrocław
- Zamość

Marketing
- ITS Machalczewski, oddział Warszawa
- Konkurencja dla pasażerów

idee
- Komunikacja międzygminna w ślepym załuku?
- Autobus czasowo niedostęny

historia
- 10 lat Poznańskiego Szybkiego Tramwaju

Świat
- Sieci Tramwajowe w Euprpie - Hiszpania cz. 1

aktualności

W nr 1 między innymi:
* Raport
- komunikacja miejska 2006
- Radom
- Gdańsk Sopot Gdynia
- Kraków
- Lublin
- Poznań
- Warszawa
- Zapaliło się zielone światło dla Metra

* w skrócie
- Ciechanów
- Częstochowa
- Elbląg
- Gdańsk
- Gdynia
- Gorzów Wlkp
- Gliwice
- Jelenia Góra
- Katowice
- Kielce
- Kraków
- Legnica
- Leszno
- Lublin
- Łomianki
- łodź
- Olsztyn
- Poznań
- Rzeszów
- Skierniewice
- Szczecin
- Tczew
- Toruń
- Wałbrzych
- Warszawa
- Wejherowo
- Wrocław
- Zielona Góra

* reportaż
- Marymont co kwadrans

* technia
- Autobusowe układy hamulcowe
- rozkład z komórki

* marketing
- Kielce i Nannover AD 2006

* świat
- Holak - Trencsenteplitzi Villamos Vysut
-Metro 2

aktualności
z życia klubów



Logika wskazuje na to, że jeśli w danym mieście funkcjonuje komunikacja
miejska organizowana przez MZK i rozkłady linii MZK wiszą na przystankach
to skoro na przystanek podjeżdża autobus linii, której na tych rozkładach
nie ma, a na dodatek na autobusie pisze "Tu obowiązują bilety PKM
Czechowice-Dziedzice" to oznacza to, że w tym autobusie nie obowiązują
bilety MZK Bielsko-Biała. Dla tego pana w tym artykule to nie było takie
oczywiste, więc mam pewne wątpliwości co do stanu jego umysłu w chwili
wsiadania do tego autobusu.


Dal tego pana nie było oczywiste że po Bielski jeździ 1 przedsiębiorstw
komunikacji miejskiej, dla tego masz wątpliwości co do jego stanu umysłu?
A Ty wiedziałeś że w Bielsku są autobusy z Czechowic?
Założe się że przez co najmniej 50 lat jeżdziły tam autobusy jednego
przewoźnika z jednym rodzajem biletów, a autobusy z Czechowic to pewna
nowość. Jak jakiegoś autobusu nie ma na rozkładzie to do niego nie
wsiadasz? Szczególnie jak wiesz gdzie jedzie. Ciekaw jestem czy autobusy są
zaopatrzone w naklejki z określeniem jakie są ważne bilety w nich. Ten pan
wsiadając miał prawo mysleć że jest to autobus komunikacji z Bielska, w
koncu komunikacja miejska jest z natury dla mas, a nie dla znawców. Teraz
sięczepiam: a jak by był niewidomy?
Ostatnio po Zabrzu jechał autobus z naklejką: Tu są ważne bilety PKM Tychy
i co miałem do niego nie wsiadać? Bo nie mam biletów z Tychów.
Dobrze że konrolerzy z tego autobusu nie byli tak radykalni jak Ty. Może
wiedzą że lepiej czasem uświadamiać niz karać. Ale i tak założe się że ten
pan do czechowickiego autobusu nie wsiądzie.Ta ksobie na koniec mysle że
taki autobus w nie typowym miejscu (czechowicki w Bielsku, tyski w
Katowicach) powinien mieć konduktora (nie kanara) albo kierowca powinien
sprawdzać bilety przy wejściu.


Skoro już tak o tych różnych wycieczkach to informuję, że w wakacje mam
zamiar odbyć wycieczkę polegającą na przejechaniu całego (no, prawie)
województwa śląskiego w osi północ-południe - od Kłobucka po Żywiec,
korzystając z komunikacji miejskiej.
Jest to prawie wykonalne - na trzech krótkich odcinkach będzie trzeba
skorzystać z pociągu (Pszczyna nie dorobiła się jeszcze komunikacji
miejskiej, Myszków nie posiada podmiejskiej, a gmina Wilkowice jest za
mała na komunikację).

Trasa będzie następująca:
[dojazd pociągiem relacji Sędziszów-Zduńska Wola]
Kłobuck - autobus (to jest chyba linia 50; MZK Cz-wa) - Częstochowa
Częstochowa - tramwaj (MZK Cz-wa) - Raków PKP
Częstochowa Raków PKP - pociąg osobowy - Myszków Nowa Wieś
Myszków Nowa Wieś - autobus linii 5 (PUK Saniko) - Myszków Dworzec PKP
Myszków Dworzec PKP - autobus linii 2 (KZK GOP) - Siewierz Rynek
Siewierz - cokolwiek (np.869; KZK GOP) - Będzin Kościuszki
Będzin - cokolwiek (autobus, tramwaj; KZK GOP) - Katowice centrum
[i tutaj nastąpi nocna przerwa w podróży; kontynuacja następnego dnia
rano]
Katowice Korfantego - autobus (1, 400; MZK Tychy) - Tychy Dworzec PKP
Tychy Dworzec PKP - autobus (581; PPKS Oświęcim) - Pszczyna Dworzec PKS
Pszczyna - pociąg osobowy - Czechowice-Dziedzice
Czechowice-Dziedzice - autobus linii VII (PKM Cz.-Dz.) - Bielsko-Biała
Bielsko-Biała - pociąg osobowy - Łodygowice Górne
Łodygowice Górne - autobus linii 6 (MZK Żywiec) - Żywiec centrum

Przerwa w Katowicach jest spowodowana tym, że nie sposób przejechać całej
tej trasy w ciągu jednego dnia i komunikacja im bliżej wieczora tym
kursuje rzadziej (a linie z których będę korzystał nie są magistralnymi
;))

Jakby ktoś był chętny dołączyć to zapraszam. Termin - VII/VIII.2000

Inna planowana tego typu wycieczka to wycieczka zachód-wschód:
Racibórz -Zawiercie.
W tym przypadku będzie to wycieczka tylko i wyłącznie komunikacją miejską
(bez żadnych pociągów). Ale to tylko w przypadku udania się powyższej.



Skoro już tak o tych różnych wycieczkach to informuję, że w wakacje mam
zamiar odbyć wycieczkę polegającą na przejechaniu całego (no, prawie)
województwa śląskiego w osi północ-południe - od Kłobucka po Żywiec,
korzystając z komunikacji miejskiej.
Jest to prawie wykonalne - na trzech krótkich odcinkach będzie trzeba
skorzystać z pociągu (Pszczyna nie dorobiła się jeszcze komunikacji
miejskiej, Myszków nie posiada podmiejskiej, a gmina Wilkowice jest za
mała na komunikację).

Trasa będzie następująca:
[dojazd pociągiem relacji Sędziszów-Zduńska Wola]
Kłobuck - autobus (to jest chyba linia 50; MZK Cz-wa) - Częstochowa
Częstochowa - tramwaj (MZK Cz-wa) - Raków PKP
Częstochowa Raków PKP - pociąg osobowy - Myszków Nowa Wieś
Myszków Nowa Wieś - autobus linii 5 (PUK Saniko) - Myszków Dworzec PKP
Myszków Dworzec PKP - autobus linii 2 (KZK GOP) - Siewierz Rynek
Siewierz - cokolwiek (np.869; KZK GOP) - Będzin Kościuszki
Będzin - cokolwiek (autobus, tramwaj; KZK GOP) - Katowice centrum
[i tutaj nastąpi nocna przerwa w podróży; kontynuacja następnego dnia
rano]
Katowice Korfantego - autobus (1, 400; MZK Tychy) - Tychy Dworzec PKP
Tychy Dworzec PKP - autobus (581; PPKS Oświęcim) - Pszczyna Dworzec PKS
Pszczyna - pociąg osobowy - Czechowice-Dziedzice
Czechowice-Dziedzice - autobus linii VII (PKM Cz.-Dz.) - Bielsko-Biała
Bielsko-Biała - pociąg osobowy - Łodygowice Górne
Łodygowice Górne - autobus linii 6 (MZK Żywiec) - Żywiec centrum

Przerwa w Katowicach jest spowodowana tym, że nie sposób przejechać całej
tej trasy w ciągu jednego dnia i komunikacja im bliżej wieczora tym
kursuje rzadziej (a linie z których będę korzystał nie są magistralnymi
;))

Jakby ktoś był chętny dołączyć to zapraszam. Termin - VII/VIII.2000

Inna planowana tego typu wycieczka to wycieczka zachód-wschód:
Racibórz -Zawiercie.
W tym przypadku będzie to wycieczka tylko i wyłącznie komunikacją miejską
(bez żadnych pociągów). Ale to tylko w przypadku udania się powyższej.


Tyz piknie :)))
                                                            esbek


http://bytom.naszemiasto.pl/wydarzenia/486091.html

Autozgroza

Sobota, 11 czerwca 2005r.

Z powodu fatalnego stanu technicznego Inspekcja Transportu Drogowego
zatrzymała dowody rejestracyjne kolejnych autobusów bytomskiego
Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej.

- Na cztery skontrolowane w czwartek autobusy zatrzymaliśmy trzy dowody
rejestracyjne. Powodem były m.in. wycieki płynów eksploatacyjnych,
przekroczone normy emisji spalin, skorodowane stopnie przy drzwiach i
nieszczelności układu wydechowego - wylicza Dariusz Winiarczyk, naczelnik
wydziału inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w
Katowicach. - Z dokumentów wynika, że autobusy przeszły badania techniczne
średnio tydzień wcześniej!

To już kolejna w tym tygodniu akcja ITD, której wyniki jeżą włos na głowie.
W poniedziałek na cztery skontrolowane autobusy inspektorzy również
zatrzymali trzy dowody rejestracyjne.

- Wyniki kontroli w Bytomiu nie są odosobnione - przyznaje Dariusz
Winiarczyk. - Kontrolowaliśmy już autobusy miejskie w Bielsku-Białej,
Będzinie i na liniach KZK GOP obsługiwanych przez przedsiębiorstwo Henryka
Zagozdy. Zwłaszcza w tym ostatnim przypadku wyniki nie odbiegały od
bytomskich.

- Podejmę wszelkie możliwe działania, by wyeliminować z ruchu te autobusy,
które stwarzają zagrożenie dla pasażerów i pieszych. Zmobilizuję do
dodatkowych działań policję drogową i Inspekcję Transportu Drogowego -
powiedział wczoraj DZ wojewoda śląski Lechosław Jarzębski.
Trzymamy za słowo!

Igor Cieślicki - Dziennik Zachodni
-------------------------------------------

no i mamy kolejne kontrole, ciekawo jak to wszystko się skonczy:)

pozdraiwam
geerbil


Owszem, byłoby fajnie...

Byłoby też świetnie, gdybyśmy na tej trasie wsiadali do takiego choćby tramwajku (jak już marzyć to na całego ):



Niestety, miasto zapewne porzuciło plany linii do Jaworzna. Na tej mapce było również zaznaczone przedłużenie linii 24 do os. Środula, które bardzo by się przydałoby, jednak - chyba w UM o tym zapomnieli... Coś tam jedynie przebąkują o przedłużeniu piętnastki, ale raczej nie do Dąbrowy, tylko do ul. Gwiezdnej...

Niestety, pod tym względem daleko nam do takich miast, jak Kraków czy Wrocław, nie mówiąc juz o krajach Europy Zachodniej... Tamtejsze miasta dawno już pięknie rozbudowały swoją sieć tramwajową. A wiecie, że w Bielsku-Białej są plany PRZYWRÓCENIA kursowania tramwajów? Po wojnie zlikwidowali i teraz mają niezły orzech do zgryzienia. Ale chcą go zgryźć z pomocą UE, która chętnie wspiera takie pomysły!

A u nas (w GOP) zaś widzę jakąś dziwną niechęć do komunikacji szynowej. A już całkiem śmieszne jest to, że ponad milionowa konurbacja nie ma sprawnej szybkiej kolei miejskiej ani szybkiego tramwaju... Większość zadań przewozowych spoczywa zaś na autobusach i... prywatnych samochodach, których, z roku na rok, ciągle przybywa...

A u nas? Mnie się póki co marzą proste szyny na wszystkich trasach w mieście. Później można pomyśleć o nowszym taborze, lub chociaż - o remoncie istniejących wagonów. Taki remont kapitalny tramwaju jest dużo tańszy, a efekt? Sami zobaczcie:



Powyższy tramwaj to nic innego, jak stary, dobry, aczkolwiek wyremontowany 105Na (dla MPK Wrocław).
Zresztą, nie trzeba daleko szukać: mamy w Zagłębiu dwie, zmodernizowane sztuki (105Nm): #740 i #790. Czasem takie (trochę już rozklekotane) limuzyny można spotkać na linii 24.



Dopiero później (pewnie za 100 lat ) - rozbudowa sieci.

Nie pozostaje nic innego, jak czekać...

Dziś w szkole mówili coś o bębnach, więc tak mi się skojarzyło. Pamiętacie takiego zawodnika jak Marcin Bęben? Swojego czasu grał on w Odrze Wodzisław, i nawet nieźle się zapowiadał. Gdy odchodził z Odry do Zagłębia Sosnowiec, w zamian za niego do Wodzisławia Śląskiego trafił Marcin Drzymont. W Sosnowcu pograł dwie rundy, jednak spadał coraz niżej. Później były kolejno GKS Jastrzębie, Gosław Jedłownik i Unia Ząbkowice. Ostatecznie gdy zaczynały się rozmowy o jego niesportowym trybie życia, syn również byłego bramkarza (Marka Bębna) wyjechał do Niemiec. Zasilił szeregi…SCB Viktoria Köln von 1994, która grała w V lidze. Wiecie, co jest najlepsze? Stadion tego klubu pomieści 12 tysięcy widzów, a oto co Marcin mówił pod koniec 2007 roku:

-Polacy jako jedni z nielicznych piłkarzy Viktorii mają zawodowe kontrakty. Klub wynajmuje im dom położony nieopodal słynnej kolońskiej katedry. Mają też do dyspozycji służbowy samochód. Dobrze, że auto ma nawigację, bo już nieraz się zgubiliśmy. Większość zawodników drużyny pracuje, więc treningi odbywają się najczęściej późnym popołudniem. Mamy fajny stadion, grupę oddanych kibiców. Wyjazdy nie są męczące, najdłuższy to raptem godzina.

Idąc tym tropem postanowiłem sprawdzić jak to u nas jest w IV (kolejno V) lidze. Wybór drogą “pierwszy lepszy” padł na Śląski ZPN i aktualnych liderów (są dwie grupy). Liderem tej pierwszej jest Victoria Częstochowa. Pojemność stadionu - 1.500 miejsc, brak oświetlenia. Chyba najbardziej znanym zawodnikiem tej drużyny jest Sebastian Łukiewicz, bramkarz, którego można kojarzyć z Podbeskidzia Bielsko-Biała, GKS Bełchatów czy HEKO Czermno. W drugiej grupie prowadzi LKS Skałka Żabnica. To ten klub, w którym większość to Słowacy. Ciekawe, że jeden z nich, nijaki Vladimír Veselý w 2005 roku zdobył krajowy puchar z Duklą Bańska Bystrzyca, i wcale nie grzał regularnie ławki. Co do klubu z Żabnicy.. stadion posiada 400 miejsc siedzących i 100 stojących. O prywatnych samochodach pewnie nawet nie ma co marzyć. Swoją drogą u nas na takie wyjazdy zawodnicy jadą komunikacją miejską, bądź sami biorą torby na plecy i idą przez pole. Odstajemy “trochę”, co?

Wracając do Bębna, ostatnie dane na jego temat znalazłem aktualne na rok 2007. Marcin dalej gra w Niemczech? Bo rozważał powrót do Polski…Szkoda, bo chłopak naprawdę nie był taki słaby.

PS. Dziś swoje 25 urodziny obchodzi klub Tor Laskowice Pomorskie, beniaminek klasy A w Bydgoszczy. Wszystkiego najlepszego!

Bielsko-Biała: Kolej likwiduje, a Podbeskidzie protestuje

Polskie Koleje Państwowe drastycznie ograniczyły ruch pociągów w województwie śląskim. W sobotę "Gazeta" pisała o obywatelskich komitetach, które chcą przywrócenia zlikwidowanych połączeń. Być może pociągi da się obronić, bo pasażerów wesprą samorządy z Podbeskidzia.

Ze śląskiego rozkładu zniknęły 52 pociągi, a 58 kursuje rzadziej lub na krótszych odcinkach. Władze Cieszyna, Wisły, Ustronia, Istebnej, Skoczowa, Goleszowa i Brennej chcą razem przekonać marszałka województwa, że niektóre ze zlikwidowanych kursów są potrzebne.

Andrzej Molin, burmistrz Wisły: - O pociągi trzeba zawalczyć. Już wysłałem pismo o przeanalizowanie tej decyzji. Jest też wspólny wniosek, by spotkać się z marszałkiem i przedstawić jakąś spójną strategię. W Europie kolej się rozwija, a nie likwiduje. Przecież to najbardziej ekologiczny środek komunikacji. W dodatku bardzo ważny dla turystów czy studentów. Likwidując wiele połączeń między Katowicami a Wisłą, odcina się Śląsk od jego zielonych płuc - argumentuje Molin.

- Jesteśmy wręcz zaszokowani takimi ruchami - wtóruje Ireneusz Szarzec, burmistrz Ustronia. - Mogą poważnie ucierpieć tak ważne dla nas turystyka i lecznictwo uzdrowiskowe. Obecnie staramy się mocno promować jako zielone zaplecze dla Śląska i taka decyzja jest dla nas ciosem w plecy.

- Mieszkańcy już prosili nas o petycję. Odpowiednie komisje zajmą się tą sprawą - zapowiada Halina Bocheńska, przewodnicząca rady miejskiej Cieszyna. - Rozumiem, że niektóre połączenia były nierentowne, ale takie cięcia to gruba przesada. Cieszyn potrzebuje połączeń z Katowicami i Zebrzydowicami. Będziemy też bronić połączenia z Bielskiem-Białą - mówi Bocheńska.

Najbardziej poszkodowany jest Skoczów, przez który przebiegała praktycznie zlikwidowana linia Bielsko-Biała - Cieszyn oraz linia Katowice - Wisła, z której zniknęła większość połączeń. - Zmiany bardzo pogarszają naszą sytuację komunikacyjną. W dodatku nieużywane tory to łakomy kąsek dla złomiarzy - uważa Janina Żagań, burmistrz Skoczowa.

Marszałek województwa, który dofinansowyje komunikację kolejową w regionie twierdzi, że w tym roku może przeznaczyć na ten cel tylko 100 mln zł i ani złotówki więcej. Piotr Spyra, członek zarządu województwa jeszcze w piątek obiecał, że przyjrzy się zmianom w rozkładzie jazdy. Przyznał, że PKP Przewozy Regionalne chyba zbyt pochopnie zlikwidowały niektóre połączenia. Być może na trasy wrócą więc niektóre pociągi, ale Urząd Marszałkowski zastrzega, że tylko pojedyncze i w drodze absolutnego wyjątku.

Źródło: Gazeta Wyborcza

W środę minie miesiąc od wznowienia kolejowego połączenia z Katowic do Tychów. Ma to być zaczątek szybkiej kolei regionalnej, porównywalnej do tej, jaka kursuje w Trójmieście.

Dzięki porozumieniu kolejarzy z tyskim samorządem podróżni z jednym biletem w ręku mogą prosto z pociągu przesiąść się do autobusu czy trolejbusu komunikacji miejskiej w Tychach.
Jeden z internautów podpowiada w nadesłanym do naszej redakcji mailu: - Duża liczba pociągów jeździ poza szczytem, a zbyt mało jest w szczycie przewozowym. Poza tym godziny odjazdów są ciężkie do zapamiętania. Powinny być ułożone w miarę równych odstępach, na przykład co 20 lub 30 minut.

Zastrzeżenia pasażerów budzi też fakt, że ostatni pociąg do Tychów odjeżdża z Katowic o godz.23.30, co praktycznie uniemożliwia powrót z jakiejkolwiek nocnej imprezy w stolicy regionu. Kolejarze zapewniają, że układając nowy rozkład jazdy (powinien być gotowy do końca kwietnia) uwzględnią postulaty pasażerów. Przestrzegają jednak, że z powodów technicznych ułożenie cyklicznego rozkładu dla linii kursujących przez dworzec w Katowicach będzie graniczyć z cudem.

- W Ligocie zjeżdżają się pociągi, jadące od strony Wisły, Bielska- Białej i Rybnika. One też muszą o określonej porze wjechać na dworzec główny w Katowicach. Do tego dochodzą jeszcze pociągi spółki Intercity, na których rozkład nie mamy żadnego wpływu - mówi Barbara Szczerek, rzeczniczka katowickiego oddziału PKP Przewozy Regionalne. Niewielką liczbę nocnych kursów na linii Katowice-Tychy tłumaczy z kolei kosztami i bezpieczeństwem taboru. - Każdy Flirt wypuszczony do Tychów musi wrócić do Katowic, a po północy tą trasą jeździ po parę osób. Z ekonomicznego punktu widzenia takie połączenie nie miałoby uzasadnienia. Sposobem na stworzenie bardziej niezależnego od innych połączeń rozkładu jazdy Flirtów byłaby osobna linia dla kolei regionalnej, tak jak to ma miejsce w Trójmieście. Zdaniem kolejarzy nawet budowa dodatkowego peronu przy okazji modernizacji katowickiego dworca PKP ułatwiłaby im realizację tego postulatu. Tak właśnie stało się w Poznaniu, gdzie władze miasta zażyczyły sobie od kolei zbudowania na dworcu PKP dodatkowego peronu, przy którym ulokowano przystanek miejskiego szybkiego tramwaju.

- Jeśli jakiś przewoźnik chce mieć specjalną linię i peron, to powinien wystąpić do swego właściciela i PKP PLK, by one z kolei zwróciły się z tym do nas - wyjaśnia Michał Wrzosek, rzecznik PKP. - Do nas jeszcze taka propozycja nie dotarła.

Źródło: POLSKA Dziennik Zachodni

A skąd wiesz, że poza sezonem nie ma chętnych na ten pociąg? Podróżowałeś osobówkami w tym czasie na trasie Katowice-Kluczbork, Kluczbork-Poznań i dalej w strone Kołobrzegu? Twoim zdaniem Krakowianka wystarczy? W moim przekonaniu (zapewne nie tylko w moim), nie. Przez większość część grudnia i cały styczeń, słynny "kołobrzeski" kursował swoją tradycyjną trasą, frekwencja była b.dobra (pisałem Ci, żebyś szukał potwierdzenia moich słów u Redsa, on wie najlepiej) dlatego ten pociąg jak najbardziej powinnien być całoroczny.

Ale jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz "Gwarka" z Katowic do Słupska przez Kluczbork, Ostrów Wlkp. Więc nie uważam żeby poza sezonem był jeszcze potrzebny Katowice-Ostrów-Kołobrzeg.
Miasto: Liczba mieszkańców:
Chorzów-115 000
Bytom-180 000
Tarnowskie Góry-62 000
Lubliniec-30 000
Olesno-10 000
Kluczbork-26 000
Kępono-15 000
Ostrzeszów-15 000
Ostrów Wlkp.-73 000
Pleszew-18 000
Jarocin-26 000
Środa Wlkp.-22 000

Czy mieszkańcy tych miast aby dostać się w głąb kraju poza sezonem, muszą być skazani na pociągi osobowe których też nie ma przerażająco dużo?

Mieszkańcy dwóch największych miast (Chorzowa i Bytomia) mogą sobie dojechać do Katowic, Zabrza i Gliwic komunikacją miejską (a z Bytomia do Gliwic częstymi osobówkami). Z Tarnowskich Gór pociągi osobowe do Katowic sa co 1-2 godziny. Z Lublińca trochę rzadziej. Poza tym są dwa pociągi pospieszne dzienne z Katowic (jeden z Bielska Białej) do Poznania (jeden do Słupska/Ustki), z Ostrowa Wlkp. jest też "Czarniecki" do Szczecina.

Czy takowe skomunikowanie było już od początku projektu? Gdyby tak, to nie robiłbym nie potrzebnego zamętu.

Było od samego początku.

Ile w tej chwili jest w całym województwie śląskim centr handlowo-rozrywkowych Bardzo mało otwarta Silesia City Center w Katowicach, średniej wielkości (jak na warunki i Górnego Śląska i nawet całego kraju) Sfera w Bielsku Białej i mała Plaza w Rudzie Sląskiej.
Zabrzmiało profesjonalnie - czyżby Adalber? Też mi się tak wydaje z drobną różnicą. Jeśli Silesia to centrum niesamowicie nowoczesne i wielkie to Rudzka Plaza trąci już troszeczkę myszką bo to z zewnątrz wygląda jak blaszak mimo, że jest bardzo estetyczna w środku. Natomiast SFERA jest w środku koszmarna. Podobno powodem kiepskiego wystroju wewnętrznego jest fakt, że budowano ją z kapitału lokalnych biznesmenów. Dość powiedzieć, że w środku jest najzwyklejszy Albert i kostka brukowa jak na miejskim chodniku... Ale oczywiście jest i w zasadzie można ją uznać za jedyną w naszym województwie galerię śródmiejską. Dlatego jeśli w Rybniku otwarte będą w przyszłym roku dwie "galerie-centra rozrywkowo-handlowe" to faktycznie możemy być sensacją na skalę województwa. Tym bardziej, że eksperci wypowiadali się, że zarówno Sfera jak i Silesia wyludniają historyczne centra Bielska i Katowic. Tymczasem w Rybniku jeszcze zagęstnią ruch pieszych w okolicach Rynku. Lokers w jednym ma rację, nasz układ drogowy nie wytrzyma tego. Ja mam ogromną nadzieję, że w okolicy Plazy powstaną nowe przystanki ZTZ i zmieni się na plus układ linii miejskich do tego czasu. Jest jeszcze w sumie rok. Gdyby chociaż połowa osób dojechała do tych centrów komunikacją zbiorową to być może do totalnego chaosu nie dojdzie. Otwarcie MM i Tesco i problemy jakie były przez kilka dni z poruszaniem się w połowie Rybnika powinne być wielkim ostrzeżeniem dla władz Rybnika. Otwarcie Plazy i Fokusa będą miały o wiele większy zasięg i o wiele większe zainteresowanie, no i są zlokalizowane w ścisłym centrum...

ZTZ

Na koniec muszę udowodnić że mam tak duże poczucie humoru jak Arteks: „Kto kryje się pod pseudonimem Arteks: sam Wielki Chuck Norris”.
Mam nadzieję że ani jedna strona sporu tj. ZTZ i Internauci nie poczują się obrażeni moją wypowiedzią, idą Święta może mi wybaczą: „Kochajmy się”.
Dawno na tym forum nie czytałem tak przydługiego i nudnego elaboratu jak ten podpisany przez M.G.R. Nie sposób na to wszystko odpisać - zbyt mocno cenię swój czas aby zajmować się tymi wypocinami. Mogę tylko stwierdzić jedno. Gdyby tylko Arteks krytykował rybnicką komunikację miejską to mógłbyś uznać mnie za jakiegoś frustrata. Problem w tym, że działalność ZTZ oceniona została najgorzej przez internautów w conajmniej dwóch sondach na ten temat publikowanych na tej stronie. Krytycznie o rybnickiej komunikacji miejskiej na tym forum wypowiedziało się już kilkadziesiąt różnych osób!
Mało tego, w specjalistycznym czasopiśmie Zajezdnia, rybnicki ZTZ wypadł na 65 miejscu (za nami były już tylko małe miasteczka! ) a brano pod uwagę rzeczowe argumenty dla swojego sondażu. Również urzędnicy naszego miasta nie oceniają naszej komunikacji miejskiej zbyt wysoko skoro podkreślono w programie rewitalizacji naszego miasta, że komunikacja miejska nie funkcjonuje dobrze. Wiem też od swojej wiewiórki zamieszkującej okolice naszego UM, że także radni miejscy mają dużo zastrzeżeń do działalności rybnickiego ZTZ, a pan Berger musiał się nieźle tłumaczyć bo netowej zawierusze. Jeśli chcesz zobaczyć dobrze funkcjonującą komunikację miejską polecam przejażdżki do Opola, Kędzierzyna-Koźla, Bielska-Białej, Tychów czy Gliwic. Pod ksywą Arteks nie kryje się niestety Chuck Norris... Gdyby Chuck Norris poszedł z pretensjami do biurowca ZTZ z pewnością usłyszałby tam: "Dzień dobry, w czym możemy pomóc i co możemy z naszej strony zmienić dla dobra naszych kochanych podróżnych?".

AKCJE SOLIDARNOŚCI Z OKUPOWANYM TYBETEM W CAŁEJ POLSCE
CHINY ZACIEŚNIAJĄ KONTROLĘ, ODCINAJĄC TYBET OD ŚWIATA

Aby upamiętnić 50. rocznicę Tybetańskiego Powstania Narodowego (10 marca 1959 r.) przeciwko chińskiej okupacji Tybetu, ruch na rzecz Tybetu solidaryzuje się z Tybetańczykami, którzy w bezprecedensowy sposób, na naszych oczach demonstrują opór wobec brutalności chińskich władz.

10 marca, w całej Polsce odbędą się demonstracje poparcia dla Tybetu pod wspólnym hasłem „TYBET – STREFA OKUPOWANA”. Za pomocą specjalnej taśmy „okupowane” będą symbolicznie place, ulice, pomniki. Więcej informacji o akcjach w różnych miastach Polski: http://www.ratujtybet.org/10marca

W Białymstoku o godzinie 17.00 zapraszamy na plac miejski przed Ratuszem. Wyznaczymy „strefę okupowaną” i zapalimy znicze ku czci ponad miliona Tybetańczyków zamordowanych przez chińską armię i „służby bezpieczeństwa”.
W Galerii Arsenał o godzinie 18.00 rozpocznie się projekcja filmów o sytuacji w Tybecie. Zobaczymy: "Poza strachem"(25'), "Przełamując mur cenzury"(50') i "Skradzione dziecko Tybetu"(15').
Będzie to podsumowanie roku Olimpiady w Pekinie. Filmy pokazują tło konfliktu w Tybecie (Skradzione dziecko Tybetu), odczucia zwykłych Tybetańczyków na temat Olimpiady, chińskich rządów i Dalajlamy (Poza strachem), oraz walkę z chińską cenzurą i wydarzenia marca 2008 oraz czasu Igrzysk w Pekinie (Przełamując mur cenzury) z perspektywy uchodźców Tybetańskich, niezależnych mediów i organizacji protybetańskich.

Tego dnia, podobne akcje odbędą się m.in. w Białymstoku, Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Gnieźnie, Katowicach, Lublinie, Opolu, Poznaniu, Pszczynie, Gdyni, Warszawie i Wrocławiu.
W 1959 roku, dziesięć lat po zbrojnej inwazji chińskich wojsk na Tybet, Tybetańczycy wyszli na ulice, aby protestować przeciwko brutalności komunistycznych władz. Powstanie zostało krwawo stłumione, zginęły setki tysięcy Tybetańczyków a Dalajlama udał się na wygnanie. Po ponad 50 latach sytuacja w Tybecie przypomina stan wojenny, o czym świadczy brutalne tłumienie wszelkich form oporu. W wyniku wydarzeń w Tybecie w 2008 roku zginęło ponad 200 osób. Protesty trwają nadal. Obecnie Tybet zamknięty jest dla obcokrajowców, odciętych zostało większość kanałów komunikacji.



W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się inauguracyjne posiedzenie Wojewódzkiego Sztabu Organizacyjnego EURO 2012. Obrady prowadził współprzewodniczący Sztabu marszałek Janusz Moszyński

Województwo Śląskie przedstawiło listę 39 projektów, które mogą uzyskać wsparcie w związku z organizacją mistrzostw Europy w piłce nożnej. Znajdują się na niej tak kluczowe i kosztowne inwestycje, jak: zadaszenie widowni Stadionu Śląskiego, kontynuacja budowy Drogowej Trasy Średnicowej, połączenie kolejowe lotniska w Pyrzowicach z miastami aglomeracji śląskiej oraz budowa nowego terminalu pasażerskiego na tym lotnisku i modernizacje stadionów w Chorzowie i Zabrzu. Zdaniem wicewojewody Wiesława Maśki wykaz ten powinien być uzupełniony o budowę nowych lub modernizację dworców kolejowych m.in. w Katowicach, Chorzowie i Gliwicach, budowę drogi ekspresowej S1, łączącej Bielsko-Białą z Mysłowicami i modernizacje linii kolejowej Zawiercie – Zwardoń.

Zebrani zapoznali się z przygotowanym przez krajowy sztab EURO 2012 opracowaniem „Udział organów administracji publicznej w organizacji EURO 2012”. Zawiera ono harmonogram działań określonych przez UEFA organizatorom mistrzostw m.in. w dziedzinie transportu, zakwaterowania oraz przygotowania stadionów. Władze UEFA oczekują wyznaczenia krajowego koordynatora ds. budowy stadionów oraz krajowego eksperta ds. transportu lądowego i sieci dróg. Deklarują pomoc w przygotowaniu stadionów do mistrzostw zgodnie ze stawianymi w tym względzie wymogami. Oczekują przy tym szczegółowego opisu istniejącej infrastruktury drogowej oraz bazy noclegowej. Według oceny UEFA obecnie tylko Warszawa posiada odpowiednio rozwiniętą bazę hotelową, pozostałe miasta muszą jeszcze wiele w tej dziedzinie uczynić.

Dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu Urzędu Marszałkowskiego Jacek Stumpf, koordynujący działalność Sztabu, poinformował o pracach grup roboczych do organizacji EURO 2012 powołanych przy Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Zajmują się one problematyką m.in. budowy stadionów, infrastrukturą drogową, transportem miejskim i bezpieczeństwem. Szczególnego znaczenia nabiera przyspieszenie prac nad zmianami prawnymi, zmierzającymi do przyspieszenia prac budowlanych i modernizacyjnych. Miasta – organizatorzy zaproponowały wprowadzenie około 50 nowych rozwiązań prawnych.

Honorowy przewodniczący Sztabu Antoni Piechniczek zwrócił uwagę na potrzebę konsekwentnej promocji naszego regionu w staraniach o organizację mistrzostw. „Mimo zapewnień ze strony ministra sportu i władz piłkarskich, nadal nie mamy 100 procentowej pewności co do wyboru Stadionu Śląskiego” – stwierdził.

Wyniki rankingu polskich miast w "Przekroju".

Poznaniacy mają szczęście - według dziennikarzy "Przekroju" mieszkają w najbardziej przyjaznym z polskich miast. W przygotowanym przez nich rankingu stolica Wielkopolski pokonała Rzeszów i Kraków. Zdeklasowana została Warszawa, która znalazła się dopiero na 17. pozycji. Najgorzej mają mieszkańcy Radomia, których miasto uzyskało najgorszy wynik i zajęło 26. miejsce.

Twórcy rankingu brali pod uwagę między innymi poziom bezrobocia, wysokość średnich zarobków i łatwość założenia firmy. Ale nie tylko. Liczyła się też komunikacja miejska (Warszawa dostała punkty za metro, a Gdańsk za Szybką Kolej Miejską), sieć ścieżek rowerowych czy dostępność darmowego bezprzewodowego internetu
(tu wszystkich na głowę bije Rzeszów).

Poznaniakom na pewno można pozazdrościć pewności siebie.

"Nie zazdrościmy. No, może trochę krakowskich zabytków. Podpatrujemy strategię działania, plany rozwoju innych miast, ale w niczym nie czujemy się gorsi" - odpowiedział prezydent miasta Ryszard Grobelny na pytanie o to, czego zazdrości innym miastom.

Dziennikarze "Przekroju" są jednak mniej optymistyczni i zauważają, że wszystkie miasta mają wiele braków.

"Wniosek nie jest wesoły: daleko nam do krajów cywilizowanych. Ale może rajcowie wyniki naszego rankingu wezmą sobie do serca? I w przyszłości, gdy po raz kolejny powiemy: „Sprawdzamy”, chwalić się będzie już czym."

Ranking polskich miast według "Przekroju":

1. Poznań
2. Rzeszów
3. Kraków
4. Wrocław
5. Olsztyn
6. Gdańsk
7. Szczecin
8. Toruń
8. Białystok
10. Gdynia
11. Bydgoszcz
12. Warszawa
12. Katowice
14. Opole
15. Lublin
16. Częstochowa
17. Gliwice
18. Łódź
19. Gorzów Wielkopolski
20. Zielona Góra
21. Bielsko-Biała
22. Zabrze
23. Kielce
24. Sosnowiec
25. Bytom
26. Radom

A jeżeli chodzi o ulubiony wóz z floty MZK Bielsko Biała to najlepszy to oczywiście IKARUS 280.26 #711.


Tak, tak, szczególnie po tym, jak przytrzymywałem drzwi To już pewna kasacja.xD A tak na poważnie to ja preferuję na takie Ikarusy:

1. Jedyny (podobno) w Polsce Ikarus, czyli Ikarus 260.59E z floty Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Widać, że jest zadbany i w ogóle, i dla tego trafił na moją listę ulubionych Ikarusów.

Ikarus 260.59E:


PE.ES. Nie zwracajcie uwagi na kolegę w zielonym i siedzącym na krawężniku na zdjęciu powyżej. Z pozdrowieniami dla nich

2. Piękny, niepowtarzalny ze swoją sylwetką, jeden z najpiękniejszych, jak nie najpiękniejszy lewar z floty MZK Bielsko-Biała (ładniejszy od #711, bo chociaż jest bez dennych reklam ), czyli chodzi o Ikarus 280.26 #720.

Ikarus 280.26 #720:


3. Trzecim Ikarusem, i ostatnim zatem z serii 280 jest Ikarus 280.70E #060, który jest bardzo podobny do #059, #061 i innych z serii 280.70E. Ale on znajduje się na mojej liście, z powodu, którego sam nie potrafię wymyślić.

Ikarus 280.70E #060:


4. Ikarusem, tym razem z serii 400, jest to Ikarus 415.14B #022, który przykuł moją uwagę żółtymi nalepkami na wycieraczkach.

Ikarus 415.14B #022:


5. Ostatnim wozem jest Ikarus 415.14D #033. Nie wiem, dla czego mi się spodobał, ale po prostu spodobał mi się i tyle!

Ikarus 415.14D #033:

Witam!

Znów przechodzimy do kolejnego, bardzo męczącego tematu ale jakże ważnego w historii komunikacji miejskiej. Nie, tym razem nie będzie gatki na temat Ikarusów czy Jelcza, bo to nawet nie ten dział Ostatnio opisywałem pojazd Mercedes-Benz O305, więc nadszedł czas na jego bliskiego kuzyna, który jest wyposażony o wersję przegubową, który został nazwany O305G. Raczej każdy go widział, czy to na zdjęciach, czy na własne oczy. Może nawet ktoś nim jechał, lecz jeżeli nie widział go, a widział jego bliskiego kuzyna O305, może sobie mniej więcej wyobrazić jak on wygląda, prawie 18 metrowy autobus. Je jest on zbyt komfortowy, bo wiadomo, że w nim nowoczesnością oraz elektroniką nie pachnie. Jak wspominałem już, ten autobus miał prawie 18 metrów, licząc dokładnie to jest 17 i ćwierć metra, szerokość to 2,5 a wysokość prawie dochodzi 3 metrów, z racji wysokiej podłogi, jaką posiada ten pojazd. Dużo w nim wygody nie było, nie tylko ze względu na ilość miejsc siedzących, mieści tylko 49 pasażerów na siedziskach, a ok. 135 osób mogło rozkoszować się jazdą na stojąco, szczególnie ci z przodu. Pewnie w tym miejscu zadacie pytanie "Dla czego?". Odpowiedź jest tylko jedna, i co do tego bardzo zaskakująca. Ten autobus miał umieszczony silnik (UWAGA) z tyłu pojazdu, co było dość na czasy produkcji tego autobusu nowoczesnością, bo przeważnie pojazdy przegubowe mają silniki w Sekcji A. Jak już jesteśmy przy jednostce napędowej, ci, co siedzieli z tyłu, słyszeli piękne brzmienie silnika Mercedes-Benz OM 407 h o mocy 240 KM, do którego montowano skrzynię Mercedes-Benz W3D 080/R. Posiadał 3 drzwi, z rozstawem 2-2-2-0, czyli podobnie, jak jest w M-B O305 oraz w nowych autobusach Mercedesa, takie jak M-B O530K nie posiadają drzwi z samego tyłu. Ale i tak, mniej więcej O305G drzwi na naczepie posiadał prawie na środku. Czego żałuje to to, że nie mam jego zdjęcia, jak jeszcze jeździły w Bielsku-Białej, które oby dwa niestety poszły na kasację, i z przykrością powiadamiam, że nie posiadam ich zdjęcia myśląc, że kol. z Bielska-Białej, np. kol. Razor 688 "zapoda" jego jakąś fotkę, oczywiście jeżeli chce i się zgodzi, co bym był mu bardzo wdzięczny

Z pozdrowieniami dla Administracji, kol. Moderatorów oraz całego Forum GKM

PKS Zgorzelec obsługuje komunikację miejską w tymże mieście. BTW - w jakich miastach PKS ma specjalne taryfy na terenie miasta? Wiem, że takie coś stosuje PKS Opole (w Opolu), PKS Nysa (w Nysie) oraz PKS Bielsko-Biała (w Bielsku-Białej i w Szczyrku). Informacje wg naklejek na autobusach.

Miejski Zakład Komunikacji w Bielsku Białej ogłosił kolejny przetarg na dostawę 10 fabrycznie nowych pojazdów niskopodłogowych 12 metrowych.
Szczegóły: http://mzkb-b.samorzady.pl/index.php?a=166